Szukaj
Konto

„Chcę to jasno powiedzieć”. Lewandowski zdradza kulisy rozmowy o premiach

09.12.2022 08:21
Robert Lewandowski
Źródło: fot. YouTube / TVP Sport
Komentarzy: 0
– My niczego nie oczekiwaliśmy, niczego nigdy się nie domagaliśmy i też nie wyciągnęliśmy rąk po publiczne pieniądze. Jest oczywiste, że lepiej, aby w ogóle tego tematu nie było, bo nie jechaliśmy na mundial dla pieniędzy, chcę to jasno powiedzieć – powiedział w rozmowie z Onetem Robert Lewandowski.

Robert Lewandowski w rozmowie z Bartoszem Węglarczykiem na łamach Onetu został zapytany o temat ewentualnych premii od polskiego premiera dla piłkarzy, która miała być wypłacona po tym, jak polscy reprezentanci wyjdą z fazy grupowej mistrzostw świata w Katarze.

Jak podkreślił zawodnik FC Barcelony, spotkanie z premierem przed wylotem do Kataru trwało kilka minut i "tam padła z ust premiera jakaś deklaracja". - My, piłkarze, nie traktowaliśmy tego tak bardzo poważnie. Nigdy nie było żadnej rozmowy, skąd by ta premia miała być, z jakich środków. Dla nas to były takie trochę wirtualne pieniądze - powiedział Lewandowski.

My niczego nie oczekiwaliśmy, niczego nigdy się nie domagaliśmy i też nie wyciągnęliśmy rąk po publiczne pieniądze. Jest oczywiste, że lepiej, aby w ogóle tego tematu nie było, bo nie jechaliśmy na mundial dla pieniędzy, chcę to jasno powiedzieć. My traktujemy piłkę nożną i reprezentację przede wszystkim jako dumę

- dodał i zaznaczył, że "reprezentacja nie jest pracą" polskich piłkarzy.

"Chcę to jasno powiedzieć"

Węglarczyk zapytał polskiego napastnika o rzekomą kłótnię ws. pieniędzy, do której miało dojść w czasie mundialu pomiędzy selekcjonerem Czesławem Michniewiczem a resztą zawodników reprezentacji Polski.

Słyszałem wiele nieprawdziwych informacji na ten temat. Chcę więc jasno powiedzieć, że nie było żadnego sporu w reprezentacji między nami a sztabem czy trenerem. Zostaliśmy poproszeni, jako rada drużyny, żeby stworzyć nowy procentowy system podziału tej ewentualnej premii między zawodnikami

- powiedział Lewandowski i dodał, że cała rozmowa o podziale ewentualnej premii trwała pięć minut.

- Nie chcieliśmy o tym myśleć i rozmawiać w trakcie turnieju, więc szybko chcieliśmy zamknąć ten temat i skupić się na tym, co dla nas jest najważniejsze. I cała historia tej premii tak naprawdę w tych paru minutach się zamknęła - podkreślił Lewandowski.

- Żadnych niejasności między mną a trenerem nie było. Kontakt z trenerem był bardzo dobry i żadnego wotum nieufności wobec pana Michniewicza nie było - dodał.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 09.12.2022 08:21
Źródło: Onet