Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. Ukraina zabiera głos

Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych zabrała głos ws. wybuchu przywiezionego z Kijowa granatnika, który miał miejsce w Komendzie Głównej Policji w Warszawie.
Jarosław Szymczyk
Jarosław Szymczyk / fot. MSWiA

W opublikowanym oświadczeniu czytamy, że komendant główny policji Jarosław Szymczyk otrzymał prezent [którym był właśnie feralny granatnik – przyp. red.] „wyłącznie z dobrych intencji i głębokiej wdzięczności”.

„Nie było żadnego zamiaru skrzywdzenia komendanta”

Jesteśmy przekonani, że nie było i nie mogło być żadnego zamiaru skrzywdzenia Komendanta Głównego Polskiej Policji

– podkreślono w oświadczeniu. Przypomnijmy, że w wywiadzie dla dziennika „Rzeczpospolita” Jarosław Szymczyk powiedział, że ws. wybuchu granatnika ma „duże wątpliwości, czy była to pomyłka”.

Strona ukraińska zapewniła w komunikacie, że polska policja „pod umiejętnym dowództwem” komendanta głównego Jarosława Szymczyka „wykazuje się wysokim profesjonalizmem i humanitaryzmem”. Podziękowano również komendantowi za pomoc niesioną Ukrainie od początku wojny i dotychczasową współpracę.

Komendant Główny Policji komentuje

Tego typu prezenty Ukraińcy przekazują innym przedstawicielom służb, także z Europy – stwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą” gen. insp. Jarosław Szymczyk.

Jeśli mogę sobie coś zarzucać to to, że zaufałem za bardzo. Ale nie wyobrażam sobie, żeby w tak partnerskiej relacji nie ufać służbom, z którymi współpracujemy. Nie przyjmujemy zapakowanych przesyłek, a gdybyśmy mieli je sprawdzać pirotechnicznie, popadlibyśmy w obłęd

– stwierdził szef policji.

Czytaj więcej: Eksplozja w Komendzie Głównej Policji. Gen. Szymczyk: Tego typu prezenty Ukraińcy przekazują także innym


 

POLECANE
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy Wiadomości
Darmowe zakwaterowanie na walijskiej wyspie. Trwa nabór wolontariuszy

Wyspa Skomer u zachodnich wybrzeży Walii to jeden z najcenniejszych rezerwatów przyrody w Wielkiej Brytanii. Oprócz standardowych wizyt turystycznych istnieje tam możliwość zamieszkania bez opłat w ramach wolontariatu.

Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu z ostatniej chwili
Nie żyje Edward Linde-Lubaszenko, legenda polskiego teatru i filmu

W niedzielę zmarł wybitny aktor i pedagog Edward Linde-Lubaszenko – poinformowała PAP rodzina aktora. Linde-Lubaszenko od 1973 r. związany był z Teatrem Starym w Krakowie, zagrał w ponad 70 filmach, ponad 110 przedstawieniach teatralnych i ponad 80 spektaklach Teatru Telewizji.

Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn? Wiadomości
Wypadek legendy narciarstwa. Co dalej z Lindsey Vonn?

Alex Hoedlmoser, trener konkurencji szybkościowych w amerykańskiej kadrze alpejczyków, przekazał, że Lindsey Vonn, która miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo, „najwyraźniej ma złamane podudzie”. Słynna narciarka przechodzi dalsze badania w szpitalu.

Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. mazowieckiego

W niedzielę na ulice Warszawy wracają autobusy grzewcze, które będą dostępne w miejscach o największym natężeniu ruchu - poinformował warszawski ratusz. Pojazdy będą jeździły od godz. 18 przez całą noc, ostatni odjazd z pętli odbędzie się o 9.

Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur wideo
Bosak o KSeF: Każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur

„Wasz rząd niestety wyoutsourceował za granicę kolejny ogromny obszar danych gospodarczych, o których każdy wywiad gospodarczy może tylko pomarzyć, żeby mieć przegląd wszystkich faktur” - powiedział wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak na antenie Telewizji Polsat odnosząc się do Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF).

Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni z ostatniej chwili
Zdarzenie z nożem w zachodnich Niemczech. Policja użyła broni

W sobotę po południu w centrum Trewiru na zachodzie Niemiec policja postrzeliła mężczyznę, który chodził po deptaku z nożem i zaczepiał przechodniów. Na szczęście nikt nie został ranny.

Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana Wiadomości
Ogień w miejscu pamięci ofiar tragedii. Niepokojące sceny w Crans-Montana

W prowizorycznym miejscu pamięci poświęconym ofiarom tragicznego pożaru, do którego doszło podczas imprezy sylwestrowej w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, w niedzielę rano pojawił się ogień - poinformowała policja. Przyczyną prawdopodobnie były znajdujące się tam świece.

Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA z ostatniej chwili
Urzędnik Trumpa: Brytyjskie ofiary wolności słowa powinny ubiegać się o azyl w USA

Cytowana przez „The Telegraph” Sarah Rogers, prawnik kierująca dyplomacją publiczną prezydenta USA, ostrzega, że wspólne wartości krajów są pod presją.

Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym tylko u nas
Korea Południowa wyrosła na potężnego rywala Niemiec w przemyśle zbrojeniowym

Jeszcze dekadę temu Korea Południowa była odbiorcą niemieckich technologii wojskowych, dziś odbiera Berlinowi kluczowe kontrakty i wchodzi na europejski rynek zbrojeniowy z impetem. Szybkie dostawy, niższe ceny i gotowe linie produkcyjne sprawiły, że azjatycki producent stał się jednym z najgroźniejszych rywali Niemiec – także tam, gdzie dotąd dominował przemysł zbrojeniowy z UE.

Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik Wiadomości
Wypadek na Warmii. Nie żyje wieloletni proboszcz z Cerkiewnik

Nie żyje ks. Mirosław Pękała, wieloletni proboszcz parafii w Cerkiewniku (woj. warmińsko-mazurskie). Duchowny zmarł w szpitalu po wypadku samochodowym, do którego doszło w sobotę w trakcie pełnienia posługi duszpasterskiej.

REKLAMA

Wybuch granatnika w Komendzie Głównej Policji. Ukraina zabiera głos

Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych zabrała głos ws. wybuchu przywiezionego z Kijowa granatnika, który miał miejsce w Komendzie Głównej Policji w Warszawie.
Jarosław Szymczyk
Jarosław Szymczyk / fot. MSWiA

W opublikowanym oświadczeniu czytamy, że komendant główny policji Jarosław Szymczyk otrzymał prezent [którym był właśnie feralny granatnik – przyp. red.] „wyłącznie z dobrych intencji i głębokiej wdzięczności”.

„Nie było żadnego zamiaru skrzywdzenia komendanta”

Jesteśmy przekonani, że nie było i nie mogło być żadnego zamiaru skrzywdzenia Komendanta Głównego Polskiej Policji

– podkreślono w oświadczeniu. Przypomnijmy, że w wywiadzie dla dziennika „Rzeczpospolita” Jarosław Szymczyk powiedział, że ws. wybuchu granatnika ma „duże wątpliwości, czy była to pomyłka”.

Strona ukraińska zapewniła w komunikacie, że polska policja „pod umiejętnym dowództwem” komendanta głównego Jarosława Szymczyka „wykazuje się wysokim profesjonalizmem i humanitaryzmem”. Podziękowano również komendantowi za pomoc niesioną Ukrainie od początku wojny i dotychczasową współpracę.

Komendant Główny Policji komentuje

Tego typu prezenty Ukraińcy przekazują innym przedstawicielom służb, także z Europy – stwierdził w rozmowie z „Rzeczpospolitą” gen. insp. Jarosław Szymczyk.

Jeśli mogę sobie coś zarzucać to to, że zaufałem za bardzo. Ale nie wyobrażam sobie, żeby w tak partnerskiej relacji nie ufać służbom, z którymi współpracujemy. Nie przyjmujemy zapakowanych przesyłek, a gdybyśmy mieli je sprawdzać pirotechnicznie, popadlibyśmy w obłęd

– stwierdził szef policji.

Czytaj więcej: Eksplozja w Komendzie Głównej Policji. Gen. Szymczyk: Tego typu prezenty Ukraińcy przekazują także innym



 

Polecane