Ordo Iuris: Sąd podtrzymuje uniewinnienie kierowniczki z IKEA. Trwa drugie postępowanie

Sąd Okręgowy w Krakowie podtrzymał orzeczenie Sądu Rejonowego uniewinniające kierowniczkę ds. zarządzania zasobami ludzkimi w sieci IKEA. Kobiecie zarzucano dyskryminację ze względu na wyznanie. Sprawa dotyczyła zwolnienia w 2019 r. pracownika za cytowanie przez niego fragmentów Pisma Świętego na firmowym forum. Postępowanie wytoczyła prokuratura. Instytut Ordo Iuris występował w nim w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Apelacje prokuratury i Ordo Iuris od wyroku sądu pierwszej instancji zostały oddalone przez Sąd Okręgowy. Po otrzymaniu uzasadnienia, Instytut podejmie decyzję co do złożenia kasacji do Sądu Najwyższego. Wciąż toczy się zainicjowany przez Ordo Iuris proces w sprawie naruszenia prawa pracy przez firmę IKEA.
/ fot. Pixabay

Sąd Okręgowy w Krakowie rozpoznając apelację oskarżycieli w sprawie kierowniczki IKEA zakończył postępowanie karne zainicjowane z urzędu przez prokuraturę. Instytut Ordo Iuris przystąpił do postępowania karnego na prawach oskarżyciela posiłkowego i przyłączył się do stanowiska prokuratury. Co istotne, rozstrzygnięte postępowanie karne nie jest tożsame z postępowaniem zainicjowanym przez prawników Ordo Iuris które nadal toczy się przed Sądem Pracy o dyskryminacje zwolnionego pracownika przez IKEA. Prawnicy Instytutu reprezentują zwolnionego Janusza Komendę, domagając się przywrócenia go do pracy oraz przekazania środków na cele charytatywne.

Sprawa ma swój początek w 2019 r., kiedy to władze sieci IKEA na wewnętrznym forum firmy zamieściły treści promujące postulaty ruchu LGBT. Pracownik firmy - Janusz Komenda, krytycznie ocenił postępowanie pracodawcy. Na poparcie swojej opinii przytoczył cytaty z Biblii odnoszące się do praktyk homoseksualnych.

Rekcją władz firmy było zwolnienie Janusza Komendy. Rozwiązanie umowy miało być spowodowane rzekomym „naruszeniem zasad współżycia społecznego” oraz „utratą zaufania do pracodawcy”. W rzeczywistości, Janusz Komenda otrzymywał pozytywne opinie od przełożonych współpracowników i klientów. Jego wynagrodzenie było wielokrotnie podnoszone.

Decyzja władz IKEA naruszyła liczne przepisy prawa krajowego i międzynarodowego, przede wszystkim art. 53 Konstytucji RP, który zapewnia wolność wyznania i art. 54 gwarantujący wolność posiadania i głoszenia poglądów. Pogwałcone zostały także art. 11 ust. 3 i art. 18 ust. 3a Kodeksu pracy, zakazujące dyskryminacji ze względu na poglądy i wyznanie. Firma naruszyła również art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który zapewnia wolność posiadania i głoszenia własnych przekonań.

Postępowanie, w którym zapadło orzeczenie, zostało wytoczone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Na ławie oskarżonych zasiadła kierowniczka ds. zarządzania zasobami ludzkimi w IKEA. Postępowanie dotyczyło dyskryminacji ze względu na wyznanie, czyli naruszenia art. 194 Kodeksu karnego. Po wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy, Instytut Ordo Iuris, występujący w roli oskarżyciela posiłkowego, złożył apelację w tej sprawie. Apelację skierowała również prokuratura.

Zdaniem Instytutu, wyrok pierwszej instancji zawierał szereg naruszeń przepisów prawa procesowego, które doprowadziły do niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Było to powodem nieuzasadnionego, w opinii Ordo Iuris, uznania, że kierowniczka nie miała na celu dyskryminacji pracownika. Ponadto, Sąd Rejonowy opierał się głównie na dowodach korzystnych dla oskarżonej, w tym opinii biegłych.


 

POLECANE
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują z ostatniej chwili
Młodzi muzułmanie w Niemczech się radykalizują

Jak poinformował portal European Conservative, obawy dotyczące radykalizacji wśród muzułmanów w Niemczech — szczególnie wśród młodszego pokolenia — wzrosły po opublikowaniu badań finansowanych przez trzy ministerstwa federalne.

Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku z ostatniej chwili
Ekspert: Pierwsza wypłata zysków NBP przeznaczonych na zbrojenia mogłaby nastąpić dopiero za 1,5 roku

Pomysł sfinansowania zbrojeń z zysków NBP uzyskanych ze sprzedaży części złota, oznaczałaby, że pierwsze wpływy nastąpiłyby za półtora roku, tymczasem potrzeby wojska trzeba zaspokoić jak najszybciej - wskazał w rozmowie z PAP analityk Santander Bank Polska Piotr Bielski.

Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski tylko u nas
Wraz z wetem prezydenta ws. SAFE posypie się plan KE rabunku i neutralizacji Polski

Komisja Europejska nieoficjalnie wyraża „poważne zaniepokojenie” sytuacją wokół polskiego programu SAFE. Chodzi o spór między rządem a Pałacem Prezydenckim, który według informacji z Brukseli wprowadza „niepewność co do realizacji projektu”. Niepokój Ursuli von der Leyen jest o tyle zrozumiały, że wraz z zawetowaniem przez Karola Nawrockiego ustawy ws. SAFE, o ile takie by nastąpiło, posypie się misterny plan rabunku i neutralizacji Polski.

Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów tylko u nas
Raport: Niemcy nie nadążają deportować migrantów

W Niemczech rośnie liczba migrantów zobowiązanych do opuszczenia kraju. Z rządowego raportu wynika, że w połowie 2025 roku było ich ponad 226 tys., a skuteczność deportacji wynosi zaledwie ok. 5 proc. Problem pogłębia brak dokumentów, bariery prawne i niewydolność systemu dublińskiego.

Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie z ostatniej chwili
Trwa debata w Sejmie. Siemoniak przekonuje: "Po likwidacji CBA żadna sprawa nie zginie"

W Sejmie trwa spór o projekt likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rządowa koalicja chce zakończyć działalność CBA jeszcze w tym roku, a minister Tomasz Siemoniak przekonuje, że wszystkie prowadzone sprawy zostaną przejęte przez inne służby.

Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji z ostatniej chwili
Przez masowe legalizacje Hiszpania staje się magnesem dla nielegalnej migracji

Jak informuje portal tichyseinblick.de, legalizacja przez władze Hiszpanii pół miliona migrantów, którzy nielegalnie przedostali się do kraju, ma wpływ na ruch migracyjny. Nie tylko w Ceucie na granicach czekają nowi pretendenci do stania się Europejczykami. Mieszkańcy Afryki Północnej lecą do Stambułu i przejeżdżają przez Pireneje. Sytuacja wymyka się rządowi Pedro Sáncheza spod kontroli.

Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego tylko u nas
Polski SAFE 0% daje możliwość rozbudowy mocy produkcyjnych polskiego przemysłu zbrojeniowego

Polska stoi przed strategiczną decyzją dotyczącą finansowania rozwoju przemysłu obronnego. Według byłego wiceministra aktywów państwowych Zbigniewa Gryglasa wybór między unijnym mechanizmem SAFE a propozycją „Polskie SAFE 0%” może przesądzić o tym, czy krajowe firmy zbrojeniowe – w tym spółki z grupy Polska Grupa Zbrojeniowa – będą w stanie znacząco zwiększyć produkcję uzbrojenia w najbliższych latach.

KE poważnie zaniepokojona polskim konfliktem wokół SAFE z ostatniej chwili
KE "poważnie zaniepokojona" polskim konfliktem wokół SAFE

Komisja Europejska z "niepokojem" obserwuje spór polityczny w Polsce wokół programu SAFE. W Brukseli pojawiają się głosy o „bałaganie” i braku pewności co do realizacji projektu, który ma mieć duże znaczenie dla bezpieczeństwa w Europie.

Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu! tylko u nas
Tusk przyjmie SAFE mimo weta? Prof. Genowefa Grabowska: Tutaj nie ma żartów, jest Trybunał Stanu!

Portal Tysol.pl zapytał prawnik, prof. Genowefę Grabowską, jakie konsekwencje miałoby podpisanie przez Donalda Tuska unijnej pożyczki SAFE mimo ewentualnego weta prezydenta.

W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec pilne
W Świnoujściu zaczyna brakować paliwa. Powodem „turystyka paliwowa” z Niemiec

Masowe tankowanie po polskiej stronie granicy sprawia, że na stacjach paliw w Świnoujściu zaczynają pojawiać się braki. Do miasta przyjeżdżają nie tylko polscy kierowcy, ale również Niemcy, którzy chcą skorzystać z niższych cen paliwa.

