Potężna awaria sieci w Niemczech. „Połączenia alarmowe mogą nie działać w całym kraju”

Władze Berlina, Bremy i Hamburga poinformowały w czwartek po południu, że połączenia alarmowe mogą nie działać w całych Niemczech. Ten sam problem może również dotyczyć połączeń ze strażą pożarną lub policją
- alarmują niemieckie media w czwartek wieczorem.
Problem z numerami 110 i 112
Poinformowano, że w Bremie mogą nie odpowiadać numery 110 i 112. Miejscowa straż pożarna podaje, że problemy dotyczą wszystkich sieci komórkowych, poza siecią Telekom. Jako przyczynę problemów wskazano awarię serwera do transmisji głosu. Wielu użytkowników sieci nie może odbierać ani wykonywać połączeń; z kolei aplikacje działają poprawnie.
Policja w Hamburgu wydała komunikat, w którym również informuje o potencjalnej niemożności dodzwonienia się na numer alarmowy. "Proszę w takiej sytuacji skorzystać z innego telefonu, poprosić sąsiada lub znajomych o inny telefon" - poinformowano. Zasugerowano także korzystanie ze specjalnej aplikacji "Nora", która działa bez zakłóceń i umożliwia poinformowanie służby o sytuacji alarmowej.
W związku z awarią policja w Hamburgu zdecydowała się na zwiększenie obecności funkcjonariuszy na ulicach
- podsumowano.
Kontrole na granicach z Niemcami i Litwą przedłużone do 1 października
Niemcy szturmują polskie stacje przy granicy. Taniej nawet 2 zł na litrze

Prof. Szeremietiew: Gdyby Niemcy zbudowały broń nuklearną, stanowiłyby zagrożenie

Świnoujście oblężone. Paliwowa turystyka z Niemiec trwa
80 mln euro publicznych pieniędzy na ratowanie niemieckiej firmy. „To złamanie traktatów”


