Musk zapytał użytkowników Twittera, czy dalej ma zarządzać platformą. Oto wyniki

Większość użytkowników Twittera, którzy wzięli udział w zorganizowanej przez Elona Muska w tym serwisie sondzie, zagłosowała za tym, by zrezygnował z kierowania firmą. Miliarder zapowiedział wcześniej, że postąpi zgodnie z rezultatem głosowania.
Elon Musk
Elon Musk / Wikipedia - domena publiczna

Za rezygnacją Muska z kierowania Twitterem oddano 57,5 proc. z 17,5 mln głosów w ciągu trwającej 12 godzin sondy. Musk nie odniósł się dotąd do wyniku, ale wcześniej zapowiedział, że się do nich dostosuje.

Podobnie postąpił w sprawie m.in. odwieszenia konta byłego prezydenta Donalda Trumpa, „amnestii” innych zawieszonych użytkowników czy przywrócenia kont dziennikarzom, którzy pisali na temat konta śledzącego ruchy jego prywatnego samolotu.

Nie ma przygotowanego następcy

Jeszcze w trakcie trwania głosowania Musk stwierdził, że nie ma przygotowanego następcy w roli dyrektora wykonawczego (CEO) serwisu. "Nikt (kto) chce tej pracy nie potrafi naprawdę podtrzymać Twittera na życiu" - napisał. W odpowiedzi jednemu z użytkowników, który zgłosili się do tej roli, odpowiedział: "Musisz bardzo lubić ból. Jeden haczyk: musisz zainwestować oszczędności swojego życia w Twittera, a on jest na szybkiej trasie do bankructwa od maja".

Musk już wcześniej zapowiadał inwestorom Tesli, której również jest szefem, że zamierza odejść od bezpośredniego kierowania Twitterem. Jak donosi portal Axios, po zakończeniu głosowania akcje producenta samochodów elektrycznych wystrzeliły w górę o 5 proc. Odkąd Musk zdecydował się na zakup Twittera akcje Tesli zaliczyły duży spadek: od listopada straciły niemal jedną trzecią wartości, przez co Musk stracił swoją pozycję najbogatszego człowieka świata w rankingu "Forbesa".

Elon Musk kupił Twittera pod koniec października 2022 roku za sumę 44 mld dolarów, zaciągając w tym celu ponad 10 mld dol. długu. Miliarder wprowadził wiele zmian w funkcjonowaniu popularnej platformy i zarządzaniu firmą, co spowodowało m.in. odpływ reklamodawców, będących głównym źródłem dochodów spółki. W listopadzie nowy właściciel zwolnił mniej więcej połowę dotychczasowych pracowników Twittera.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


 

POLECANE
Trzy małpki w Brukseli tylko u nas
Trzy małpki w Brukseli

Japońskie przysłowie o trzech małpach – Mizaru, Kikazaru i Iwazaru – miało być przestrogą moralną, a stało się dziś trafną metaforą politycznej hipokryzji. „Nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego” – to już nie tylko ludowa mądrość, lecz brutalna praktyka i zasada funkcjonowania brukselskich elit wobec tego, co dzieje się w Polsce. Zwłaszcza wtedy, gdy władzę sprawują „właściwi ludzie”.

Trump mówi o Iranie. Zostaliśmy poinformowani z ostatniej chwili
Trump mówi o Iranie. "Zostaliśmy poinformowani"

– Zostaliśmy poinformowani dość stanowczo – ale dowiemy się, co to wszystko oznacza – że zabójstwa w Iranie zostały wstrzymane i nie ma planów egzekucji – poinformował w środę wieczorem Donald Trump.

Za nami konferencja pt. Czy człowiek ma wpływ na klimat? Wiadomości
Za nami konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?"

Konferencja pt. "Czy człowiek ma wpływ na klimat?", zorganizowana przez Instytut Studiów Doktrynalnych, odbyła się dziś w Sejmie RP.

Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby z ostatniej chwili
Reuters: Interwencja USA w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższej doby

Amerykańska interwencja w Iranie może nastąpić w ciągu najbliższych 24 godzin – napisała w środę wieczorem agencja Reutera, powołując się na zachodnich urzędników. Dowódca irańskiej gwardii rewolucyjnej zapowiedział, że Teheran "zdecydowanie" odpowie na ewentualny atak USA lub Izraela.

Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ z ostatniej chwili
Polacy powinni natychmiast opuścić Iran. Pilny komunikat MSZ

Ministerstwo Spraw Zagranicznych apeluje o natychmiastowe opuszczenie Iranu oraz odradza wszelkie podróże do tego państwa – poinformował w środę wieczorem polskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Niepokojące znalezisko. Komunikat Straży Granicznej

Ponad 60 dokumentów tożsamości ujawniono w mieszkaniu Polki zaangażowanej w udzielanie pomocy cudzoziemcom na granicy z Białorusią – poinformowała Straż Graniczna.

