„Sytuacja jest napięta”. Łukaszenka uderza w Polaków

Ze strony białoruskiego reżimu dochodzi do coraz większych represji wobec Polaków. O szczegółach informuje wiceprezes Związku Polaków na Białorusi Marek Zaniewski, który rozmawiał z portalem Interia. – To była akcja na szeroką skalę – komentuje. 
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / Kremlin.ru, CC BY 4.0

Serwis podaje, że dwa tygodnie temu doszło do przeszukań w domach działaczy, m.in. w biurze Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi w Grodnie, jak również w domach należących do 20 działaczy w kilku rejonach Białorusi. Jednej z osób postawiono zarzuty.

Łukaszenka uderza w Polaków

Marek Zaniewski wyjaśnił, że członkowi związku grożą teraz dwa lata więzienia. Chodzi o działanie na rzecz niezarejestrowanej organizacji.

Pozostałych działaczy przesłuchano w charakterze świadków. 

– To była akcja na szeroką skalę. Rekwirowano w pierwszej kolejności komputery i telefony, ale nie tylko, zabierano nawet książki – relacjonował Zaniewski. 

Polski dziennikarz Andrzej Poczobut trafił do białoruskiego więzienia w marcu 2021 roku. Został oskarżony o rzekome „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym”. Czynu tego miał się dopuścić zdaniem reżimu Łukaszenki podczas wygłaszania przemówienia dotyczącego sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r.

Dziennikarz w lipcu tego roku miał opuścić więzienie, tak się jednak nie stało. Przedłużono mu areszt o dwa miesiące. Pod koniec marca 2021 roku zatrzymano również Angelikę Borys, szefową Związku Polaków na Białorusi. Kobieta została zwolniona z aresztu w kwietniu 2022 roku. Wciąż jednak toczy się wobec niej postępowanie. Tymczasem Poczobut usłyszał nowe zarzuty. Chodzi o „wzywanie do działań na szkodę bezpieczeństwa Białorusi”.


 

POLECANE
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami z ostatniej chwili
Nieoficjalnie: Umowa ws. Grenlandii może obejmować suwerenność USA nad niewielkimi obszarami

Zapowiedziana przez prezydenta USA Donalda Trumpa umowa dotycząca Grenlandii może obejmować amerykańską suwerenność nad niewielkimi częściami terytorium Grenlandii, na których mogłyby powstać bazy wojskowe – napisał w środę dziennik „New York Times”.

„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny z ostatniej chwili
„To wygląda bardzo źle”. Lewica rozważa zawieszenie Andrzeja Szejny

W Lewicy narasta napięcie wokół majątku jednego z najbardziej rozpoznawalnych polityków formacji, Andrzeja Szejny. Sprawa dotyczy luksusowego zegarka i możliwych konsekwencji, włącznie z zawieszeniem w prawach członka klubu.

Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców z ostatniej chwili
Davos: Trump dziś założy Radę Pokoju. Przystąpi do niej około 35 przywódców

Prezydent USA Donald Trump podpisze w czwartek dokument założycielski Rady Pokoju, do której przystąpiło dotąd około 30 przywódców. Zaproszenie otrzymał też prezydent Karol Nawrocki. Potwierdził on swój udział w spotkaniu, ale – jak poinformował Marcin Przydacz – nie złoży podpisu pod dokumentem.

Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć z ostatniej chwili
Pierwsze ułaskawienie. Prezydent ujawnił, kogo może dotyczyć

Prezydent Karol Nawrocki został zapytany w środę o kwestię ułaskawienia legendarnego działacza Solidarności Adama Borowskiego. – Jestem przygotowany do podjęcia decyzji w sprawie pana Adama Borowskiego w tym pierwszym pakiecie moich ułaskawień – poinformował.

Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem z ostatniej chwili
Karol Nawrocki zabrał głos po spotkaniu z Donaldem Trumpem

Prezydent Karol Nawrocki przekazał, że jego środowe spotkanie z prezydentem USA Donaldem Trumpem w Davos dotyczyło m.in. kwestii bezpieczeństwa, Rady Pokoju oraz potwierdzenia obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Nie nałożę ceł. Trump zmienia zdanie z ostatniej chwili
"Nie nałożę ceł". Trump zmienia zdanie

Prezydent USA Donald Trump zapowiedział, że nie nałoży ceł, które miały wejść w życie 1 lutego.

Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci” z ostatniej chwili
Samuel Pereira: Krzyk „ciamciaramci”

To, co zobaczyliśmy w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa, nie jest pokazem siły rządu Donalda Tuska – to demonstracja jego słabości.

Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat z ostatniej chwili
Żałoba w rodzinie królewskiej. Pilny komunikat

Smutna wiadomość ze szwedzkiego dworu królewskiego. Nie żyje Dezyderia Bernadotte. Król Karol XVI Gustaw opublikował pilne oświadczenie.

Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: Katastrofa z ostatniej chwili
Burza w Niemczech po decyzji ws. Mercosur: "Katastrofa"

Europarlament w środę poparł wniosek o skierowanie do TSUE umowy handlowej z państwami Mercosuru. Decyzja PE wywołała falę komentarzy niemieckich polityków.

Doda ostro do Owsiaka: To mi się w głowie nie mieści z ostatniej chwili
Doda ostro do Owsiaka: "To mi się w głowie nie mieści"

Doda opublikowała nagranie, w którym zaapelowała do Jerzego Owsiaka. – Jurek, pomagałam ci przez 20 lat, od 13. roku życia, aż nam się drogi rozeszły i się poróżniliśmy wiadomo w jakiej kwestii… – powiedziała.

REKLAMA

„Sytuacja jest napięta”. Łukaszenka uderza w Polaków

Ze strony białoruskiego reżimu dochodzi do coraz większych represji wobec Polaków. O szczegółach informuje wiceprezes Związku Polaków na Białorusi Marek Zaniewski, który rozmawiał z portalem Interia. – To była akcja na szeroką skalę – komentuje. 
Aleksandr Łukaszenka
Aleksandr Łukaszenka / Kremlin.ru, CC BY 4.0

Serwis podaje, że dwa tygodnie temu doszło do przeszukań w domach działaczy, m.in. w biurze Zarządu Głównego Związku Polaków na Białorusi w Grodnie, jak również w domach należących do 20 działaczy w kilku rejonach Białorusi. Jednej z osób postawiono zarzuty.

Łukaszenka uderza w Polaków

Marek Zaniewski wyjaśnił, że członkowi związku grożą teraz dwa lata więzienia. Chodzi o działanie na rzecz niezarejestrowanej organizacji.

Pozostałych działaczy przesłuchano w charakterze świadków. 

– To była akcja na szeroką skalę. Rekwirowano w pierwszej kolejności komputery i telefony, ale nie tylko, zabierano nawet książki – relacjonował Zaniewski. 

Polski dziennikarz Andrzej Poczobut trafił do białoruskiego więzienia w marcu 2021 roku. Został oskarżony o rzekome „podżeganie do nienawiści na tle narodowościowym”. Czynu tego miał się dopuścić zdaniem reżimu Łukaszenki podczas wygłaszania przemówienia dotyczącego sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r.

Dziennikarz w lipcu tego roku miał opuścić więzienie, tak się jednak nie stało. Przedłużono mu areszt o dwa miesiące. Pod koniec marca 2021 roku zatrzymano również Angelikę Borys, szefową Związku Polaków na Białorusi. Kobieta została zwolniona z aresztu w kwietniu 2022 roku. Wciąż jednak toczy się wobec niej postępowanie. Tymczasem Poczobut usłyszał nowe zarzuty. Chodzi o „wzywanie do działań na szkodę bezpieczeństwa Białorusi”.



 

Polecane