„Opinia publiczna zasługuje na to, żeby wiedzieć, co się wydarzyło”. Elon Musk zelektryzował Twitter

Od dawna nie jest tajemnicą, że koncerny prowadzące media społecznościowe nie są zwolennikami wolności słowa.
Elon Musk
Elon Musk / screen YT - Ted

Oligopol głównych platform mediów społecznościowych jest zgodny co najmniej w jednym. Konserwatywne treści i konserwatywni użytkownicy mają być traktowani gorzej niż lewicowi. W praktyce pod pozorem walki z tzw. mową nienawiści w ciągu lat istnienia głównych platform mediów społecznościowych zbanowano, ograniczono na różne sposoby dostęp lub zupełnie usunięto ogromne ilości profili, które często nie łamały prawa ani ogólnie przyjętych norm społecznych, a jedynie wykazywały się światopoglądem innym niż właściciele platform czy środowiska, którym te usiłowały się podlizać. 

Sytuacja, w której z jednej strony media społecznościowe i koncerny internetowe w dużym stopniu zmonopolizowały przepływ informacji i opinii, a z drugiej w dużym stopniu wpływały na kształt strumieni informacji i opinii, stała się sytuacją groźną dla demokracji. W jakimś sensie koncerny prowadzące media społecznościowe zbudowały sobie interfejsy do kształtowania elektoratów.

 

Musk ujawni dokumenty

Szansa na zmianę tego stanu rzeczy pojawiła się wraz z zakupem Twittera przez Elona Muska, który zapowiada kierowanie się wolnością słowa jako wartością najwyższą. Jego entuzjazmu nie podzielają liberalno-lewicowe media i mocno w dzisiejszych czasach zaangażowane ideologicznie koncerny, które grożą wycofaniem reklam.

Dokumenty Twittera dotyczące tłumienia wolności słowa zostaną wkrótce opublikowane na samym Twitterze. Opinia publiczna zasługuje na to, aby wiedzieć, co naprawdę się wydarzyło…

– zapowiedział właśnie Elon Musk, którego tweet niesie się po Twitterze lotem błyskawicy.

Oj będzie wycie

– komentuje zajmujący się internetem dziennikarz Stanisław M. Stanuch.


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

„Opinia publiczna zasługuje na to, żeby wiedzieć, co się wydarzyło”. Elon Musk zelektryzował Twitter

Od dawna nie jest tajemnicą, że koncerny prowadzące media społecznościowe nie są zwolennikami wolności słowa.
Elon Musk
Elon Musk / screen YT - Ted

Oligopol głównych platform mediów społecznościowych jest zgodny co najmniej w jednym. Konserwatywne treści i konserwatywni użytkownicy mają być traktowani gorzej niż lewicowi. W praktyce pod pozorem walki z tzw. mową nienawiści w ciągu lat istnienia głównych platform mediów społecznościowych zbanowano, ograniczono na różne sposoby dostęp lub zupełnie usunięto ogromne ilości profili, które często nie łamały prawa ani ogólnie przyjętych norm społecznych, a jedynie wykazywały się światopoglądem innym niż właściciele platform czy środowiska, którym te usiłowały się podlizać. 

Sytuacja, w której z jednej strony media społecznościowe i koncerny internetowe w dużym stopniu zmonopolizowały przepływ informacji i opinii, a z drugiej w dużym stopniu wpływały na kształt strumieni informacji i opinii, stała się sytuacją groźną dla demokracji. W jakimś sensie koncerny prowadzące media społecznościowe zbudowały sobie interfejsy do kształtowania elektoratów.

 

Musk ujawni dokumenty

Szansa na zmianę tego stanu rzeczy pojawiła się wraz z zakupem Twittera przez Elona Muska, który zapowiada kierowanie się wolnością słowa jako wartością najwyższą. Jego entuzjazmu nie podzielają liberalno-lewicowe media i mocno w dzisiejszych czasach zaangażowane ideologicznie koncerny, które grożą wycofaniem reklam.

Dokumenty Twittera dotyczące tłumienia wolności słowa zostaną wkrótce opublikowane na samym Twitterze. Opinia publiczna zasługuje na to, aby wiedzieć, co naprawdę się wydarzyło…

– zapowiedział właśnie Elon Musk, którego tweet niesie się po Twitterze lotem błyskawicy.

Oj będzie wycie

– komentuje zajmujący się internetem dziennikarz Stanisław M. Stanuch.



 

Polecane