Szukaj
Konto

„Nagrania nie pokazują ze 100-procentową pewnością”. Morawiecki zabrał głos ws. Przewodowa

20.11.2022 17:56
„Nagrania nie pokazują ze 100-procentową pewnością”. Morawiecki zabrał głos ws. Przewodowa
Źródło: EPA/Juha Metso/Mateusz Morawiecki
Komentarzy: 0
Premier Mateusz Morawiecki w trakcie konferencji prasowej został zapytany o wydarzenia z Przewodowa, do których doszło na początku bieżącego tygodnia. Szef rządu wspomniał o nagraniach Straży Granicznej, które są w tej sprawie analizowane.

We wtorek w miejscowości Przewodów spadł pocisk produkcji rosyjskiej, który najprawdopodobniej został wystrzelony przez ukraińską obronę przeciwlotniczą w kierunku rosyjskiej rakiety. Upadek pocisku w Przewodowie w województwie lubelskim doprowadził do śmierci dwóch obywateli polski.

W tej sprawie pytanie na konferencji prasowej w Helsinkach otrzymał szef polskiego rządu - Mateusz Morawiecki.

Mateusz Morawiecki o tragedii w Przewodowie

Szef polskiego rządu na konferencji prasowej w Helsinkach został zapytany, czy strona ukraińska przyznała się do tego, że to ukraińskie wojska wystrzeliły pocisk.

- Jeszcze tego nie wiemy. Pozwólmy pracować nad tym specjalistom i prokuratorom. Do śledztwa zaprosiliśmy ekspertów ze strony ukraińskiej, ekspertów międzynarodowych, NATO-wskich i amerykańskich - tłumaczył w odpowiedzi Morawiecki.

Morawiecki dodał, że polskie służby dysponują "materiałami dowodowymi w postaci filmów z kamer Straży Granicznej, ale nie pokazują one ze stuprocentową pewnością, skąd został wystrzelony pocisk". - Musimy nadal zbierać dowody, śledztwo jeszcze trochę potrwa - dodał.

- W szczególności chcemy, aby nasi ukraińscy przyjaciele i partnerzy zostali przekonani, że wynik śledztwa będzie pewny. Dlatego zaprosiliśmy ich do śledztwa - mówił polityk.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 20.11.2022 17:56
Źródło: dorzeczy.pl