Ryszard Czarnecki: Afera korupcyjna w Brukseli niczym sensacyjny film

Piszę te słowa tuż po odwołaniu Evy Kaili, socjalistki z Grecji, z funkcji wiceprzewodniczącej Parlamentu Europejskiego. Ta dymisja jest efektem wielkiej afery korupcyjnej, która mogła być kanwą nie tylko sensacyjnego filmu dokumentalnego, ale też niezłej fabuły rodem z Hollywood. Setki tysięcy euro w reklamówkach, pranie brudnych pieniędzy na masową skalę, zarzuty o "zorganizowaną przestępczość", włoski narzeczony pani wiceprzewodniczącej PE plus jeszcze w tle włoski lobbysta funkcjonujący w Brukseli, a poprzednio przez trzy kadencje europoseł , wreszcie uciekający samochodem z pieniędzmi ojciec pani wiceprzewodniczącej… Nic, tylko materiał dla dobrego scenarzysty.
Jedna z największych afer
Hollywood Hollywoodem , ale nam, na Starym Kontynencie do śmiechu nie jest. Oto bowiem mamy do czynienia z jedną z największych afer w instytucjach UE od czasu zdymisjonowania Komisji Europejskiej przed ponad 20 laty. Wtedy była to równie wielka, medialna afera. Między innymi komisarz Edith Cresson z Francji, byłej premier zarzucano zatrudnienie swego kochanka, z zawodu dentysty na etacie jej doradcy - jako żywo nie miał doradzać jednak w sprawach stomatologicznych... Skądinąd francuska komisarz też była socjalistką tak jak grecka europosłanka i wiceprzewodnicząca europarlamentu. Zbieg okoliczności? Już widzę krytyków, którzy mówią o "czerwonej burżuazji".
Tymczasem dosłownie parę godzin temu do dymisji podała się inna bardzo ważna figura w PE, Belgijka i… również socjalistka Maria Arena. Pełniła funkcję w bardzo ważnej Komisji Praw Człowieka. Powód ten sam, czyli afera korupcyjna. W tle pojawiają się też inne nazwiska. Zatem sprawa jest "rozwojowa". Dla wizerunku europarlamentu i UE to fatalna wiadomość.
*tekst ukazał się na portalu wio.waw.pl (13.12.2022)
Komentarze
Jest decyzja PE. Grzegorz Braun bez immunitetu

Warszawa przegrała konkurs na siedzibę Urzędu Celnego UE
Komisja prawna PE jednogłośnie za pozbawieniem Grzegorza Brauna immunitetu
Polski wątek afery Epsteina. Jest decyzja prokuratury
Afera o prezent na Dzień Kobiet. MON straszy internautkę



