"To jest po prostu skandal. Wstyd". Patryk Jaki zabrał głos ws. ustawy o SN

W Sejmie złożony został projekt zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, który miał być realizacją "kompromisu" z Komisją Europejską ws. odblokowania polskich pieniędzy z Krajowego Funduszu Odbudowy. Po krytyce ze strony Sądu Najwyższego i polityków Zjednoczonej Prawicy, oraz sprzeciwie Prezydenta, projekt został zdjęty z obrad Sejmu.
Patryk Jaki
Patryk Jaki / Screen YT Janusz Jaskółka

Najważniejszym elementem zmian miało być przeniesienie spraw dyscyplinarnych środowiska sędziowskiego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Już wcześniej Polska w ramach poprzedniego "kompromisu" z Brukselą zlikwidowała Izbę Dyscyplinarną i powołała Izbę Odpowiedzialności Zawodowej. Sędziowie NSA zwracali uwagę na niekonstytucyjność proponowanego obecnie rozwiązania.

 

"Wstyd"

Do sprawy odniósł się również europoseł Solidarnej Polski Patryk Jaki na antenie Radio Maryja.

- Byłoby mi wstyd coś takiego przedstawiać, dlatego że ta ustawa niszczy polską konstytucję, stawia prawo europejskie nad polską konstytucją, niszczy Trybunał Konstytucyjny – wyroki TK przestają mieć w Polsce znaczenie. Ta ustawa zakłada, że każdy sędzia będzie mógł kwestionować status innego sędziego, w ogóle strona postępowania będzie mogła kwestionować bez żadnych ograniczeń status innego sędziego, mimo że ten status jest bardzo precyzyjnie określony w konstytucji, w utrwalonym orzecznictwie. Jest szereg uchwalonego orzecznictwa TK, że nie wolno kwestionować statusu sędziego. (…) Nie ma silnego państwa bez sprawnego i suwerennego systemu prawnego i ustrojowego. To jest uderzenie w fundament tego ustroju

- mówił Patryk Jaki, który zwrócił uwagę, że po wejściu ustawy w życie "w Polsce przestałaby obowiązywać pewność prawna".

 

"To jest ośmieszanie Polski"

- To będzie oznaczało, że nasz kraj będzie zdegradowany również gospodarczo i rozwojowo, bo kto będzie chciał inwestować w kraju, gdzie nie ma pewności prawa. W związku z tym ta ustawa to jest po prostu skandal. Wstyd, że coś takiego zostało przedstawione. Z jednej strony mówi się, że nie będą nam pisać ustaw w obcych językach, a z drugiej strony w obcym języku napisali nam ustawę, przedstawia ją się w polskim Sejmie. Dlatego nie ma mowy, aby Solidarna Polska coś takiego poparła. (…) To jest po prostu uderzenie w ustrój polskiego państwa, w suwerenność, w podmiotowość. To jest ośmieszanie Polski, tym bardziej, że jestem przekonany, iż pieniędzy nie dostaniemy, gdyż Niemcy nie mają interesu, żeby nam przekazać pieniądze

- mówił polityk Solidarnej Polski


 

POLECANE
Stanowski pozywa Giertycha. On idzie za daleko z ostatniej chwili
Stanowski pozywa Giertycha. "On idzie za daleko"

Krzysztof Stanowski zapowiedział pozew przeciwko Romanowi Giertychowi. – On idzie za daleko i niech sąd rozstrzygnie, czy można w Polsce iść tak daleko – powiedział.

Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos z ostatniej chwili
Proces ws. 66 mln zł dla Profeto. Oskarżona urzędniczka zabrała głos

Była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości Urszula D. - oskarżona m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej - odpierała we wtorek przed sądem zarzuty prokuratury, przekonując, że działała zgodnie z prawem przy przyznawaniu dotacji Fundacji Profeto. Ciąg dalszy procesu 29 kwietnia.

Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów z ostatniej chwili
Ekstradycja Kuczmierowskiego. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów

Czy londyński sąd zatrzyma ekstradycję byłego szefa RARS na dłużej, niż zakładano? W sprawie Michała Kuczmierowskiego pojawił się nowy wątek. Brytyjczycy pytają o niezawisłość polskich sędziów.

