Szukaj
Konto

Pracownicy ZOWERA liczą na Solidarność

15.11.2022 10:51
Pracownicy ZOWERA liczą na Solidarność
Źródło: fot. NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski
Komentarzy: 0
Doprowadzenie do podwyżek wynagrodzeń i walka o utrzymanie miejsc pracy – to najważniejsze cele organizacji NSZZ „Solidarność”, która powstała w zakładzie ZOWER w Czerwionce-Leszczynach. Do związku należy już blisko 70 proc. pracowników firmy.

- Od dłuższego czasu rozmawialiśmy o tym, że trzeba się zorganizować, ale nie było chętnych, którzy by to pociągnęli. W końcu po cichutku wypełniliśmy deklaracje i zarejestrowaliśmy organizację w Zarządzie Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ "Solidarność" - mówi Grzegorz Nowakowski, przewodniczący Solidarności w ZOWERZE. - Borykamy się z tymi samymi problemami, co pracownicy innych firm. Niewaloryzowane od kilku lat wynagrodzenia w zderzeniu z inflacją cały czas tracą na wartości, ludzie szukają innej pracy.

Jak wyjaśnia Grzegorz Nowakowski, do tej pory pracownikom zakładu rzadko udawało się doprowadzić do negocjacji z zarządem spółki. Rozmowy o podwyżkach, czy innych problemach pracowniczych zazwyczaj odbywały się za pośrednictwem przedstawiciela załogi. Jednak niewiele z nich wynikało. - Zarząd przeważnie nas zbywał, twierdząc, że decyzje podejmuje właściciel, do którego nas odsyłał. W praktyce przy takim podejściu trudno było wskazać osoby decyzyjne, bo właścicielem firmy jest spółka PGE Ekoserwis, która z kolei jest zależna od Polskiej Grupy Energetycznej - dodaje. - Zorganizowaliśmy się, żeby mieć silniejszą pozycję i kartę przetargową podczas rozmów z pracodawcą.

Spółka zajmuje się wykorzystaniem odpadów pogórniczych: odzyskiem węgla i surowców kruszywowych oraz rekultywacją hałd. - Zakład miał już nawet zostać zamknięty, ale teraz trend się odwraca, węgiel wraca do łask, więc postanowiliśmy zawalczyć o siebie i o lepsze miejsca pracy - mówi Grzegorz Nowakowski.

Firma ZOWER zatrudnia niespełna 50 osób.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.11.2022 10:51
Źródło: NSZZ "S" Region Śląsko-Dąbrowski