Szukaj
Konto

Michniewicz dostał pytanie o Lewandowskiego. Zagadkowa odpowiedź trenera

15.11.2022 19:39
Czesław Michniewicz
Źródło: PAP/Leszek Szymański
Komentarzy: 0
Zanim biało-czerwoni polecą do Kataru, by przygotowywać się do meczów mistrzostw świata, czeka ich jeszcze spotkanie z Chile. Czesław Michniewicz w czasie konferencji na stadionie Legii Warszawa odpowiadał na pytania dziennikarzy. Był podpytywany m.in. o to, czy na boisku pojawi się Robert Lewandowski.

Trener polskiej kadry skomentował temat środowego meczu, który ma być pewnego rodzaju sprawdzianem formy zawodników.

- To mecz pod kątem dania szansy tym, co grali mniej w klubach. Mamy grupę piłkarzy, którzy od spotkania z Walią mieli dużo problemów z grą - podkreślił Michniewicz, który będzie miał do dyspozycji 26 piłkarzy.

Pięciu z nich z pewnością nie zagra z Chile. Będzie to, chociażby Michał Skóraś, który nabawił się niedawno urazu.

- Nie weźmie udziału w meczu, bo chcemy przygotować go na piątkowe zajęcia w Katarze. Będzie trenował indywidualnie - dodał Michniewicz.

Skórasia zastąpi Kacper Tobiasz, który będzie obecny w czasie przygotowań do spotkań mundialu.

Pytanie o Lewandowskiego

Czesław Michniewicz został zapytany o to, czy na boisku pojawi się Lewandowski i Szczęsny. Tu padły zagadkowe słowa selekcjonera.

- Któregoś z nich możemy się spodziewać - odparł.

- Wiedzieliśmy, że stadion Legii zakończył już funkcjonowanie w tym roku, stąd boisko będzie trudne. Warunki są, jakie są i trzeba to zaakceptować. Ten stan boiska wymusił pewne korekty, bo gdybyśmy grali na PGE Narodowym, tych zmian w składzie byłoby mniej. Przez to, że ryzyko kontuzji się zwiększyło, tych zmian będzie więcej - dodał Michniewicz.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.11.2022 19:39
Źródło: sport.pl / wprost