„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem z ostatniej chwili
„Czas to zmienić”. Prawnicy dla Polski zwrócili się do prezydenta Nawrockiego z ważnym apelem

Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski skierowało ważny apel do prezydenta Karola Nawrockiego. W piśmie, które wpłynęło do Kancelarii Prezydenta, organizacja prosi głowę państwa o zabranie głosu w sprawie trwających wyborów do Krajowej Rady Sądownictwa i zachęcenie obywateli do udziału w głosowaniu.

Kulisy Rolnik szuka żony TVP. Reżyser się wygadał z ostatniej chwili
Kulisy "Rolnik szuka żony" TVP. Reżyser się wygadał

TVP kompletuje uczestników 13. edycji "Rolnik szuka żony". Produkcja przypomina, kto może się zgłosić, i ujawnia, jakich kandydatów nie przyjmie.

Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy” z ostatniej chwili
Rafał Brzoska liderem nowego projektu politycznego? „Pytanie brzmi nie czy, lecz kiedy”

Według doniesień dziennika „Rzeczpospolita” coraz więcej środowisk sonduje Rafała Brzoskę w sprawie wejścia do gry w polityce. Popularny szef InPostu ma być coraz bliżej decyzji.

Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

REKLAMA

"To jest po prostu skandal. Wstyd". Patryk Jaki zabrał głos ws. ustawy o SN

W Sejmie złożony został projekt zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, który miał być realizacją "kompromisu" z Komisją Europejską ws. odblokowania polskich pieniędzy z Krajowego Funduszu Odbudowy. Po krytyce ze strony Sądu Najwyższego i polityków Zjednoczonej Prawicy, oraz sprzeciwie Prezydenta, projekt został zdjęty z obrad Sejmu.
Patryk Jaki
Patryk Jaki / Screen YT Janusz Jaskółka

Najważniejszym elementem zmian miało być przeniesienie spraw dyscyplinarnych środowiska sędziowskiego do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Już wcześniej Polska w ramach poprzedniego "kompromisu" z Brukselą zlikwidowała Izbę Dyscyplinarną i powołała Izbę Odpowiedzialności Zawodowej. Sędziowie NSA zwracali uwagę na niekonstytucyjność proponowanego obecnie rozwiązania.

 

"Wstyd"

Do sprawy odniósł się również europoseł Solidarnej Polski Patryk Jaki na antenie Radio Maryja.

- Byłoby mi wstyd coś takiego przedstawiać, dlatego że ta ustawa niszczy polską konstytucję, stawia prawo europejskie nad polską konstytucją, niszczy Trybunał Konstytucyjny – wyroki TK przestają mieć w Polsce znaczenie. Ta ustawa zakłada, że każdy sędzia będzie mógł kwestionować status innego sędziego, w ogóle strona postępowania będzie mogła kwestionować bez żadnych ograniczeń status innego sędziego, mimo że ten status jest bardzo precyzyjnie określony w konstytucji, w utrwalonym orzecznictwie. Jest szereg uchwalonego orzecznictwa TK, że nie wolno kwestionować statusu sędziego. (…) Nie ma silnego państwa bez sprawnego i suwerennego systemu prawnego i ustrojowego. To jest uderzenie w fundament tego ustroju

- mówił Patryk Jaki, który zwrócił uwagę, że po wejściu ustawy w życie "w Polsce przestałaby obowiązywać pewność prawna".

 

"To jest ośmieszanie Polski"

- To będzie oznaczało, że nasz kraj będzie zdegradowany również gospodarczo i rozwojowo, bo kto będzie chciał inwestować w kraju, gdzie nie ma pewności prawa. W związku z tym ta ustawa to jest po prostu skandal. Wstyd, że coś takiego zostało przedstawione. Z jednej strony mówi się, że nie będą nam pisać ustaw w obcych językach, a z drugiej strony w obcym języku napisali nam ustawę, przedstawia ją się w polskim Sejmie. Dlatego nie ma mowy, aby Solidarna Polska coś takiego poparła. (…) To jest po prostu uderzenie w ustrój polskiego państwa, w suwerenność, w podmiotowość. To jest ośmieszanie Polski, tym bardziej, że jestem przekonany, iż pieniędzy nie dostaniemy, gdyż Niemcy nie mają interesu, żeby nam przekazać pieniądze

- mówił polityk Solidarnej Polski



 

Polecane