Ambasador USA w Polsce o przyczynach incydentu w Przewodowie

– Informacje, które mamy po stronie amerykańskiej, wskazują, że incydent w Przewodowie to był wypadek, tak jak powiedział w środę prezydent Andrzej Duda; strona polska podeszła do sprawy ostrożnie i z dyscypliną – powiedział ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski.
Mark Brzeziński
Mark Brzeziński / Wikipedia CC BY 2,0 US Embassy Sweden

Brzezinski był w środę gościem TVN24, gdzie pytany był o incydent w położonym przy granicy z Ukrainą Przewodowie. We wtorek o godzinie 15.40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Polski.

W nocy z wtorku na środę premier Mateusz Morawiecki poinformował o podniesieniu gotowości bojowej części oddziałów Polskich Sił Zbrojnych.

"Wczoraj w okolicach 18 dowiedzieliśmy się, że miał miejsce ten incydent, natychmiast nasz doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan skontaktował się z szefem BBN Jackiem Siewierą, bardzo szybko zorganizowano połączenie telefoniczne między prezydentem Joe Bidenem i prezydentem Dudą; wtedy wyszła oferta, by wspólnie pracować nad śledztwem, by określić, co się wydarzyło" - mówił w środę Brzezinski.

Dodał, że udało się natychmiast zsynchronizować działania przywódców polskich i amerykańskich.

Ocenił, że "udało się wypracować odpowiedzialny i profesjonalny sposób postępowania" we współpracy polsko-amerykańskiej w tego typu sytuacjach. "Strona polska w szczególności zasługuje na naprawdę poważne komplementy za to, co wydarzyło się przez ostatnie 24 godziny.

"Tak na to patrzymy z punktu widzenia rządu amerykańskiego, że prezydent Andrzej Duda, rząd premiera Mateusza Morawieckiego podeszli do tej sytuacji w sposób ostrożny, z dyscypliną" - ocenił ambasador.

Brzezinski: Postępowanie cały czas trwa

Brzezinski podkreślił, że postępowanie cały czas trwa, natomiast - jak stwierdził - informacje po stronie amerykańskiej "wskazują na to, co powiedział dzisiaj prezydent Duda, że wydaje się, że był to wypadek".

"Jasne jest, że stroną odpowiedzialną za to, co się wydarzyło jest Rosja, która przeprowadziła zmasowany atak rakietowy na cele cywilne na terenie Ukrainy; Ukraina ma pełne prawo się bronić" - podkreślił dyplomata.

Brzezinski zaznaczył także, że strona amerykańska nie tylko chce, by Ukraina wygrała wojnę, ale także, by wojna ta się nie rozszerzała. Podkreślił, że Stany Zjednoczone mają "święte zobowiązanie" do obrony "każdego cala kwadratowego" terytorium NATO.

Przed posiedzeniem RBN prezydent Duda poinformował, że "absolutnie nic nie wskazuje, że zdarzenie w Przewodowie był to intencjonalny atak na Polskę".

Jak mówił, najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek.

"Nie mamy żadnych dowodów, że rakieta została wystrzelona przez Rosję, jest wysokie prawdopodobieństwo, że była to rakieta ukraińskiej obrony" - powiedział prezydent. (PAP)

autor: Mikołaj Małecki

mml/ mrr/


 

POLECANE
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów pilne
Ścigany w całej UE Gruzin zatrzymany w Polsce. Obława z udziałem kontrterrorystów

Akcja o podwyższonym ryzyku, udział kontrterrorystów i obywatel Gruzji poszukiwany na terenie Unii Europejskiej - to kulisy policyjnych działań przeprowadzonych w Wieluniu. Stołeczni funkcjonariusze zatrzymali czterech cudzoziemców, którzy ukrywali się przed wymiarem sprawiedliwości.

Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend? Wiadomości
Kilkanaście stopni, a potem zima. Co nas czeka w weekend?

Najpierw odwilż i wiosenne temperatury, a chwilę później nagły powrót zimy. Prognozy IMGW pokazują wyraźnie: ciepły epizod nie potrwa długo, a przed końcem tygodnia czeka nas mocne ochłodzenie i opady śniegu.

Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa pilne
Niemiecka rafineria bije na alarm. Sankcje na Rosnieft zagrażają dostawom paliwa

90 procent paliwa dla Berlina pochodzi z jednego zakładu. Teraz jego kierownictwo ostrzega: amerykańskie sankcje mogą sparaliżować dostawy i uderzyć w cały region.

Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią Wiadomości
Wagnerowcy w Bułgarii? Alarm ws. bazy pod Sofią

Uzbrojeni ludzie w rosyjskich mundurach, flaga Federacji Rosyjskiej i silnie strzeżony obiekt w górach nieopodal Sofii. Bułgarskie stowarzyszenie obywatelskie alarmuje: na terytorium państwa NATO może działać baza objętej sankcjami Grupy Wagnera.

Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji tylko u nas
Imperium kontratakuje. Nowa afrykańska polityka Trumpa zagraża wpływom Rosji

Stany Zjednoczone wracają do gry w Afryce i robią to na twardych zasadach. Administracja Donalda Trumpa stawia na bezpieczeństwo i dostęp do surowców, porzucając dotychczasową politykę wartości. To ruch, który może osłabić rosyjskie wpływy w Sahelu i zmienić układ sił na całym kontynencie.

Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie pilne
Miażdżąca krytyka na wysłuchaniu publicznym ws. tzw. ustawy praworządnościowej w Sejmie

Wtorkowe wysłuchanie publiczne projektu ustawy praworządnościowej pokazało prawdziwe oblicze rządowych eksperymentów z sądownictwem. Zamiast reformy – chaos, zamiast ochrony obywatela – polityczne kalkulacje. Projekt Żurka spotkał się z ostrą krytyką zarówno ze strony ekspertów, jak i środowiska prawniczego.

Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia” Wiadomości
Dziś setne urodziny Gdyni. IPN otworzył wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”

10 lutego 2026 r. w Gdyni otwarto wystawę pt. „Gdynia wczoraj i dziś. Kadry z historii miasta i portu z perspektywy 100-lecia”. W wydarzeniu wziął udział prezes Fundacji Promocji Solidarności Michał Ossowski.

Dziwne zachowanie Czarzastego. Przytulę się do pana... pilne
Dziwne zachowanie Czarzastego. "Przytulę się do pana..."

Zamiast odpowiedzi - spoufalanie i uniki. Gdy dziennikarz TV Republika zapytał Włodzimierza Czarzastego o niewypełnioną ankietę bezpieczeństwa, marszałek Sejmu zareagował w sposób, który wzbudził spore zdziwienie.

Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości pilne
Szokujące relacje ks. Olszewskiego. Proces Funduszu Sprawiedliwości

Po raz pierwszy od początku procesu oskarżeni mogli swobodnie przemówić przed sądem. Podczas trzeciej rozprawy ks. Michał Olszewski opisał, jak był traktowany w trakcie postępowania prowadzonego przez prokuraturę.

Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina z ostatniej chwili
Awantura w Sejmie. Żukowska porównała „Burego” do Putina

Emocjonalne wystąpienie, ostre oskarżenia i porównanie żołnierza polskiego podziemia niepodległościowego do rosyjskiego dyktatora. Sejmowa debata nad projektem Lewicy zamieniła się w polityczny skandal z Anną Żukowską w roli głównej.

REKLAMA

Ambasador USA w Polsce o przyczynach incydentu w Przewodowie

– Informacje, które mamy po stronie amerykańskiej, wskazują, że incydent w Przewodowie to był wypadek, tak jak powiedział w środę prezydent Andrzej Duda; strona polska podeszła do sprawy ostrożnie i z dyscypliną – powiedział ambasador USA w Polsce Mark Brzezinski.
Mark Brzeziński
Mark Brzeziński / Wikipedia CC BY 2,0 US Embassy Sweden

Brzezinski był w środę gościem TVN24, gdzie pytany był o incydent w położonym przy granicy z Ukrainą Przewodowie. We wtorek o godzinie 15.40 na terenie wsi Przewodów w powiecie hrubieszowskim w województwie lubelskim spadł pocisk produkcji rosyjskiej, w wyniku czego śmierć poniosło dwóch obywateli Polski.

W nocy z wtorku na środę premier Mateusz Morawiecki poinformował o podniesieniu gotowości bojowej części oddziałów Polskich Sił Zbrojnych.

"Wczoraj w okolicach 18 dowiedzieliśmy się, że miał miejsce ten incydent, natychmiast nasz doradca do spraw bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan skontaktował się z szefem BBN Jackiem Siewierą, bardzo szybko zorganizowano połączenie telefoniczne między prezydentem Joe Bidenem i prezydentem Dudą; wtedy wyszła oferta, by wspólnie pracować nad śledztwem, by określić, co się wydarzyło" - mówił w środę Brzezinski.

Dodał, że udało się natychmiast zsynchronizować działania przywódców polskich i amerykańskich.

Ocenił, że "udało się wypracować odpowiedzialny i profesjonalny sposób postępowania" we współpracy polsko-amerykańskiej w tego typu sytuacjach. "Strona polska w szczególności zasługuje na naprawdę poważne komplementy za to, co wydarzyło się przez ostatnie 24 godziny.

"Tak na to patrzymy z punktu widzenia rządu amerykańskiego, że prezydent Andrzej Duda, rząd premiera Mateusza Morawieckiego podeszli do tej sytuacji w sposób ostrożny, z dyscypliną" - ocenił ambasador.

Brzezinski: Postępowanie cały czas trwa

Brzezinski podkreślił, że postępowanie cały czas trwa, natomiast - jak stwierdził - informacje po stronie amerykańskiej "wskazują na to, co powiedział dzisiaj prezydent Duda, że wydaje się, że był to wypadek".

"Jasne jest, że stroną odpowiedzialną za to, co się wydarzyło jest Rosja, która przeprowadziła zmasowany atak rakietowy na cele cywilne na terenie Ukrainy; Ukraina ma pełne prawo się bronić" - podkreślił dyplomata.

Brzezinski zaznaczył także, że strona amerykańska nie tylko chce, by Ukraina wygrała wojnę, ale także, by wojna ta się nie rozszerzała. Podkreślił, że Stany Zjednoczone mają "święte zobowiązanie" do obrony "każdego cala kwadratowego" terytorium NATO.

Przed posiedzeniem RBN prezydent Duda poinformował, że "absolutnie nic nie wskazuje, że zdarzenie w Przewodowie był to intencjonalny atak na Polskę".

Jak mówił, najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek.

"Nie mamy żadnych dowodów, że rakieta została wystrzelona przez Rosję, jest wysokie prawdopodobieństwo, że była to rakieta ukraińskiej obrony" - powiedział prezydent. (PAP)

autor: Mikołaj Małecki

mml/ mrr/



 

Polecane