Miedwiediew: Cóż, niech tak będzie. Śmierć Niemca jest dobra dla Rosjanina

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew odniósł się do decyzji o wprowadzeniu limitu cenowego na rosyjską ropę na poziomie 60 dolarów za baryłkę. – Cóż, niech tak będzie. Śmierć Niemca jest dobra dla Rosjanina – stwierdził polityk.
Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij Miedwiediew / commons.wikimedia.org/kremlin.ru/CC BY 4.0

– Ropa oczywiście nie zniknie, ale niewyobrażalne wydarzy się, jeśli chodzi o ceny – dodał Rosjanin i zalecił, by „konsumenci gromadzili sznapsa, koce i bojlery”.

Unia Europejska wraz z grupą państw G7 (Kanada, USA, Japonia, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy i Francja) oraz Australią uzgodniły limit ceny rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską na poziomie 60 dolarów za baryłkę.

Decyzja ta ograniczy dochody Rosji ze sprzedaży ropy do państw trzecich. 

Jest komentarz Miedwiediewa

„Dziś weszła w życie decyzja krajów Zachodu zakazująca zakupu rosyjskiej ropy po cenie wyższej niż 60 dolarów za baryłkę. Te działania naszych „przyjaciół” przypominają mi zachowanie grupy upojonych mieszczan, którzy najadłszy się kiełbas i opiwszy sznapsem, wskakują po raz pierwszy do lodowatej wody. Żeby się schłodzić” – napisał były prezydent i premier Rosji na Telegramie.


„Niektórzy szybko wytrzeźwieją i wyskoczą. Niektórzy nauczą się pływać w lodowatej wodzie, ale bardzo kiepsko (trudno nauczyć się pływać w przerębli). A niektórzy utoną. I zostaną pochowani przy ponurych toastach, że polegli w nierównej walce z rosyjskim niedźwiedziem i Generałem Mrozem. Cóż, niech tak będzie. Śmierć Niemca jest dobra dla Rosjanina” – dodał, nawiązując do decyzji krajów Zachodu.

W kolejnej części wpisu zaznaczył, że „to po prostu niesamowite, jak ludzkość stale wchodzi na te same grabie, próbując regulować ceny na potrzeby sytuacji politycznej”.

„Te próby zawsze skończą się zniknięciem produktu lub wzrostem cen za niego” – podkreślił.

 


 

POLECANE
Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Wielkopolsce. Ważny komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy województwa wielkopolskiego powinni przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Operator Enea opublikował harmonogram wyłączeń, które obejmą m.in. Poznań i okoliczne miejscowości, a także rejony Gniezna, Leszna, Piły oraz Szamotuł. Przerwy w dostawie energii są związane z pracami prowadzonymi przy sieci energetycznej. Sprawdź, gdzie dokładnie zaplanowano wyłączenia.

Polityka klimatyczna zaczyna pękać tylko u nas
Polityka klimatyczna zaczyna pękać

Na łamach „Tygodnika Solidarność” wielokrotnie pisaliśmy o dramatycznych konsekwencjach, jakie dla obywateli Polski nieść będzie wejście w życie systemu ETS2. Choć w przestrzeni medialnej zaczęły pojawiać się jakiś czas temu alarmistyczne teksty na ten temat, można odnieść wrażenie, że do opinii publicznej wciąż nie dociera skala zagrożenia. Co za tym idzie, brak jest odpowiedniego społecznego oporu, który mógłby proces ten zatrzymać. Być może jednak wcale nie jesteśmy skazani na to samobójstwo pod zielonymi chorągwiami. Po zmianie paradygmatu polityki USA, również w krajach Unii Europejskiej zaczyna pojawiać się krytyczne stanowisko wokół niekwestionowanej dotychczas agendy.

Alarm w Oslo. Eksplozja tuż przy ambasadzie USA z ostatniej chwili
Alarm w Oslo. Eksplozja tuż przy ambasadzie USA

Do eksplozji doszło w nocy w pobliżu ambasady Stanów Zjednoczonych w stolicy Norwegii. Na razie nie wiadomo, co było przyczyną wybuchu ani czy incydent może mieć związek z napiętą sytuacją międzynarodową wokół wojny na Bliskim Wschodzie.

