Spore zaskoczenie w USA. Były doradca Trumpa „zdecydowanie rozważa” start w wyborach

John Bolton, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Donalda Trumpa, powiedział, że "zdecydowanie rozważa" start w wyborach prezydenckich w USA w 2024 roku, w dużej mierze by rzucić wyzwanie Trumpowi - podała telewizja CNBC.
Donald Trump
Donald Trump / fot. Flickr / Gage Skidmore / CC BY 2.0

Bolton, który był również zastępcą prokuratora generalnego za prezydentury Ronalda Reagana, podkreślił w wywiadzie, że jednym z powodów, który skłoniłby go do startu w wyborach jest wola pokazania Amerykanom, że "Donald Trump jest nie do zaakceptowania jako kandydat Republikanów".

Podkreślił, że postępowanie byłego prezydenta, który "podważa konstytucję" jest "nieamerykańskie". Było to odniesienie do uwagi Trumpa, który w weekend zasugerował, że należałoby znieść pewne zapisy konstytucji USA, aby mógł powrócić do Białego Domu – relacjonuje CNBC.

Bolton, który po odejściu z administracji Trumpa wielokrotnie go krytykował, nazwał byłego prezydenta w wywiadzie "egzystencjalnym zagrożeniem dla samej republiki".

Libertariańskie poglądy Boltona

Pytany o założenia swojej ewentualnej kampanii prezydenckiej Bolton odpowiedział, że byłaby ona "bardzo w stylu Reagana". Położył też nacisk na to, że jego poglądy są "raczej libertariańskie", a on sam "nie jest społecznym konserwatystą". Ocenił również, że najważniejszym tematem wyborów prezydenckich w 2024 roku powinny być kwestie bezpieczeństwa.

Bolton zapowiedział też, że prawdopodobnie dość szybko podejmie decyzję o ewentualnym starcie w wyborach.

Po zakończeniu pracy w Białym Domu Bolton opublikował głośną i krytyczną wobec amerykańskiego przywódcy książkę o kulisach współpracy z Trumpem - "The Room Where It Happened. A White House Memoir".

Bolton uważany jest za tzw. jastrzębia polityki zagranicznej, czyli zwolennika asertywnej postawy USA i ewentualnych operacji wojskowych. Był doradcą do spraw polityki zagranicznej republikańskiego senatora Mitta Romneya podczas jego kampanii prezydenckiej w 2012 roku.


 

POLECANE
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu w Warszawie. Komunikat dla mieszkańców

Mieszkańcy Warszawy muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie prądu. Sprawdź, gdzie w styczniu 2026 r. nastąpią wyłączenia.

Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego z ostatniej chwili
Prezydenckie weto. Polacy ocenili decyzję Karola Nawrockiego

Prezydent Karol Nawrocki zablokował wdrożenie unijnych przepisów DSA w Polsce. Co sądzą o tym Polacy?

Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy tylko u nas
Potomkowie niemieckich nazistów dogadali się z potomkami niemieckich nazistów kosztem Europy

Nie jest tajemnicą, że duża część elity politycznej Niemiec posiada nazistowską proweniencję. Nie jest również tajemnicą, że naziści uciekali do Ameryki Południowej po II wojnie światowej.

Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów z ostatniej chwili
Wybory na szefa Koalicji Obywatelskiej. Minął termin zgłaszania kandydatów

W wyborach na przewodniczącego Koalicji Obywatelskiej wystartuje jeden kandydat - obecny lider partii, premier Donald Tusk. Termin zgłaszania kandydatów minął w sobotę o północy.

Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Trzęsienie ziemi w Pałacu Buckingham. Książę William nie przebierał w słowach

Książę Harry powiedział, że czuje odpowiedzialność za Charlotte i Louisa – dzieci księcia Wiliama. Twierdzi, że William jasno mu odparł, że dzieci nie są jego sprawą.

Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach gorące
Niemcy ogłosili nielegalność polskich, biało-czerwonych flag na moście w Słubicach

„Nielegalne polskie flagi na moście Odry są przyczyną sporu między Frankfurtem (nad Odrą) a Słubicami” - pisze Berliner Kurier. Flagi zawiesili wolontariusze polskiego Ruchu Obrony Granic. Zdaniem Niemców to prowokacja.

Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem z ostatniej chwili
Warszawa: Wjechał w sygnalizację świetlną. Szok po badaniu alkomatem

W piątek na skrzyżowaniu Alei Niepodległości i Wawelskiej kierujący samochodem marki skoda wjechał w sygnalizację świetlną – informuje serwis Miejski Reporter. Badanie alkomatem wykazało zaskakujący wynik.

Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Krakowie. Mężczyzna zginął na miejscu

W tunelu pod Rondem Grunwaldzkim w Krakowie w niedzielę rano doszło do tragicznego wypadku.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał ostrzeżenie 1. stopnia dla mieszkańców wszystkich powiatów woj. świętokrzyskiego.

Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa z ostatniej chwili
Nadzwyczajne posiedzenie UE. Chodzi o słowa Trumpa

W niedzielę po południu w Brukseli odbędzie się nadzwyczajne spotkanie ambasadorów państw członkowskich przy UE – poinformowała w sobotę wieczorem cypryjska prezydencja. Spotkanie będzie miało charakter niejawny i ma dotyczyć gróźb prezydenta USA Donalda Trumpa w sprawie karnych ceł .

REKLAMA

Spore zaskoczenie w USA. Były doradca Trumpa „zdecydowanie rozważa” start w wyborach

John Bolton, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego za prezydentury Donalda Trumpa, powiedział, że "zdecydowanie rozważa" start w wyborach prezydenckich w USA w 2024 roku, w dużej mierze by rzucić wyzwanie Trumpowi - podała telewizja CNBC.
Donald Trump
Donald Trump / fot. Flickr / Gage Skidmore / CC BY 2.0

Bolton, który był również zastępcą prokuratora generalnego za prezydentury Ronalda Reagana, podkreślił w wywiadzie, że jednym z powodów, który skłoniłby go do startu w wyborach jest wola pokazania Amerykanom, że "Donald Trump jest nie do zaakceptowania jako kandydat Republikanów".

Podkreślił, że postępowanie byłego prezydenta, który "podważa konstytucję" jest "nieamerykańskie". Było to odniesienie do uwagi Trumpa, który w weekend zasugerował, że należałoby znieść pewne zapisy konstytucji USA, aby mógł powrócić do Białego Domu – relacjonuje CNBC.

Bolton, który po odejściu z administracji Trumpa wielokrotnie go krytykował, nazwał byłego prezydenta w wywiadzie "egzystencjalnym zagrożeniem dla samej republiki".

Libertariańskie poglądy Boltona

Pytany o założenia swojej ewentualnej kampanii prezydenckiej Bolton odpowiedział, że byłaby ona "bardzo w stylu Reagana". Położył też nacisk na to, że jego poglądy są "raczej libertariańskie", a on sam "nie jest społecznym konserwatystą". Ocenił również, że najważniejszym tematem wyborów prezydenckich w 2024 roku powinny być kwestie bezpieczeństwa.

Bolton zapowiedział też, że prawdopodobnie dość szybko podejmie decyzję o ewentualnym starcie w wyborach.

Po zakończeniu pracy w Białym Domu Bolton opublikował głośną i krytyczną wobec amerykańskiego przywódcy książkę o kulisach współpracy z Trumpem - "The Room Where It Happened. A White House Memoir".

Bolton uważany jest za tzw. jastrzębia polityki zagranicznej, czyli zwolennika asertywnej postawy USA i ewentualnych operacji wojskowych. Był doradcą do spraw polityki zagranicznej republikańskiego senatora Mitta Romneya podczas jego kampanii prezydenckiej w 2012 roku.



 

Polecane