Szukaj
Konto

„Odczuwam skutki w przeciwieństwie do sprawców”. Afera w TVN

19.12.2022 11:53
TVN
Źródło: zrzut ekranu z tvn.pl
Komentarzy: 0
W październiku głośno było o dziennikarce i wieloletniej prowadzącej „Dzień dobry TVN” Annie Wendzikowskiej, która oskarżyła stację TVN o mobbing. Dziś była gwiazda śniadaniówki zdradza, jak się czuje.

Znana dziennikarka Anna Wendzikowska w sierpniu poinformowała, że odchodzi z pracy w "Dzień dobry TVN". Na początku października opublikowała obszerny post w mediach społecznościowych, w którym oskarżyła stację o mobbing.

"Mobbing to takie nowe słowo. Kiedyś poniżanie, gnębienie, krzyki, przekleństwa to była norma w wielu firmach. Na pewno w mediach. Podobnie teksty w stylu: nie podoba się to do widzenia, wiesz, ile osób chętnych jest na twoje miejsce? Do polskiej telewizji trafiłam cztery lata po pracy w Londynie. Znałam inne standardy. Nie miałam na to zgody. Zgłaszałam, jasne, że zgłaszałam. Na początku jest jeszcze ogromne poczucie niesprawiedliwości. Potem się cichnie…" - pisała wówczas Wendzikowska na Instagramie.

"Odczuwam skutki w przeciwieństwie do sprawców"

Tymczasem Wendzikowska została zapytana przez internautów na Instagramie o to, jak czuje się w związku z aferą mobbingową, przyznała wprost, że nie uniknęła nieprzyjemnych konsekwencji.

Czuję się bardzo dobrze, że tak powiem, wewnętrznie… Choć odczuwam skutki w przeciwieństwie do sprawców

- przyznała.

Nie daję się porywać spirali negatywnych myśli. Mój kierunek skupienia to moja decyzja i skupiam się na tym, co dobre i piękne. Pielęgnuję wdzięczność. (…) Medytuję. A kiedy pojawiają się takie emocje jak smutek, żal, lęk, wstyd czy poczucie winy, nie wypieram ich, nie uciekam

- tłumaczyła.


Komentarzy: 0
Data publikacji: 19.12.2022 11:53
Źródło: radiozet.pl, Instagram