„Wróg zaminował prawie wszystko”. Nowe doniesienia z Chersonia

"Już drugi dzień trwa świętowanie wyzwolenia obwodu chersońskiego. Ludzie wychodzą na place, na ulice z ukraińskimi flagami, cieszą się, dziękują Siłom Zbrojnym Ukrainy (ZSU). Ja jednak chcę was trochę ostrzec" - napisał na Telegramie w niedzielę szef władz obwodowych Jarosław Januszewycz.
"Trwa rozminowywanie"
"Trwa rozminowywanie, przeciwnik zaminował prawie wszystko. Bardzo was proszę - nie zbierajcie się w tłumnych miejscach. Co więcej, jutro, 14 listopada, w centrum miasta będą prowadzone prace saperskie. Proszę was bardzo, byście nie wjeżdżali do centralnej części miasta" - dodał urzędnik.
Januszewycz powiadomił również, że w obwodzie chersońskim stopniowo wznawiane są dostawy gazu. W Chersoniu nie ma prądu i wody.
Pierwsi ukraińscy żołnierze weszli do miasta 11 listopada. Na wyzwolonych terytoriach obwodu i jego stolicy na prawym brzegu Dniepru trwają działania stabilizacyjne, m.in. rozminowywanie, poszukiwanie rosyjskich wojskowych, którzy mogli pozostać na tym terenie, przywracanie kontroli ukraińskiej policji i administracji publicznej, stopniowe remontowanie infrastruktury krytycznej itd.
Ukraińcy chcieli wesprzeć Bidena z... amerykańskich funduszy

Najbardziej prorosyjscy na świecie. Piotr Skwieciński o relacjach indyjsko-rosyjskich

ONZ: Konflikt USA i Izraela z Iranem wymyka się spod kontroli

Dekarbonizacja? Gen. Wroński: Od kopalin będzie zależało, czy wygramy, czy przegramy wojnę

