Szukaj
Konto

Węgierska opozycja, którą wspierał między innymi Tusk, miała przyjmować przed wyborami pieniądze z zagranicy

24.11.2022 22:27
Ważne!
Źródło: grafika własna
Komentarzy: 0
Przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi na Węgrzech powstała jedna lista partii opozycyjnych, w której skład wszedł nawet pogardzany wcześniej Jobbik. Taką listę, na wiecu w Budapeszcie również obok przywódców Jobbiku, wspierał obecny szef PO Donald Tusk.

Węgierskie partie opozycyjne skorzystały z 4,4 mln euro zagranicznych funduszy przed wyborami powszechnymi - ujawnia odtajniony raport węgierskich służb specjalnych. Miały przyjąć fundusze o wartości blisko 2 miliardów forintów węgierskich.

1,8 miliarda forintów (4,4 miliona euro) miało zostać przekazane przez amerykańską organizację Action for Democracy do organizacji Everybody's Hungary Movement (MMM), założonej przez opozycyjnego polityka Pétera Márki-Zaya, która weszła w skład sojuszu politycznego Zjednoczeni dla Węgier. Action for Democracy, rozpoczęła działalność w lutym, opisuje siebie jako "międzynarodowy prodemokratyczny ruch solidarnościowy", którego celem jest "odparcie rosnącego zagrożenia autokracją na całym świecie".

- Są to transakcje, które poważnie naruszają suwerenność HU i o których cała opinia publiczna HUN ma prawo wiedzieć.

- komentuje Zoltan Kovacs, minister w rządzie Victora Orbana.

Poparcie Tuska

Otwartego wsparcia sojuszowi węgierskich partii opozycyjnych udzielał, pośród innych polityków, Donald Tusk. Tusk uczestniczył nawet w wiecu partyjnym Budapeszcie tuż przed wyborami parlamentarnymi. Na wiecu występował obok liderów Jobbiku, który wcześniej przez polityków mainstreamowych, uważany był za 'faszystowski".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 24.11.2022 22:27
Źródło: RMX.News