Szukaj
Konto

Strach zajrzał w oczy Sołowjowowi? Powiedział to na wizji

06.11.2022 11:48
Władimir Sołowiow
Źródło: fot. screen YT - Andromeda
Komentarzy: 0
Naczelny kremlowski propagandysta coraz mniej wierzy w wygraną Rosji na Ukrainie? Takich słów nie spodziewał się jego gość, szef Komitetu Obrony Dumy Państwowej.

Tym razem na antenie Rossija-24 rosyjski propagandysta gościł szefa Komitetu Obrony Dumy Państwowej Andrieja Kartapołowa, który wypowiadał się m.in. na temat mobilizacji wojskowej w Rosji. Jak stwierdził, Rosja "zaskoczyła" Ukrainę po raz pierwszy w styczniu, a teraz robi to po raz drugi.

- Ubiegliśmy ich szybkim rozmieszczeniem tej grupy sił, która pozwoli nam przeprowadzić operację w strategicznym kierunku zachodnim na sprzyjających warunkach, jeśli znowu nas do zmuszą - powiedział kremlowski urzędnik.

Zaskakujące słowa Sołowjowa

Kartapołow stwierdził także, że nie wszystko idzie idealnie i gdzieniegdzie zdarzają się problemy, które - gdy zostaną rozwiązane - spowodują, że Rosja "na pewno wygra". Nie spodziewał się jednak takiej reakcji naczelnego kremlowskiego propagandysty Władimira Sołowjowa.

- Nie, nie wygramy - stwierdził krótko Sołowjow. - Tak, wygramy. Żołnierze powinni walczyć, dyplomaci powinni negocjować, politolodzy powinni dyskutować i proponować najlepsze możliwe rozwiązania - odparł urzędnik.

Później głos znów zabrał Sołowjow, który tym razem wskazał na jeden z głównych problemów Rosji: - Musimy przyznać, że nasz typ gospodarki jest niezdolny do szybkiego zwiększenia produkcji czołgów.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 06.11.2022 11:48
Źródło: wp.pl