REKLAMA

Ordo Iuris: Sąd podtrzymuje uniewinnienie kierowniczki z IKEA. Trwa drugie postępowanie

Sąd Okręgowy w Krakowie podtrzymał orzeczenie Sądu Rejonowego uniewinniające kierowniczkę ds. zarządzania zasobami ludzkimi w sieci IKEA. Kobiecie zarzucano dyskryminację ze względu na wyznanie. Sprawa dotyczyła zwolnienia w 2019 r. pracownika za cytowanie przez niego fragmentów Pisma Świętego na firmowym forum. Postępowanie wytoczyła prokuratura. Instytut Ordo Iuris występował w nim w charakterze oskarżyciela posiłkowego. Apelacje prokuratury i Ordo Iuris od wyroku sądu pierwszej instancji zostały oddalone przez Sąd Okręgowy. Po otrzymaniu uzasadnienia, Instytut podejmie decyzję co do złożenia kasacji do Sądu Najwyższego. Wciąż toczy się zainicjowany przez Ordo Iuris proces w sprawie naruszenia prawa pracy przez firmę IKEA.
/ fot. Pixabay

Sąd Okręgowy w Krakowie rozpoznając apelację oskarżycieli w sprawie kierowniczki IKEA zakończył postępowanie karne zainicjowane z urzędu przez prokuraturę. Instytut Ordo Iuris przystąpił do postępowania karnego na prawach oskarżyciela posiłkowego i przyłączył się do stanowiska prokuratury. Co istotne, rozstrzygnięte postępowanie karne nie jest tożsame z postępowaniem zainicjowanym przez prawników Ordo Iuris które nadal toczy się przed Sądem Pracy o dyskryminacje zwolnionego pracownika przez IKEA. Prawnicy Instytutu reprezentują zwolnionego Janusza Komendę, domagając się przywrócenia go do pracy oraz przekazania środków na cele charytatywne.

Sprawa ma swój początek w 2019 r., kiedy to władze sieci IKEA na wewnętrznym forum firmy zamieściły treści promujące postulaty ruchu LGBT. Pracownik firmy - Janusz Komenda, krytycznie ocenił postępowanie pracodawcy. Na poparcie swojej opinii przytoczył cytaty z Biblii odnoszące się do praktyk homoseksualnych.

Rekcją władz firmy było zwolnienie Janusza Komendy. Rozwiązanie umowy miało być spowodowane rzekomym „naruszeniem zasad współżycia społecznego” oraz „utratą zaufania do pracodawcy”. W rzeczywistości, Janusz Komenda otrzymywał pozytywne opinie od przełożonych współpracowników i klientów. Jego wynagrodzenie było wielokrotnie podnoszone.

Decyzja władz IKEA naruszyła liczne przepisy prawa krajowego i międzynarodowego, przede wszystkim art. 53 Konstytucji RP, który zapewnia wolność wyznania i art. 54 gwarantujący wolność posiadania i głoszenia poglądów. Pogwałcone zostały także art. 11 ust. 3 i art. 18 ust. 3a Kodeksu pracy, zakazujące dyskryminacji ze względu na poglądy i wyznanie. Firma naruszyła również art. 10 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, który zapewnia wolność posiadania i głoszenia własnych przekonań.

Postępowanie, w którym zapadło orzeczenie, zostało wytoczone przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Na ławie oskarżonych zasiadła kierowniczka ds. zarządzania zasobami ludzkimi w IKEA. Postępowanie dotyczyło dyskryminacji ze względu na wyznanie, czyli naruszenia art. 194 Kodeksu karnego. Po wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa-Krowodrzy, Instytut Ordo Iuris, występujący w roli oskarżyciela posiłkowego, złożył apelację w tej sprawie. Apelację skierowała również prokuratura.

Zdaniem Instytutu, wyrok pierwszej instancji zawierał szereg naruszeń przepisów prawa procesowego, które doprowadziły do niewłaściwego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Było to powodem nieuzasadnionego, w opinii Ordo Iuris, uznania, że kierowniczka nie miała na celu dyskryminacji pracownika. Ponadto, Sąd Rejonowy opierał się głównie na dowodach korzystnych dla oskarżonej, w tym opinii biegłych.



 

Polecane