Szukaj
Konto

Awaria wodociągowa w Warszawie. Zapadła się jezdnia

30.11.2022 16:31
Awaria w Warszawie
Źródło: Twitter/Straż Miejska m.st. Warszawy
Komentarzy: 0
W wyniku nocnej awarii wodociągowej doszło do podmycia jezdni na placu Hallera. W zapadlisko wpadły dwa samochody. Kierowca pierwszego nie zauważył dziury w kałuży. Prowadzący drugie auto myślał, że zdoła przejechać.

"Woda wypłukała podłoże pod jezdnią w rejonie wyjazdu w ulicę Dąbrowszczaków, a około półtora metra kwadratowego nawierzchni się zapadło. W powstałą wyrwę wpadł ford, którego kierowca sądził, że to tylko kałuża" - przekazała straż miejska.

W samochodzie zostało uszkodzone koło. Kierowca zdołał wyprowadzić auto poza obręb zapadliska i wezwał strażników.

W tym czasie inny kierowca chciał przejechać przez rozlewisko, ale jego auto także wpadło do zapadliska i utknęło w nim.

Interweniowało pogotowie wodociągowe

"Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce i udzielili pomocy pechowemu kierowcy. Na miejsce wezwano pogotowie wodociągowe" - zaznaczyli strażnicy.

Po chwili nadjechał autobus miejski, jednak kierowca już nie zdecydował się przejechać dalej. Około północy na miejsce awarii przyjechała ekipa naprawcza MPWiK. Po godz. 11 w środę zastępca rzecznika Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Komunikacji Jolanta Maliszewska przekazała, że awaria została już usunięta i woda popłynęła do mieszkańców. Trwały jeszcze utrudnienia w ruchu dla autobusów komunikacji miejskiej. Zakończyły się w godzinach popołudniowych. (PAP)

Autorka: Marta Stańczyk

mas/ akub/

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.11.2022 16:31
Źródło: PAP