Smutna wiadomość. Nie żyje znany polski piosenkarz

O śmierci artysty poinformował media jego przyjaciel - Paul Redelat.
"Od 30 lat byłem przyjacielem i sąsiadem Macieja Kossowskiego. Piszę, aby poinformować was, że zmarł w ubiegłą niedzielę, 30 października, około godziny 13:00 w New York-Presbyterian/Weill Cornell Medical Center na Wschodniej 68 Ulicy na Manhattanie" - napisał Paul Redelat.
Z relacji Redelata wynika, że polski piosenkarz przed śmiercią wiódł życie samotnika.
- Jedynymi ludźmi, którzy go znali, był szpitalny lekarz i ja. Przez ostatnie 10 lat stał się pustelnikiem. Przez przypadek odkryłem, że byłem jedyną osobą, z którą miał kontakt towarzyski - powiedział mężczyzna.
Maciej Kossowski największą popularność zdobył w Polsce w latach 60. i 70. ubiegłego wieku.
- Kiedy ostatni raz odwiedziłem go w szpitalu, był w okropnym stanie. Lekarz powiedział mi, że jestem jedyną osobą, która przyszła go odwiedzić. Kiedy zobaczyłem go leżącego, uświadomiłem sobie kontrast sytuacji, że oto jest człowiek, który kiedyś był kochany i podziwiany przez setki tysięcy ludzi w Polsce za swoją muzykę w latach 60. i 70., a tu umiera w samotności - poinformował.
Nie żyje Maciej Kossowski
Maciej Kossowski urodził się 11 lutego 1937 roku w Grudziądzu. W trakcie swojej kariery występował m.in w takich zespołach jak Czerwono-Czarni i Tajfun. Do jego najbardziej znanych przebojów należą m.in.: "Agatko pocałuj", "Dwudziestolatki", "Wakacje z blondynką", "Domowe strachy", "Nie mówię żegnaj" i "Z cyganami w świat".
Kossowski na przełomie lat 60. i 70. wyprowadził się do Stanów Zjednoczonych, gdzie żył do końca swojego życia.
Komentarze
UE zgadza się jednomyślnie na ogromną pożyczkę dla Ukrainy

Wyrok na uczciwość. Jak Polska potraktowała sędziego Solidarności

Szokujące dane o programie "Czyste Powietrze". Z kilku miliardów rozliczono 1250 zł

Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Solidarność wychodzi na ulicę. Piotr Duda: To już nie żółta, ale czerwona kartka dla rządu Tuska
