Szukaj
Konto

Amerykański dziennikarz nagle zmarł na mundialowym meczu. "Nie mogę w to uwierzyć"

10.12.2022 12:35
Amerykański dziennikarz nagle zmarł na mundialowym meczu. "Nie mogę w to uwierzyć"
Źródło: YouTube, 5NEWS/Screen/Grant Wahl
Komentarzy: 0
Amerykański dziennikarz Grant Wahl zmarł w trakcie relacjonowania wczorajszego spotkania Holandia - Argentyna. Brat mężczyzny stwierdził, że Wahl nie chorował wcześniej i "był zdrowy".

- Nie wierzę, że mój brat umarł, wierzę, że został zabity - twierdzi brat dziennikarza, Eric.

Nie żyje amerykański dziennikarz

Dziennikarze, którzy siedzieli obok powiedzieli, że Wahl w pewnym momencie opadł na swoje miejsce na trybunie medialnej. Natychmiast została wezwana pomoc. Z dalszej relacji wynika, że służby ratownicze zareagowały bardzo szybko. Niestety niedługo później współpracownikom dziennikarza przekazano, że ich kolega zmarł.

- Pracował nad swoją historią na laptopie, było około 4 minut przed końcem dogrywki. Śmiał się z żartu, który widzieliśmy na Twitterze zaledwie kilka minut wcześniej. Nie mogę w to uwierzyć. Najszczersze kondolencje dla rodziny - napisał Rafael Cores, dziennikarz Univision, który siedział obok Wahla.

Do sprawy odniósł się brat dziennikarza - Eric, który jest gejem. Mężczyzna oznajmił, iż wierzy, że jego brat - który został zatrzymany przed meczem USA - Walia za noszenie koszulki z tęczową flagą - mógł zostać zabity.

- Jestem powodem, dla którego założył tęczową koszulkę na mistrzostwa świata. Nie wierzę, że mój brat umarł, wierzę, że został zabity - powiedział.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.12.2022 12:35
Źródło: Polsat News