„Najpierw będzie prośba «po dobroci», potem pozew”. Polska chce pozwać KE do TSUE?

„Najpierw będzie prośba do Komisji Europejskiej «po dobroci», potem pozew do TSUE za naliczanie kar w związku z Izbą Dyscyplinarną” – podaje RMF FM, powołując się na rządowe źródła w Brukseli.
Siedziba Komisji Europejskiej
Siedziba Komisji Europejskiej / pixabay.com

Dziś mija rok, odkąd KE nalicza 1 mln euro dziennie kary za brak zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Bruksela potrąciła już 267 mln euro.

Polska chce pozwać KE do TSUE?

Jak podaje RMF FM, polskie władze będą chciały odzyskać przynajmniej tę część kar, które KE nalicza od 15 lipca. Chodzi o to, że wtedy weszła w życie tzw. ustawa prezydencka o SN likwidująca Izbę Dyscyplinarną.

Jeżeli jednak KE będzie obstawać  przy swoim zdaniu, to TSUE jest właściwy do rozstrzygnięcia tego sporu 

– usłyszała dziennikarka RMF FM od przedstawiciela polskich władz.

Jak wyjaśnia RMF FM, „będzie to skarga na Komisję Europejską do Sądu UE, który jest właściwą instancją do rozstrzygania skarg wniesionych przez państwa członkowskie przeciwko KE”. 

Polska ma już nie liczyć na polubowne załatwienie sporu. 

KE obcinając ostatnią, siódmą transzę kar, obejmującą już także okres po 15 lipca, wyraziła swoje stanowisko. KE kontynuuje procedurę egzekucyjną, czyli nie uznaje wykonania przez Polskę środka tymczasowego

– mówi źródło RMF FM. 

Jak czytamy, „polskie władze liczą, że w razie wygranej odzyskają kary naliczane od 15 lipca”.


 

POLECANE
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską z ostatniej chwili
Premier Belgii wezwał przywódców UE do “rozprawienia się” z Komisją Europejską

Jak poinformował portal brusselsreport.eu. przemawiając na noworocznym wydarzeniu „Przyszłość Europy” belgijskiego dziennika De Tijd, premier Belgii Bart De Wever oświadczył, że europejscy przywódcy muszą podjąć „represje” wobec Komisji Europejskiej.

Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę z ostatniej chwili
Tragedia w Hamburgu. Imigrant z Sudanu wciągnął pod pociąg metra przypadkową dziewczynę

W czwartek wieczorem na stacji metra Wandsbek Markt w Hamburgu imigrant z Sudanu wciągnął pod nadjeżdżający pociąg przypadkową dziewczynę. Zginęli oboje. Wydział zabójstw (LKA 41) przejął śledztwo w sprawie podejrzenia zabójstwa.

Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy tylko u nas
Tȟašúŋke Witkó: O Europie bez Europy

Czy ja kiedykolwiek pisałem Państwu, że Europa jest rządzona przez osobników, których charakteryzuje skrajny infantylizm? Pewnie pisałem i to wielokrotnie, ale dopiero wtedy, kiedy człowiek uświadomi sobie, że taka Francja – kraj zamieszkiwany przez niemalże 70 mln ludzi – kierowana jest batutą Emmanuela Macrona, człeka o intelekcie pośledniejszym, niż rozum Ewy Kopacz, może ogarnąć autentyczne przerażenie.

Zmarła znana hollywoodzka aktorka z ostatniej chwili
Zmarła znana hollywoodzka aktorka

Aktorka Catherine O'Hara zmarła w piątek w swoim domu w Los Angeles - poinformowała agencja reprezentująca artystkę. Urodzona w Kanadzie O'Hara miała 71 lat. Była znana m.in. z roli w filmie „Kevin sam w domu”, gdzie wcieliła się w matkę tytułowego chłopca czy kreacji w „Soku z żuka”.

Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic tylko u nas
Zdrowe państwo strzela do najeźdźców. Upadające – atakuje obrońców granic

Prokuratura postawiła żołnierzowi broniącemu granic zarzuty, a nielegalny imigrant domaga się odszkodowania. Agresor jest chroniony, a obrońca granic atakowany z urzędu. Ten scenariusz znamy z krajów Zachodu, a jest on elementem głębokiej inżynierii społecznej mającej na celu uczynienie wojska i obywateli niezdolnymi do obrony granic.

