Szukaj
Konto

Łukaszenka się boi? Kazał wymienić swoich kucharzy i strażników

28.11.2022 13:02
Aleksandr Łukaszenka
Źródło: Screen YT BBC News
Komentarzy: 0
Niedawno media obiegła informacja o śmierci 64-letniego ministra spraw zagranicznych Białorusi Władimira Makieja. Wiadomość ta zaniepokoiła białoruskiego dyktatora na tyle, że podjął zaskakującą decyzję.

Przyczyny śmierci polityka nie są na ten moment znane, wiadomo tylko, że zmarł nagle. Makiej, zanim doszło do najgorszego, brał udział w szczycie Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, który odbywał się w Erywaniu.

Łukaszenka w panice. Tak zdecydował

Makiej jeszcze przed wyborami prezydenckimi i masowymi protestami antyrządowymi na Białorusi w 2020 roku był jednym z inicjatorów, którzy walczyli o poprawę relacji z Zachodem. Nie szczędził również krytyki pod adresem Rosji.

Jednak po tym, jak wybuchły protesty, zmienił swoje nastawienie, mówiąc, że były one inicjowane przez Zachód.

Tymczasem białoruski dyktator Aleksandr Łukaszenka jest w panice. Prezydent podjął dość nietypową decyzję, nakazując wymianę wszystkich swoich służących, kucharzy i strażników. O szczegółach informuje serwis ТРУХА English. Polityk najprawdopodobniej podejrzewa, że do śmierci ministra mogły przyczynić się osoby trzecie. Zrobił się przez to mocno podejrzliwy.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 28.11.2022 13:02
Źródło: wprost.pl / wp.pl