„Robert zginął, ponieważ był Polakiem”. Wielka Brytania: Sąd wydał wyrok ws. brutalnego morderstwa

Jak donosi brytyjski dziennik „Daily Mail”, 30-letni Grant Harding, który brutalnie zamordował bezdomnego Roberta Jadeckiego z powodu jego polskiego akcentu, został skazany przez brytyjski sąd na dożywocie.
/ pixabay.com

Koszmarne zdarzenie miało miejsce 16 czerwca 2021 roku w Northampton. 30-letni Grant Harding w szaleńczym ataku furii bił i kopał leżącego w swoim śpiworze 44-letniego Roberta Jadeckiego, doprowadzając go do śmierci.

Rozpoczął atak po tym, jak usłyszał polski akcent

Sąd ustalił, że Harding rozpoczął „zwierzęcy, brutalny i podstępny” atak uliczny po tym, jak zaproponował panu Jadeckiemu drinka, gdy ten siedział przed sklepem, i usłyszał jego polski akcent

– donosi „Daily Mail”. Świadkowie powiedzieli, że Harding rozpoczął potok rasistowskich obelg na pana Jadeckiego przed pobiciem go na śmierć, krzycząc, że „chce go zabić”.

Ofiara została przewieziona do szpitala uniwersyteckiego w Coventry z poważnymi obrażeniami, ale zmarła tego samego dnia tuż po godzinie 21.30.

Harding został zatrzymany w pobliżu miejsca zbrodni przez jednego ze świadków morderstwa. Został uznany za winnego morderstwa po procesie w Northampton Crown Court i został skazany na dożywocie. O przedterminowe zwolnienie będzie mógł się domagać dopiero po 27 latach za kratkami.

„Robert zginął, ponieważ był Polakiem”

W swoich uwagach dotyczących wyroku sędzia Adrienne Lucking powiedziała, że atak był motywowany rasowo. Przyczyną napaści był fakt, że Robert był Polakiem.

Kiedy Robert Jadecki powiedział ci, że jest z Polski, twoje nastawienie do niego się zmieniło (…) mówiąc, że jest z Polski, wywołał twoją gwałtowną reakcję. Ostatnie chwile świadomego życia Roberta były wypełnione bólem i strachem. Jestem pewna, że zamierzałeś go zabić

– mówiła sędzia. Podkreśliła, że Harding stanowi bardzo realne ryzyko spowodowania kolejnych poważnych przestępstw. 


 

POLECANE
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju z ostatniej chwili
Polacy ewakuowani z Bliskiego Wschodu wrócili do kraju

W sobotę o godz. 20.16 w Warszawie wylądował pierwszy z dwóch samolotów wojskowych wracających z Rijadu; na pokładach dwóch samolotów do kraju wraca 106 ewakuowanych z rejonu Bliskiego Wschodu - przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ.

Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza z ostatniej chwili
Tragiczny wypadek w Tatrach. Turysta spadł ze stromego zbocza

Turysta zginął w sobotę w Tatrach Zachodnich po upadku stromym, ośnieżonym zboczem w rejonie Starorobociańskiego Wierchu. Mimo szybkiej akcji ratowników TOPR i ponad półgodzinnej reanimacji życia mężczyzny nie udało się uratować.

Będę mieć święty spokój. Szczere wyznanie znanego aktora Wiadomości
"Będę mieć święty spokój". Szczere wyznanie znanego aktora

Cezary Żak coraz częściej mówi o tym, że zbliża się moment zakończenia jego wieloletniej kariery aktorskiej. Artysta, znany m.in. z roli w serialu „Ranczo”, podkreśla, że w życiu zaczynają być dla niego ważne inne rzeczy niż praca zawodowa.

Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii Wiadomości
Tomasiak w TOP 10 w Lahti. Trzech Polaków odpadło po pierwszej serii

Kacper Tomasiak zajął 10. miejsce, Piotr Żyła był 22., a Maciej Kot - 28. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w fińskim Lahti. Po pierwszej serii odpadli 34. Kamil Stoch, 41. Dawid Kubacki i 47. Paweł Wąsek. Wygrał Austriak Daniel Tschofenig.

Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu Wiadomości
Ukrywał się 16 lat. Policja znalazła go w nietypowym miejscu

Policjanci z Radomia zatrzymali 65-letniego mężczyznę, który przez wiele lat unikał odpowiedzialności karnej. Poszukiwany ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości aż 16 lat.

Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki Wiadomości
Tajemnicza śmierć aktorki. Nowe informacje w sprawie Magdaleny Majtyki

Śledczy wyjaśniają okoliczności śmierci aktorki Magdaleny Majtyki. Ciało 41-letniej artystki odnaleziono w piątek w Biskupicach Oławskich. Prokuratura prowadzi postępowanie w tej sprawie, a sekcja zwłok ma zostać przeprowadzona najwcześniej w poniedziałek. Na tym etapie śledztwa nie wiadomo jeszcze, czy w zdarzeniu brały udział osoby trzecie.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nad Europą dominować będą układy wysokiego ciśnienia, jedynie częściowo Skandynawia oraz Wyspy Brytyjskie znajdą się pod wpływem niżów. Polska będzie w zasięgu rozległego wyżu z centrum nad Białorusią, w ciepłym i dość suchym powietrzu polarnym.

Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS z ostatniej chwili
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS

Po zakończeniu konwencji PiS w Krakowie Komitet Polityczny partii jednogłośnie udzielił poparcia wiceprezesowi ugrupowania Przemysławowi Czarnkowi jako kandydatowi na premiera - przekazał poseł PiS Jacek Sasin.

Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach Wiadomości
Sześciu Polaków w konkursie PŚ w Lahti. Stoch najlepszy w kwalifikacjach

Sześciu polskich skoczków narciarskich awansowało do sobotniego konkursu Pucharu Świata w fińskim Lahti. W kwalifikacjach Kamil Stoch zajął 15. miejsce, Paweł Wąsek był 23., Dawid Kubacki - 29., Maciej Kot - 31., Kacper Tomasiak - 42., a Piotr Żyła - 47.

Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć tylko u nas
Kryształ czasu naprawdę istnieje. Naukowcy po raz pierwszy mogli go zobaczyć

Naukowcy po raz pierwszy mogli bezpośrednio zobaczyć tzw. kryształ czasu – niezwykły stan materii, który przez lata uznawano za czysto teoretyczny. Struktura ta powtarza swój wzór nie tylko w przestrzeni, ale także w czasie. Odkrycie może mieć znaczenie dla komputerów kwantowych i nowych technologii optycznych.

REKLAMA

„Robert zginął, ponieważ był Polakiem”. Wielka Brytania: Sąd wydał wyrok ws. brutalnego morderstwa

Jak donosi brytyjski dziennik „Daily Mail”, 30-letni Grant Harding, który brutalnie zamordował bezdomnego Roberta Jadeckiego z powodu jego polskiego akcentu, został skazany przez brytyjski sąd na dożywocie.
/ pixabay.com

Koszmarne zdarzenie miało miejsce 16 czerwca 2021 roku w Northampton. 30-letni Grant Harding w szaleńczym ataku furii bił i kopał leżącego w swoim śpiworze 44-letniego Roberta Jadeckiego, doprowadzając go do śmierci.

Rozpoczął atak po tym, jak usłyszał polski akcent

Sąd ustalił, że Harding rozpoczął „zwierzęcy, brutalny i podstępny” atak uliczny po tym, jak zaproponował panu Jadeckiemu drinka, gdy ten siedział przed sklepem, i usłyszał jego polski akcent

– donosi „Daily Mail”. Świadkowie powiedzieli, że Harding rozpoczął potok rasistowskich obelg na pana Jadeckiego przed pobiciem go na śmierć, krzycząc, że „chce go zabić”.

Ofiara została przewieziona do szpitala uniwersyteckiego w Coventry z poważnymi obrażeniami, ale zmarła tego samego dnia tuż po godzinie 21.30.

Harding został zatrzymany w pobliżu miejsca zbrodni przez jednego ze świadków morderstwa. Został uznany za winnego morderstwa po procesie w Northampton Crown Court i został skazany na dożywocie. O przedterminowe zwolnienie będzie mógł się domagać dopiero po 27 latach za kratkami.

„Robert zginął, ponieważ był Polakiem”

W swoich uwagach dotyczących wyroku sędzia Adrienne Lucking powiedziała, że atak był motywowany rasowo. Przyczyną napaści był fakt, że Robert był Polakiem.

Kiedy Robert Jadecki powiedział ci, że jest z Polski, twoje nastawienie do niego się zmieniło (…) mówiąc, że jest z Polski, wywołał twoją gwałtowną reakcję. Ostatnie chwile świadomego życia Roberta były wypełnione bólem i strachem. Jestem pewna, że zamierzałeś go zabić

– mówiła sędzia. Podkreśliła, że Harding stanowi bardzo realne ryzyko spowodowania kolejnych poważnych przestępstw. 



 

Polecane