Rada Europy nie uderza w terapie konwersyjne tylko w wolność tylko u nas
Rada Europy nie uderza w "terapie konwersyjne" tylko w wolność

Rada Europy przyjęła właśnie rezolucję, która zakazuje „terapii konwersyjnych”. Nawet na Zachodzie Europy, gdzie było to częstą praktyką nie stosuje się od dawna niebezpiecznych praktyk "konwersyjnych", za to Rada Europy wrzuca nieszkodliwe praktyki religijne do jednego worka z torturami. Nowa rezolucja wspiera też ideologię gender, zaprzeczając ludzkiej biologii.

Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji tylko u nas
Sąd Najwyższy: legitymowanie nie jest dowolną władzą Policji

Czy obywatel ma obowiązek podać swoje dane osobowe zawsze, gdy funkcjonariusz tego zażąda? Sąd Najwyższy w wyroku z 17 grudnia 2025 r. (II KK 473/25) odpowiada jednoznacznie: nie.

Byłem na obchodach wyzwolenia Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania tylko u nas
Byłem na obchodach "wyzwolenia" Auschwitz. Karol Nawrocki stanął na wysokości zadania

Jak co roku 27 stycznia, pragniemy uczcić pamięć naszych Przodków w Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak co roku, towarzyszą nam te same procedury. Nikt bez zgody muzeum nie zostaje wpuszczony, by oddać hołd wszystkim ofiarom niemieckich zbrodni, w tym także Polakom. Świadczy temu szereg procedur, które działają tam od dłuższego już czasu. Procedur, które w żadnym innym byłym obozie czy to w Polsce czy na zachodzie, nie są praktykowane.

Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą tylko u nas
Mjr Rocco Spencer o zarzutach dla żołnierza: Wojsko musi stanąć i dać tym kretynom znać, że to oni dowodzą

„Jeśli podążał za ROE (zasady użycia siły), to potknięcie się nie ma z tym nic wspólnego. Jeśli takie ściganie zostanie dopuszczone, podważy to morale żołnierzy i poczucie obowiązku” - skomentował mjr Rocco Spencer, były oficer US Army, zarzuty wobec broniącego granicy żołnierza, który od prokuratury Waldemara Żurka usłyszał zarzuty.

Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego Wiadomości
Opóźnienie startu telewizji Kanału Zero na ostatniej prostej. Jest komunikat Krzysztofa Stanowskiego

Zaplanowany na 1 lutego start telewizji Kanału Zero nie dojdzie do skutku. O opóźnieniu projektu poinformował Krzysztof Stanowski, zaznaczając, że decyzja wynika z powodów niezależnych od zespołu redakcyjnego.

REKLAMA

„Najpierw będzie prośba «po dobroci», potem pozew”. Polska chce pozwać KE do TSUE?

„Najpierw będzie prośba do Komisji Europejskiej «po dobroci», potem pozew do TSUE za naliczanie kar w związku z Izbą Dyscyplinarną” – podaje RMF FM, powołując się na rządowe źródła w Brukseli.
Siedziba Komisji Europejskiej
Siedziba Komisji Europejskiej / pixabay.com

Dziś mija rok, odkąd KE nalicza 1 mln euro dziennie kary za brak zawieszenia stosowania przepisów odnoszących się do uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Bruksela potrąciła już 267 mln euro.

Polska chce pozwać KE do TSUE?

Jak podaje RMF FM, polskie władze będą chciały odzyskać przynajmniej tę część kar, które KE nalicza od 15 lipca. Chodzi o to, że wtedy weszła w życie tzw. ustawa prezydencka o SN likwidująca Izbę Dyscyplinarną.

Jeżeli jednak KE będzie obstawać  przy swoim zdaniu, to TSUE jest właściwy do rozstrzygnięcia tego sporu 

– usłyszała dziennikarka RMF FM od przedstawiciela polskich władz.

Jak wyjaśnia RMF FM, „będzie to skarga na Komisję Europejską do Sądu UE, który jest właściwą instancją do rozstrzygania skarg wniesionych przez państwa członkowskie przeciwko KE”. 

Polska ma już nie liczyć na polubowne załatwienie sporu. 

KE obcinając ostatnią, siódmą transzę kar, obejmującą już także okres po 15 lipca, wyraziła swoje stanowisko. KE kontynuuje procedurę egzekucyjną, czyli nie uznaje wykonania przez Polskę środka tymczasowego

– mówi źródło RMF FM. 

Jak czytamy, „polskie władze liczą, że w razie wygranej odzyskają kary naliczane od 15 lipca”.



 

Polecane