Wojciech Mucha nie jest już naczelnym "Dziennika Polskiego" i "Gazety Krakowskiej"

Przypomnijmy: w maju ubiegłego roku Grupa Polska Press zdecydowała o odwołaniu Jerzego Sułowskiego, redaktora naczelnego "Gazety Krakowskiej" i "Dziennika Polskiego". Nowym redaktorem naczelnym powyższych tytułów został Wojciech Mucha, były dziennikarz "Gazety Polskiej".
Wojciech Mucha wcześniej po 9 latach pracy rozstał się z "Gazetą Polską" i "Gazetą Polską Codziennie". - Rozstałem się z redakcją z powodów osobistych, to moja decyzja. Było to oczywiście trudne po tylu latach, bo zżyłem się z przyjaciółmi i czytelnikami - mówił wtedy branżowemu portalowi WirtualneMedia.pl Wojciech Mucha.
"Tytuły są wieczne, a redaktorzy naczelni…"
Tymczasem w poniedziałek 7 listopada Wojciech Mucha poinformował w mediach społecznościowych, że za porozumieniem stron rozwiązał umową o pracę z dotychczasowym pracodawcą.
W ubiegły piątek moja rola jako redaktora naczelnego "Dziennika Polskiego" i "Gazety Krakowskiej" dobiegła końca - rozwiązałem za porozumieniem stron umowę o pracę. Tytuły są wieczne, zespoły dziennikarskie długowieczne, a redaktorzy naczelni - cóż - zmieniają się bardzo często, to prawdopodobnie najbardziej gorące krzesło w każdej redakcji
- napisał redaktor na Facebooku.
Redaktorem naczelnym się bywa i trzeba ten czas wykorzystać jak najlepiej. Przez ostatnie półtora roku starałem się, by każdego dnia otrzymywali Państwo, czy to w formie papierowej, czy w serwisach internetowych najlepsze z możliwych wydań "Gazety Krakowskiej" i "Dziennika Polskiego". Od początku przyświecało mi, by dać dziennikarzom maksymalnie dużo przestrzeni i wspólnie z nimi pracować tak, by krakowianie i Małopolanie otrzymywali pełny obraz zdarzeń
- dodał dziennikarz.
O sprawie informuje również serwis Wirtualne Media. Nie wiadomo, czy red. Mucha rozstaje się także z wydawnictwem Polska Press, ani jakie są przyczyny jego odejścia. Dopóki nie zostanie wybrany nowy red. naczelny, tytułami ma kierować dotychczasowy wicenaczelny Piotr Rąpalski.
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa
W Muzeum Etnograficznym w Krakowie została zarejestrowana Solidarność
Kraków czeka na zmianę. Referendum gniewu

Karol Gac: Jeśli udałoby się odwołać Miszalskiego, za Krakowem poszłyby też inne miasta.

Mandat dla ministra. Żurek: „Prawnicy mówili, że wygramy to przed sądem”


