Brandenburgia pozywa Polskę ws. Odry. Będzie kolejny wniosek do sądu

Zaskarżenie decyzji strony polskiej potwierdził we wtorek (15.11.2022) Axel Voge, minister rolnictwa i środowiska Brandenburgii.
Pozew zaadresowano do Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Zostanie on następnie przekazany do Sądu Administracyjnego w Warszawie.
- Pozew został wysłany i tym samym zostanie złożony w terminie. W naszej opinii rozbudowa Odry po polskiej stronie jeszcze bardziej pogorszy i tak już silnie zniszczony ekosystem - poinformował polityk Zielonych.
W sierpniu 2020 Ministerstwo Środowiska landu Brandenburgia złożyło odwołanie od polskiej decyzji środowiskowej. Ostatecznie odwołanie niemieckiej strony zostało odrzucone. Teraz aktualny pozew jest wymierzony w decyzję polskiej strony.
Niemcy nie zamierzają odpuścić?
Do sprawy odniósł się Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu, pełnomocnik rządu ds. gospodarki wodą oraz inwestycji w gospodarce morskiej i wodnej.
- Niemcom chodzi tak naprawdę o ograniczenie konkurencyjności i możliwości rozwoju polskiej infrastruktury - powiedział 7 listopada wiceminister Gróbarczyk.
Dodał, że "dla nas uruchomienie Odry pod względem żeglugowym to jest dopełnienie korytarza środkowoeuropejskiego, który opiera się na drodze S3 i kolejowej Nadodrzankę i jest najlepszą ofertą dla rozwoju portu Szczecin-Świnoujście".
Strajk niemieckich dziennikarzy wymusił podwyżki
Krytyka USA wobec krajów NATO. Jest komentarz Pałacu Prezydenckiego

Niemcy zaciskają pasa przed świętami. Widać wyraźną zmianę
Dziesiątki milionów euro rocznie. Europa Wschodnia priorytetem niemieckiej Fundacji Adenauera

Szef MSZ Niemiec: "Sprowadziliśmy na Polskę niewyobrażalne cierpienia"


