loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
[video] Na widok szefa MON opozycja krzyczała: "Do Putina!". Wicemarszałek: przepraszam za to grubiaństwo
Opublikowano dnia 18.07.2017 16:05
Na widok szefa MON na mównicy Sejmowej opozycja zaczęła krzyczeć: "Do Putina!". Wicemarszałek Brudziński przeprosił Macierewicza za takie zachowanie parlamentarzystów.

Antoni Macierewicz, screen YT

W związku z powtarzaniem przez posła PO [Borysa Budki] po raz kolejny bezczelnych kłamstw, uprzejmie proszę o skierowanie z urzędu do komisji etyki tego kłamcy


- mówił Antoni Macierewicz. Opozycjoniści zaczęli krzyczeć "Do Putina! Do Putina!".
 

Gdyby chociaż jedna z tych osób, które teraz ośmielają się mnie znieważać, w roku 1976, 1980 i później próbowały zrobić cokolwiek na rzecz polskich robotników i przeciwko sowietom, to wtedy moglibyście to krzyczeć


- powiedział Szef MON.
 

Wysoka Izbo, jako wicemarszałek polskiego sejmu chciałbym bardzo przeprosić Pana, Panie Ministrze i opinię publiczną za ten pokaz arogancji i grubiaństwa. Bardzo przepraszam


- skomentował zajście wicemarszałek Brudziński.



źródło: youtube, tvp info
Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer
Związek
więcej
Wideo Konferencja "Układy zbiorowe droga do społecznej gospodarki rynkowej" - Debata publicystów
Blogi
avatar
Jerzy
Bukowski

Malowane gołębie
Weterynarz stwierdził, że są to pomalowane barwnikami lokalne gołębie z gatunku pawików.
avatar
Marek
Budzisz

Marek Budzisz: Kolejna rewolucja w rosyjskiej strefie wpływów, tym razem aksamitna w Armenii
Wszystko wskazuje na to, że fala protestów w Armenii, które zaczęły się w ubiegły poniedziałek, po wczorajszych akcjach policji może się wymknąć spod kontroli. Dziś kolejny dzień demonstracji ulicznych, ale obserwuje się też dość istotne zmiany. Po raz pierwszy wśród protestujących pojawili się ludzie w wojskowych uniformach, jak informuje ormiańska stacja radiowa Azatujon, są to żołnierze, którzy ze swym dowódcą w randze pułkownika postanowili pokazać, że „wojsko jest z narodem”.
avatar
poseł Janusz
Szewczak

Janusz Szewczak: Sztukmistrz z Londynu znów nadaje
Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mistrz kreatywnej księgowości znów wciska przysłowiową ciemnotę, że to rząd PO-PSL i on osobiście uszczelnili system podatkowy w tym VAT i podjęli walkę z nielegalnym hazardem i chwali się, że był „niezmiernie skuteczny do końca”. Jaki trzeba mieć tupet, ile pychy i zakłamania, żeby tak jak były wicepremier, minister finansów Jan Vincent Rostowski kłamliwie atakować, krytykować i pouczać polski rząd, gdy samemu powinno się odpowiadać nie tylko przed komisją śledczą, co już wkrótce nastąpi, ale i przed Trybunałem Stanu, za to co uczyniło się Polsce, Polakom, a zwłaszcza polskim finansom publicznym.
ciastkoWykorzystujemy pliki "cookies" aby nasz serwis lepiej spełniał Państwa oczekiwania. Możesz zablokować możliwość wykorzystywania tych plików poprzez zmianę ustawień w swojej przeglądarce internetowej.