„Opinia publiczna zasługuje na to, żeby wiedzieć, co się wydarzyło”. Elon Musk zelektryzował Twitter

Od dawna nie jest tajemnicą, że koncerny prowadzące media społecznościowe nie są zwolennikami wolności słowa.
Elon Musk
Elon Musk / screen YT - Ted

Oligopol głównych platform mediów społecznościowych jest zgodny co najmniej w jednym. Konserwatywne treści i konserwatywni użytkownicy mają być traktowani gorzej niż lewicowi. W praktyce pod pozorem walki z tzw. mową nienawiści w ciągu lat istnienia głównych platform mediów społecznościowych zbanowano, ograniczono na różne sposoby dostęp lub zupełnie usunięto ogromne ilości profili, które często nie łamały prawa ani ogólnie przyjętych norm społecznych, a jedynie wykazywały się światopoglądem innym niż właściciele platform czy środowiska, którym te usiłowały się podlizać. 

Sytuacja, w której z jednej strony media społecznościowe i koncerny internetowe w dużym stopniu zmonopolizowały przepływ informacji i opinii, a z drugiej w dużym stopniu wpływały na kształt strumieni informacji i opinii, stała się sytuacją groźną dla demokracji. W jakimś sensie koncerny prowadzące media społecznościowe zbudowały sobie interfejsy do kształtowania elektoratów.

 

Musk ujawni dokumenty

Szansa na zmianę tego stanu rzeczy pojawiła się wraz z zakupem Twittera przez Elona Muska, który zapowiada kierowanie się wolnością słowa jako wartością najwyższą. Jego entuzjazmu nie podzielają liberalno-lewicowe media i mocno w dzisiejszych czasach zaangażowane ideologicznie koncerny, które grożą wycofaniem reklam.

Dokumenty Twittera dotyczące tłumienia wolności słowa zostaną wkrótce opublikowane na samym Twitterze. Opinia publiczna zasługuje na to, aby wiedzieć, co naprawdę się wydarzyło…

– zapowiedział właśnie Elon Musk, którego tweet niesie się po Twitterze lotem błyskawicy.

Oj będzie wycie

– komentuje zajmujący się internetem dziennikarz Stanisław M. Stanuch.


 

POLECANE
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju, potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim z ostatniej chwili
Norwegia alarmuje: Rosja koncentruje kluczowe siły wojskowe na strategicznym Półwyspie Kolskim

Rosja kontynuuje wzmacnianie swojej siły militarnej na arktycznym Półwyspie Kolskim, mimo znacznych strat na froncie oraz problemów gospodarczych – ostrzegł w środę norweski minister obrony Tore Sandvik podczas rozmowy z mediami.

Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki spotkał się z Donaldem Trumpem

Prezydent USA Donald Trump spotkał się z prezydentem Karolem Nawrockim w szwajcarskim Davos. Informację przekazała w środę po godz. 17 rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek mróz, miejscami mgły i szadź, lokalnie słaby śnieg. W części kraju możliwa marznąca mżawka i gołoledź – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

REKLAMA

„Opinia publiczna zasługuje na to, żeby wiedzieć, co się wydarzyło”. Elon Musk zelektryzował Twitter

Od dawna nie jest tajemnicą, że koncerny prowadzące media społecznościowe nie są zwolennikami wolności słowa.
Elon Musk
Elon Musk / screen YT - Ted

Oligopol głównych platform mediów społecznościowych jest zgodny co najmniej w jednym. Konserwatywne treści i konserwatywni użytkownicy mają być traktowani gorzej niż lewicowi. W praktyce pod pozorem walki z tzw. mową nienawiści w ciągu lat istnienia głównych platform mediów społecznościowych zbanowano, ograniczono na różne sposoby dostęp lub zupełnie usunięto ogromne ilości profili, które często nie łamały prawa ani ogólnie przyjętych norm społecznych, a jedynie wykazywały się światopoglądem innym niż właściciele platform czy środowiska, którym te usiłowały się podlizać. 

Sytuacja, w której z jednej strony media społecznościowe i koncerny internetowe w dużym stopniu zmonopolizowały przepływ informacji i opinii, a z drugiej w dużym stopniu wpływały na kształt strumieni informacji i opinii, stała się sytuacją groźną dla demokracji. W jakimś sensie koncerny prowadzące media społecznościowe zbudowały sobie interfejsy do kształtowania elektoratów.

 

Musk ujawni dokumenty

Szansa na zmianę tego stanu rzeczy pojawiła się wraz z zakupem Twittera przez Elona Muska, który zapowiada kierowanie się wolnością słowa jako wartością najwyższą. Jego entuzjazmu nie podzielają liberalno-lewicowe media i mocno w dzisiejszych czasach zaangażowane ideologicznie koncerny, które grożą wycofaniem reklam.

Dokumenty Twittera dotyczące tłumienia wolności słowa zostaną wkrótce opublikowane na samym Twitterze. Opinia publiczna zasługuje na to, aby wiedzieć, co naprawdę się wydarzyło…

– zapowiedział właśnie Elon Musk, którego tweet niesie się po Twitterze lotem błyskawicy.

Oj będzie wycie

– komentuje zajmujący się internetem dziennikarz Stanisław M. Stanuch.



 

Polecane