Szukaj
Konto

„To po prostu odrażające”. Awantura byłych koleżanek z Koalicji Obywatelskiej

17.11.2022 15:23
„To po prostu odrażające”. Awantura byłych koleżanek z Koalicji Obywatelskiej
Źródło: Wikimedia/CC BY-SA 3.0 pl/CC BY-SA 4.0/Gasiuk-Pihowicz, Joanna Mucha
Komentarzy: 0
Spięcie między Joanną Muchą i Kamilą Gasiuk-Pihowicz na Twitterze. Była posłanka Platformy Obywatelskiej zarzuciła poseł KO manipulowanie w kwestii dotyczącej kar za nieuzasadnione nieprzekazanie informacji i dokumentów, o które wnioskuje komisja ds. pedofilii.

Sejm uchwalił nowelizację ustawy wprowadzającą zmiany i usprawnienia w funkcjonowaniu Państwowej Komisji ds. pedofilii. Z inicjatywą zmian wystąpił prezydent Andrzej Duda. W propozycji zmian prezydenta pojawiła się kwestia dotycząca kar za nieuzasadnione nieprzekazanie informacji i dokumentów, o które wnioskuje komisja ds. pedofilii. Kary takie nakładałby odpowiedni sąd rejonowy. To właśnie ta sprawa była objęta poprawkami.

Mucha kontra Gasiuk-Pihowicz

"Stało się! 246 posłów i posłanek PiS, Konfederacji, Polska 2050 i przystawek PiS zdecydowało, że nie będzie kary dla podmiotów, które nie udostępnią komisji ds. pedofilii dokumentów. Wygrywają ci, co kryją, ofiary przegrywają. Tak po ludzku to po prostu odrażające" - napisała Kamila Gasiuk-Pihowicz.

Z wpisem poseł KO nie zgodziła się Joanna Mucha.

"Po kolei: 1. Kary będą, zasądzone przez sądy. 2. Komisja może wnioskować o szerszy katalog dokumentów, to dobrze. 3. Sugerowanie, że chcemy kryć sprawców - to jest naprawdę odrażające. Przedstawiliśmy cały program walki z pedofilią i doskonale o tym wiesz. Odrażająca manipulacja" - napisała poseł Polski 2050.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.11.2022 15:23
Źródło: twitter.com