Trwa rosyjski atak rakietowy na Ukrainę. Wybuchy m.in. w Kijowie i Lwowie

W poniedziałek rano władze ogłosiły alarm przeciwlotniczy na terenie całego kraju, a w przestrzeń powietrzną Ukrainy wleciały rosyjskie pociski rakietowe, wystrzelone z rożnych kierunków.
"Wystrzelono 40 pocisków"
W Kijowie wybuchy słychać było wielokrotnie. Według niepotwierdzonych informacji niektóre pociski zestrzelono, jednak są także trafienia.
Władze Charkowa potwierdziły dwukrotne trafienie pocisków w obiekty infrastruktury krytycznej.
40 rosyjskich pocisków manewrujących wystrzelono w stronę Ukrainy
- napisał na Twitterze Anton Geraszczenko, doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy. W kolejnym wpisie stwierdził, że Rosjanie atakują ukraińską infrastrukturę energetyczną i podkreślił, że wszystkie osoby przebywające w Ukrainie powinni pozostać w schronach.
Russian strikes on Ukraine’s energy infrastructure. Energy terrorism continues.
— Anton Gerashchenko (@Gerashchenko_en) October 31, 2022
Everyone in Ukraine advised to stay in shelters.
Węgry zakręcają gaz Ukrainie. Orban stawia warunek

Imperialny odwrót Rosji. Putin przegrywa kolejne bitwy

Rosja atakuje przy polskiej granicy. Poderwano myśliwce
Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zakończyło operację


