Piłka trafiła… do mieszkania kibiców. Nagranie podbija sieć [WIDEO]

Po sobotniej wygranej Barcelony z Almerią (2:0) Real Madryt znalazł się na drugim miejscu w tabeli ligi hiszpańskiej. By ponownie zdobyć pozycję lidera, musiał wygrać mecz z Rayo Vallecano. Do zaskakującej sytuacji doszło jednak w końcówce meczu za sprawą Federico Valverde.
Federico Valverde na boisku
Federico Valverde na boisku / Screen z Twittera DAZN Canada

Wyjazdowy mecz Realu Madryt z Rayo Vallecano od początku nie układał się po myśli Królewskich. Piłkarze ze stolicy Hiszpanii niespodziewanie stracili bramkę już w 5. minucie meczu.

Co prawda zawodnicy Realu odrobili straty, strzelając bramki w 37. i 41. minucie, ale z prowadzenia cieszyli się zaledwie kilka minut, bo już w 44. minucie Rayo wyrównało. W drugiej połowie spotkania piłkarze gospodarzy potrafili strzelić bramkę na 3:2, a potem skutecznie się bronić.

Piłka wpadła na balkon

Do zaskakującej sytuacji doszło jednak w końcówce spotkania, kiedy to Real Madryt wykonywał rzut rożny. Po wrzuceniu piłki w pole karne, gospodarze szybką ją wybili, a ta spadła pod nogi Federico Valverde. Piłkarz oddał mocny strzał, po którym piłka poleciała ponad bramką i wpadła do jednego z mieszkań w okolicy stadionu.

Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, a kibice stojący na balkonie nie kryli ogromnej radości.

Federico Valverde jest urugwajskim piłkarzem z obywatelstwem hiszpańskim. Występuje na pozycji pomocnika w hiszpańskim klubie Real Madryt oraz w reprezentacji Urugwaju.


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Piłka trafiła… do mieszkania kibiców. Nagranie podbija sieć [WIDEO]

Po sobotniej wygranej Barcelony z Almerią (2:0) Real Madryt znalazł się na drugim miejscu w tabeli ligi hiszpańskiej. By ponownie zdobyć pozycję lidera, musiał wygrać mecz z Rayo Vallecano. Do zaskakującej sytuacji doszło jednak w końcówce meczu za sprawą Federico Valverde.
Federico Valverde na boisku
Federico Valverde na boisku / Screen z Twittera DAZN Canada

Wyjazdowy mecz Realu Madryt z Rayo Vallecano od początku nie układał się po myśli Królewskich. Piłkarze ze stolicy Hiszpanii niespodziewanie stracili bramkę już w 5. minucie meczu.

Co prawda zawodnicy Realu odrobili straty, strzelając bramki w 37. i 41. minucie, ale z prowadzenia cieszyli się zaledwie kilka minut, bo już w 44. minucie Rayo wyrównało. W drugiej połowie spotkania piłkarze gospodarzy potrafili strzelić bramkę na 3:2, a potem skutecznie się bronić.

Piłka wpadła na balkon

Do zaskakującej sytuacji doszło jednak w końcówce spotkania, kiedy to Real Madryt wykonywał rzut rożny. Po wrzuceniu piłki w pole karne, gospodarze szybką ją wybili, a ta spadła pod nogi Federico Valverde. Piłkarz oddał mocny strzał, po którym piłka poleciała ponad bramką i wpadła do jednego z mieszkań w okolicy stadionu.

Szczęśliwie nikomu nic się nie stało, a kibice stojący na balkonie nie kryli ogromnej radości.

Federico Valverde jest urugwajskim piłkarzem z obywatelstwem hiszpańskim. Występuje na pozycji pomocnika w hiszpańskim klubie Real Madryt oraz w reprezentacji Urugwaju.



 

Polecane