Co dalej z Michniewiczem? Nowe informacje nt. posady trenera reprezentacji

Jak donosi portal i.pl, dotychczasowy trener reprezentacji Polski Czesław Michniewicz najprawdopodobniej pozostanie na stanowisku. Mimo dobrego wyniku, jaki polska kadra uzyskała na mundialu w Katarze, zespół był ostro krytykowany zarówno przez kibiców jak i media za styl, w jaki awansował do 1/8 finału mistrzostw świata.
Czesław Michniewicz
Czesław Michniewicz / Wikipedia - Roger Gorączniak/ CC BY-SA 3.0

Nowe informacje nt. dalszych losów Czesława Michniewicza zdradził w piątkowy wieczór serwis i.pl.

Nieoficjalnie: Czesław Michniewicz pozostanie trenerem reprezentacji Polski

Czesław Michniewicz, wbrew oczekiwaniom przeważającej grupy jego krytyków, a wśród nich kilkunastu nie lubiących go dziennikarzy, nie zostanie zwolniony z posady selekcjonera reprezentacji Polski

– donosi i.pl. W serwisie czytamy, że mimo trwającej medialnej nagonki na Michniewicza pozostanie on nadal trenerem polskiej drużyny narodowej, ale na nieco zmienionych warunkach nowej umowy, która obowiązywać ma od 1 stycznia 2023 roku. 

Informacje pozyskano u źródła z otoczenia prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezarego Kuleszy.

Trenerzy światowej klasy zbyt drodzy

W publikacji poinformowano, że choć prezes PZPN był bardzo zadowolony z wystepów polskiej reprezentacji na mundialu, początkowo planował zwolnić Michniewicza. Ostatecznie okazało się, że Kulesza wcale nie spieszy się z podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie, a najnowsze informacje wskazują, że Michniewicz zachowa posadę.

Po przeanalizowaniu sprawy [Cezary Kulesza - red.] uznał, że najprościej byłoby zwolnić Michniewicza, ale co później, to znaczy wcale nie byłoby już tak łatwo znaleźć jego następcę i to fachowca z zagranicy, mieszczącego się w pułapie zarobków obecnego selekcjonera (...) Fachowcy, a zwłaszcza szkoleniowcy z nazwiskiem i osiągnięciami w piłkarskim świecie cenią się i decydując się na zatrudnienie znanego trenera, sternik polskiej piłki musiałby głęboko sięgnąć do związkowego skarbca, a w dobie kryzysu i szukania oszczędności wcale to nie jest takie oczywiste

– podaje i.pl. Z wyliczeń wychodzi na to, że sprowadzenie zagranicznego fachowca, to dla PZPN koszta co najmniej dziesięciokrotnie większe niż utrzymanie na stanowisku Michniewicza.

Michniewicz ma zarobić mniej

Z publikacji dowiadujemy się również, iż Kulesza spróbuje wykorzystać zamieszanie i trudną sytuachę wokół Michniewicza na swoją korzyść, i zaproponuje mu utrzymanie posady, ale z mniejszymi zarobkami.

Zaproponuje trenerowi obniżenie uposażenia do wysokości zarobków rodzimych poprzedników na selekcjonerskim stołku, a więc Adama Nawałki i Jerzego Brzęczka, którzy inkasowali w PZPN po 34 tysiące euro miesięcznie, a więc 14 tysięcy euro mniej niż obecnie Michniewicz

– kwituje i.pl. 


 

POLECANE
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi gorące
Drag queen pracował w przedszkolu. Miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi

Pracował w przedszkolu, miał szukać kontaktów seksualnych z nieletnimi – Szkocję szokuje kolejna historia performera „drag queen”. Mężczyzna został zatrzymany po tym, jak chłopcy, których miał molestować, opowiedzieli o sprawie dorosłym.

Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie gorące
Rolnicy chcą wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS wniesie jutro o uchwałę w tej sprawie

Środowiska rolnicze zwróciły się z apelem o przyjęcie przez Sejm uchwały zobowiązującej Rząd do skierowania wniosku do TSUE ws. umowy UE-Mercosur. PiS zapowiedział, że w piątek złoży stosowny wniosek.

Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

REKLAMA

Co dalej z Michniewiczem? Nowe informacje nt. posady trenera reprezentacji

Jak donosi portal i.pl, dotychczasowy trener reprezentacji Polski Czesław Michniewicz najprawdopodobniej pozostanie na stanowisku. Mimo dobrego wyniku, jaki polska kadra uzyskała na mundialu w Katarze, zespół był ostro krytykowany zarówno przez kibiców jak i media za styl, w jaki awansował do 1/8 finału mistrzostw świata.
Czesław Michniewicz
Czesław Michniewicz / Wikipedia - Roger Gorączniak/ CC BY-SA 3.0

Nowe informacje nt. dalszych losów Czesława Michniewicza zdradził w piątkowy wieczór serwis i.pl.

Nieoficjalnie: Czesław Michniewicz pozostanie trenerem reprezentacji Polski

Czesław Michniewicz, wbrew oczekiwaniom przeważającej grupy jego krytyków, a wśród nich kilkunastu nie lubiących go dziennikarzy, nie zostanie zwolniony z posady selekcjonera reprezentacji Polski

– donosi i.pl. W serwisie czytamy, że mimo trwającej medialnej nagonki na Michniewicza pozostanie on nadal trenerem polskiej drużyny narodowej, ale na nieco zmienionych warunkach nowej umowy, która obowiązywać ma od 1 stycznia 2023 roku. 

Informacje pozyskano u źródła z otoczenia prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej, Cezarego Kuleszy.

Trenerzy światowej klasy zbyt drodzy

W publikacji poinformowano, że choć prezes PZPN był bardzo zadowolony z wystepów polskiej reprezentacji na mundialu, początkowo planował zwolnić Michniewicza. Ostatecznie okazało się, że Kulesza wcale nie spieszy się z podjęciem ostatecznej decyzji w tej sprawie, a najnowsze informacje wskazują, że Michniewicz zachowa posadę.

Po przeanalizowaniu sprawy [Cezary Kulesza - red.] uznał, że najprościej byłoby zwolnić Michniewicza, ale co później, to znaczy wcale nie byłoby już tak łatwo znaleźć jego następcę i to fachowca z zagranicy, mieszczącego się w pułapie zarobków obecnego selekcjonera (...) Fachowcy, a zwłaszcza szkoleniowcy z nazwiskiem i osiągnięciami w piłkarskim świecie cenią się i decydując się na zatrudnienie znanego trenera, sternik polskiej piłki musiałby głęboko sięgnąć do związkowego skarbca, a w dobie kryzysu i szukania oszczędności wcale to nie jest takie oczywiste

– podaje i.pl. Z wyliczeń wychodzi na to, że sprowadzenie zagranicznego fachowca, to dla PZPN koszta co najmniej dziesięciokrotnie większe niż utrzymanie na stanowisku Michniewicza.

Michniewicz ma zarobić mniej

Z publikacji dowiadujemy się również, iż Kulesza spróbuje wykorzystać zamieszanie i trudną sytuachę wokół Michniewicza na swoją korzyść, i zaproponuje mu utrzymanie posady, ale z mniejszymi zarobkami.

Zaproponuje trenerowi obniżenie uposażenia do wysokości zarobków rodzimych poprzedników na selekcjonerskim stołku, a więc Adama Nawałki i Jerzego Brzęczka, którzy inkasowali w PZPN po 34 tysiące euro miesięcznie, a więc 14 tysięcy euro mniej niż obecnie Michniewicz

– kwituje i.pl. 



 

Polecane