Szwecja wyśle wojska na Grenlandię z ostatniej chwili
Szwecja wyśle wojska na Grenlandię

Szwedzkie wojsko wniesie wkład w duńskie działania obronne na Grenlandii – poinformował w środę premier Szwecji Ulf Kristersson. Wcześniej rząd w Kopenhadze oświadczył, że wojska Danii i państw NATO zwiększają obecność na Grenlandii.

Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE z ostatniej chwili
Żurek grozi zgłoszeniem sprawy azylu Zbigniewa Ziobry do TSUE

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek powiedział w środę, że nie wyklucza skierowania skargi na Węgry do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z udzieleniem azylu Zbigniewowi Ziobrze. Jak jednak zastrzegł, najpierw chce zobaczyć dokument, który poświadczałby, że Ziobro taki azyl rzeczywiście dostał.

Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia z ostatniej chwili
Skażony alkohol pod skocznią w Zakopanem? Szokujące doniesienia

KAS apeluje do turystów i kibiców, aby kupowali napoje alkoholowe wyłącznie w legalnych punktach po tym, jak ujawniono "grzańca" niewiadomego pochodzenia sprzedawanego podczas zawodów Pucharu Świata w skokach narciarskich pod Wielką Krokwią. Alkohol mógł być skażony.

Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia z ostatniej chwili
Węgrzy zmienili prawo dla Zbigniewa Ziobry? Sensacyjne doniesienia

Tuż przed Bożym Narodzeniem na Węgrzech zmieniono prawo, które ma duże znaczenie w kontekście sprawy azylu dla Zbigniewa Ziobry. Jak twierdzi Fakt.pl, nowelizacja przepisów sprawia, że Budapeszt może skutecznie zablokować wykonanie europejskiego nakazu aresztowania wobec osób objętych ochroną azylową.

REKLAMA

Musk zapytał użytkowników Twittera, czy dalej ma zarządzać platformą. Oto wyniki

Większość użytkowników Twittera, którzy wzięli udział w zorganizowanej przez Elona Muska w tym serwisie sondzie, zagłosowała za tym, by zrezygnował z kierowania firmą. Miliarder zapowiedział wcześniej, że postąpi zgodnie z rezultatem głosowania.
Elon Musk
Elon Musk / Wikipedia - domena publiczna

Za rezygnacją Muska z kierowania Twitterem oddano 57,5 proc. z 17,5 mln głosów w ciągu trwającej 12 godzin sondy. Musk nie odniósł się dotąd do wyniku, ale wcześniej zapowiedział, że się do nich dostosuje.

Podobnie postąpił w sprawie m.in. odwieszenia konta byłego prezydenta Donalda Trumpa, „amnestii” innych zawieszonych użytkowników czy przywrócenia kont dziennikarzom, którzy pisali na temat konta śledzącego ruchy jego prywatnego samolotu.

Nie ma przygotowanego następcy

Jeszcze w trakcie trwania głosowania Musk stwierdził, że nie ma przygotowanego następcy w roli dyrektora wykonawczego (CEO) serwisu. "Nikt (kto) chce tej pracy nie potrafi naprawdę podtrzymać Twittera na życiu" - napisał. W odpowiedzi jednemu z użytkowników, który zgłosili się do tej roli, odpowiedział: "Musisz bardzo lubić ból. Jeden haczyk: musisz zainwestować oszczędności swojego życia w Twittera, a on jest na szybkiej trasie do bankructwa od maja".

Musk już wcześniej zapowiadał inwestorom Tesli, której również jest szefem, że zamierza odejść od bezpośredniego kierowania Twitterem. Jak donosi portal Axios, po zakończeniu głosowania akcje producenta samochodów elektrycznych wystrzeliły w górę o 5 proc. Odkąd Musk zdecydował się na zakup Twittera akcje Tesli zaliczyły duży spadek: od listopada straciły niemal jedną trzecią wartości, przez co Musk stracił swoją pozycję najbogatszego człowieka świata w rankingu "Forbesa".

Elon Musk kupił Twittera pod koniec października 2022 roku za sumę 44 mld dolarów, zaciągając w tym celu ponad 10 mld dol. długu. Miliarder wprowadził wiele zmian w funkcjonowaniu popularnej platformy i zarządzaniu firmą, co spowodowało m.in. odpływ reklamodawców, będących głównym źródłem dochodów spółki. W listopadzie nowy właściciel zwolnił mniej więcej połowę dotychczasowych pracowników Twittera.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)



 

Polecane