Czy Rosja pomaga Iranowi w wojnie z USA? Trump zabiera głos z ostatniej chwili
Czy Rosja pomaga Iranowi w wojnie z USA? Trump zabiera głos

Nie wiemy, czy Rosja przekazuje Iranowi dane wywiadowcze pomocne przy uderzeniach na siły USA, lecz jeśli to robią, niewiele im to pomaga - oświadczył prezydent USA Donald Trump. Specjalny wysłannik prezydenta, Steve Witkoff, powiedział, że „stanowczo” ostrzegł Rosjan przed takim działaniem.

Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju z ostatniej chwili
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju

W sobotę o godz. 20.16 w Warszawie wylądował pierwszy z dwóch samolotów wojskowych wracających z Rijadu; na pokładach dwóch samolotów do kraju wraca 106 ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza

Turysta zginął w sobotę w Tatrach Zachodnich po upadku stromym, ośnieżonym zboczem w rejonie Starorobociańskiego Wierchu. Mimo szybkiej akcji ratowników TOPR i ponad półgodzinnej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Będę mieć święty spokój. Szczere wyznanie znanego aktora Wiadomości
"Będę mieć święty spokój". Szczere wyznanie znanego aktora

Cezary Żak coraz częściej mówi o tym, że zbliża się moment zakończenia jego wieloletniej kariery aktorskiej. Artysta, znany m.in. z roli w serialu „Ranczo”, podkreśla, że w życiu zaczynają być dla niego ważne inne rzeczy niż praca zawodowa.

Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii Wiadomości
Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii

Kacper Tomasiak zajął 10. miejsce, Piotr Żyła był 22., a Maciej Kot - 28. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Po pierwszej serii odpadli 34. Kamil Stoch, 41. Dawid Kubacki i 47. Paweł Wąsek. Wygrał Austriak Daniel Tschofenig.

Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu Wiadomości
Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu

Policjanci z Radomia zatrzymali 65-letniego mężczyznę, który przez wiele lat unikał odpowiedzialności karnej. Poszukiwany ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości aż 16 lat.

Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

REKLAMA

Miedwiediew: Cóż, niech tak będzie. Śmierć Niemca jest dobra dla Rosjanina

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew odniósł się do decyzji o wprowadzeniu limitu cenowego na rosyjską ropę na poziomie 60 dolarów za baryłkę. – Cóż, niech tak będzie. Śmierć Niemca jest dobra dla Rosjanina – stwierdził polityk.
Dmitrij Miedwiediew
Dmitrij Miedwiediew / commons.wikimedia.org/kremlin.ru/CC BY 4.0

– Ropa oczywiście nie zniknie, ale niewyobrażalne wydarzy się, jeśli chodzi o ceny – dodał Rosjanin i zalecił, by „konsumenci gromadzili sznapsa, koce i bojlery”.

Unia Europejska wraz z grupą państw G7 (Kanada, USA, Japonia, Wielka Brytania, Niemcy, Włochy i Francja) oraz Australią uzgodniły limit ceny rosyjskiej ropy transportowanej drogą morską na poziomie 60 dolarów za baryłkę.

Decyzja ta ograniczy dochody Rosji ze sprzedaży ropy do państw trzecich. 

Jest komentarz Miedwiediewa

„Dziś weszła w życie decyzja krajów Zachodu zakazująca zakupu rosyjskiej ropy po cenie wyższej niż 60 dolarów za baryłkę. Te działania naszych „przyjaciół” przypominają mi zachowanie grupy upojonych mieszczan, którzy najadłszy się kiełbas i opiwszy sznapsem, wskakują po raz pierwszy do lodowatej wody. Żeby się schłodzić” – napisał były prezydent i premier Rosji na Telegramie.


„Niektórzy szybko wytrzeźwieją i wyskoczą. Niektórzy nauczą się pływać w lodowatej wodzie, ale bardzo kiepsko (trudno nauczyć się pływać w przerębli). A niektórzy utoną. I zostaną pochowani przy ponurych toastach, że polegli w nierównej walce z rosyjskim niedźwiedziem i Generałem Mrozem. Cóż, niech tak będzie. Śmierć Niemca jest dobra dla Rosjanina” – dodał, nawiązując do decyzji krajów Zachodu.

W kolejnej części wpisu zaznaczył, że „to po prostu niesamowite, jak ludzkość stale wchodzi na te same grabie, próbując regulować ceny na potrzeby sytuacji politycznej”.

„Te próby zawsze skończą się zniknięciem produktu lub wzrostem cen za niego” – podkreślił.

 



 

Polecane