Bp Jamrozek: W papieskiej decyzji szczególną wymowę ma beatyfikacja dziecka nienarodzonego

Ukazanie tej rodziny jako świadków miłości i wiary - to zdaniem biskupa Jamrozka szczególne powody do radości wspólnoty Kościoła.
- Taka wielka miłość do Pana Boga i z drugiej strony także do człowieka, gotowość do ofiary i poświęcenia, która przejawiła się właśnie w miłości do dzieci, które małżonkowie przyjmowali zawsze z wielką otwartością - powiedział hierarcha.
- Następnie bardzo wielka i odważna miłość w stosunku do Żydów, których wtedy przechowywali. To będzie wielkie świadectwo wobec świata, że miłość wciąż ukazuje swoje oblicze, a jest to odpowiedź na miłość samego Pana Boga. Stąd też ukazanie tej rodziny jako świadków miłości i wiary jest powodem naszej wielkiej radości - przyznał.
- Józef Ulma zakreślił właściwie w swoim Piśmie Świętym dwa zdania: miłość Pana Boga i miłość bliźniego a następnie Miłosierny Samarytanin. To pokazuje aktualność tych wezwań. Kiedy będę miłował Pana Boga, to będę mógł wtedy miłować człowieka, którego On stawia na mojej drodze - stwierdził duchowny.
- Szczególnie ta beatyfikacja nienarodzonego dziecka jest uznaniem, że dziecko już w łonie matki jest istotą ludzką i należy się tej osobie ochrona i troska - podkreślił bp Stanisław Jamrozek.
Krzysztof Ołdakowski SJ /vaticannews / Przemyśl
Tagi
Jutro beatyfikacja abp. Profittlicha, ikony sprzeciwu wobec rosyjskiej agresji

Amerykańscy nowożeńcy proszą papieża o beatyfikację abp. Fultona Sheena

Kim jest beatyfikowany dziś brat Lycarion May?

7 lipca – liturgiczne wspomnienie błogosławionej Rodziny Ulmów
Beatyfikowani 10 września, zamordowani 24 marca. Dlaczego Kościół wspomina Ulmów 7 lipca?

