„Z nim mam bardzo fajną relację”. Szymon Marciniak o… Cristiano Ronaldo

Polski arbiter Szymon Marciniak został nominowany do sędziowania najważniejszego meczu podczas mistrzostw świata w piłce nożnej. Chodzi o spotkanie między Argentyną a Francją. Arbiter przyznał, że było to jego największe marzenie.
Szymon Marciniak
Szymon Marciniak / PAP/Leszek Szymański

– Marzyłem o tym jako mały chłopiec. Kiedy grałem w piłkę, myślałem, że może będę grać tak dobrze, że będę mógł zdobyć mistrzostwo świata. Dzisiaj jestem sędzią i dla sędziego sędziowanie finału mistrzostw świata jest jak podniesienie go do góry. Oczywiście to podniesienie do góry będzie po bardzo dobrym meczu – powiedział Marciniak.

W rozmowie z Moniką Olejnik arbiter odniósł się do pytania, którzy piłkarze są największymi aktorami. Wtedy stwierdził, że najlepszymi wyczynami mogą popisać się „ci najwięksi”.

– To jest tak zawsze, naprawdę. Najwięksi piłkarze mają największe ambicje – dodał w „Kropce nad i”.

Aktorskie umiejętności piłkarzy

Arbiter przyznał, że motywacją piłkarzy wcale nie są ogromne pieniądze, ale ambicja. Dodał, że cecha ta łączy najbardziej znanych piłkarzy takich, jak Messi, Ronaldo i Neymar.

Sędzia nie ma również wątpliwości, że wielu zawodników może wpisać sobie umiejętności aktorskie do CV. Przyznał, że często pytany jest o prawdziwy charakter różnych piłkarzy. Wyjawił, że każdy z nich cechuje się czymś wyjątkowym. Okazuje się, że Leo Messi nie jest zbyt otwartym człowiekiem i mało mówi, tymczasem Cristiano Ronaldo wręcz przeciwnie. Marciniak dodał, że z Portugalczykiem ma bardzo fajną i udaną relację.
 

– Z nim mam bardzo fajną relację. On jest fajny, wesoły, potrafi zażartować. Docenić coś. Też popłakać. To jest też taka osoba, która w każdym momencie oczekuje jakiegoś rzutu karnego z niczego, po prostu. Kilka razy mu powiedziałem: „Cris, zjedz snickersa” albo „Cris, przyjdź do mnie, dam ci jakiegoś batona, bo nie masz siły, cały czas się przewracasz” – opowiadał arbiter.

 


 

POLECANE
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW z ostatniej chwili
Alerty w związku z roztopami. Komunikat IMGW

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej przedłużył ostrzeżenia hydrologiczne I, II i III stopnia wydane w związku z roztopami. Na pięciu stacjach hydrologicznych odnotowano poziom wody powyżej stanu alarmowego.

Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Pilne doniesienia z granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

Straż Graniczna opublikowała najnowsze dane dotyczące sytuacji na granicach Polski. W dniach 27 lutego – 1 marca funkcjonariusze przeprowadzili ponad 22 tys. kontroli osób na granicach z Litwą i Niemcami. Poinformowano też o sytuacji na granicy z Białorusią.

Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski z ostatniej chwili
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Wielkopolski

Operator Enea opublikował najnowszy harmonogram planowanych wyłączeń energii elektrycznej w Wielkopolsce. Utrudnienia obejmują duże miasta m.in. Poznań i Gniezno, ale także wiele małych miejscowości. Sprawdź, czy twoja ulica znajduje się na liście.

Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy z ostatniej chwili
Analitycy: Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy

Obawy o trwałość dostaw z Zatoki Perskiej napędzają skok cen ropy – wskazali w poniedziałek analitycy firmy XTB. Zaznaczyli, że w Cieśninie Ormuz, która odpowiada za ok. 1/5 światowego handlu ropą, ruch jest obecnie w dużej mierze ograniczony z powodu ryzyka ostrzału tankowców.

Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa? z ostatniej chwili
Suski: Boję się, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Kto da gwarancję, że nie będzie kolejnego Ribbentropa?

– Ja po prostu się boję, jak Niemcy będą uzbrojone po zęby. Zawsze nas napadali, więc my zróbmy to u siebie za swoje pieniądze – powiedział w programie „Graffiti” w Polsat News poseł Marek Suski (PiS).

Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi z ostatniej chwili
Szef Sztabu Generalnego Izraela: Rozpoczęliśmy ofensywę przeciwko Hezbollahowi

Szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela generał Ejal Zamir ogłosił w poniedziałek rano rozpoczęcie „kampanii ofensywnej” przeciwko Hezbollahowi w Libanie – podał portal Times of Israel. Generał dodał, że działania zbrojne, będące odpowiedzią na niedawny ostrzał rakietowy, potrwają prawdopodobnie wiele dni.

Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny z ostatniej chwili
Polacy na Bliskim Wschodzie pozostawieni sami sobie w obliczu wojny

„To wygląda na totalną kompromitację polskiej dyplomacji i rządu. Polacy pozostawieni sami sobie w miejscu wojny, proszący o pomoc, bez kontaktu z placówkami dyplomatycznymi, liczący tylko na siebie” – alarmuje na platformie X poseł Michał Wójcik.

Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy z ostatniej chwili
Ataki USA na Iran mogą potrwać cztery tygodnie; narasta niepokój na rynku ropy

Prezydent USA Donald Trump ocenił w niedzielę, że operacja przeciwko Iranowi może potrwać cztery tygodnie. Izrael przeprowadził kolejną falę ataków na Teheran i rozpoczął uderzenia na wspierane przez Iran ugrupowanie Hezbollah w Libanie. Azjatyckie giełdy zanotowały spadki, a ceny ropy naftowej i złota wzrosły.

Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa z ostatniej chwili
Copa-Cogeca: Tymczasowe stosowanie umowy UE–Mercosur to kolejny cios dla rolnictwa

„Ogłoszenie w ten piątek zamiaru Komisji Europejskiej kontynuowania tymczasowego stosowania umowy o wolnym handlu między UE a Mercosurem, pomimo coraz bardziej niepokojących ostatnich wydarzeń, mogło zostać odebrane przez sektor rolniczy, zebrany dzisiaj w Brukseli w Praesidia w Copa i Cogeca, jako lekceważenie uzasadnionych obaw, które od lat podnosimy wraz z organizacjami ekologicznymi, związkami zawodowymi, i grup konsumenckich w sprawie skutków tej umowy” – stwierdziły organizacje rolnicze Copa-Cogeca.

Trump oszacował czas operacji w Iranie z ostatniej chwili
Trump oszacował czas operacji w Iranie

Prezydent USA Donald Trump powiedział brytyjskiemu dziennikowi „Daily Mail”, że przewiduje, że operacja przeciwko Iranowi potrwa „cztery tygodnie lub mniej”.

REKLAMA

„Z nim mam bardzo fajną relację”. Szymon Marciniak o… Cristiano Ronaldo

Polski arbiter Szymon Marciniak został nominowany do sędziowania najważniejszego meczu podczas mistrzostw świata w piłce nożnej. Chodzi o spotkanie między Argentyną a Francją. Arbiter przyznał, że było to jego największe marzenie.
Szymon Marciniak
Szymon Marciniak / PAP/Leszek Szymański

– Marzyłem o tym jako mały chłopiec. Kiedy grałem w piłkę, myślałem, że może będę grać tak dobrze, że będę mógł zdobyć mistrzostwo świata. Dzisiaj jestem sędzią i dla sędziego sędziowanie finału mistrzostw świata jest jak podniesienie go do góry. Oczywiście to podniesienie do góry będzie po bardzo dobrym meczu – powiedział Marciniak.

W rozmowie z Moniką Olejnik arbiter odniósł się do pytania, którzy piłkarze są największymi aktorami. Wtedy stwierdził, że najlepszymi wyczynami mogą popisać się „ci najwięksi”.

– To jest tak zawsze, naprawdę. Najwięksi piłkarze mają największe ambicje – dodał w „Kropce nad i”.

Aktorskie umiejętności piłkarzy

Arbiter przyznał, że motywacją piłkarzy wcale nie są ogromne pieniądze, ale ambicja. Dodał, że cecha ta łączy najbardziej znanych piłkarzy takich, jak Messi, Ronaldo i Neymar.

Sędzia nie ma również wątpliwości, że wielu zawodników może wpisać sobie umiejętności aktorskie do CV. Przyznał, że często pytany jest o prawdziwy charakter różnych piłkarzy. Wyjawił, że każdy z nich cechuje się czymś wyjątkowym. Okazuje się, że Leo Messi nie jest zbyt otwartym człowiekiem i mało mówi, tymczasem Cristiano Ronaldo wręcz przeciwnie. Marciniak dodał, że z Portugalczykiem ma bardzo fajną i udaną relację.
 

– Z nim mam bardzo fajną relację. On jest fajny, wesoły, potrafi zażartować. Docenić coś. Też popłakać. To jest też taka osoba, która w każdym momencie oczekuje jakiegoś rzutu karnego z niczego, po prostu. Kilka razy mu powiedziałem: „Cris, zjedz snickersa” albo „Cris, przyjdź do mnie, dam ci jakiegoś batona, bo nie masz siły, cały czas się przewracasz” – opowiadał arbiter.

 



 

Polecane