USA: Kongres przyjął ustawę budżetową wraz z pakietem 45 mld dolarów środków dla Ukrainy

Izba Reprezentantów Kongresu USA przegłosowała w piątek projekt budżetu federalnego wraz z pakietem 45 mld dolarów pomocy gospodarczej i wojskowej dla Ukrainy. Do budżetu dołączono też poprawkę, która pozwoli na użycie zajętego majątku oligarchów, by pomóc Ukrainie.
Kapitol Stanów Zjednoczonych, Waszyngton
Kapitol Stanów Zjednoczonych, Waszyngton / Wikipedia - domena publiczna

Ustawę poparło w głosowaniu 225 kongresmenów, zaś przeciwko było 201, w tym jedna Demokratka, Alexandria Ocasio-Cortez. Dzień wcześniej ustawę uchwalił Senat z pomocą niemal 18 z 50 Republikanów. Do zatwierdzenia budżetu doszło na godziny przed końcem obowiązywania obecnego prowizorium. Ustawę wciąż musi podpisać prezydent Joe Biden, który zapowiedział jednak, że zrobi to niezwłocznie.

Joe Biden zabiera głos

Ta ustawa jest dobra dla naszej gospodarki, naszej konkurencyjności i naszych społeczności - podpiszę ją tak szybko, jak tylko dotrze na moje biurko. Dostarczy dodatkową pomoc dla Ukrainy, co jest kolejną demonstracją ponadpartyjnego wsparcia dla Ukrainy po wizycie prezydenta (Wołodymyra) Zełenskiego

– napisał Biden w oświadczeniu.

Co zakłada budżet?

Przyjęte prawo zakłada wydatki budżetowe na poziomie 1,66 bln dolarów do końca września 2023 roku. Ponad połowę tej kwoty - 858 mld USD - stanowią wydatki obronne. Dołączona do niego ustawa o pomocy dla Ukrainy opiewa na 44,9 mld USD, ponad 7 mld więcej, niż wnioskował prezydent Biden.

Wśród zakładanych wydatków znajduje się 9 mld dolarów na program Ukraine Security Assistance Initiative (USAI), w ramach którego USA kupują uzbrojenie dla Ukrainy, a także 11,8 mld USD na zastąpienie broni przekazywanej Ukrainie przez USA oraz na kraje, które zdecydowały się przekazać broń na prośbę Waszyngtonu. Niemal 1 mld ma zostać przeznaczony na zwiększenie produkcji i zakup amunicji oraz rakiet w związku z inwazją Rosji na Ukrainę.

Dokument przewiduje również co najmniej 900 mln dolarów pomocy humanitarnej dla Ukrainy oraz 13 mld pomocy gospodarczej.

Wykorzystanie skonfiskowanego majątku Rosjan

W czwartek do budżetu dołączono też przyjętą przez aklamację poprawkę umożliwiającą wykorzystanie skonfiskowanego majątku Rosjan objętych amerykańskimi sankcjami na potrzeby wsparcia Ukrainy. Według danych jeszcze z czerwca organy ścigania zajęły aktywa o wartości ponad 30 mld dolarów.

"To będzie wybawienie dla cierpiących Ukraińców, to będzie ulga dla amerykańskich podatników (...) to będzie zły dzień dla oligarchów" - powiedział jeden ze współautorów poprawki, republikański senator Lindsey Graham.

Zakaz używania TikToka na służbowych telefonach

Poza pomocą dla Ukrainy, do budżetu dołączono m.in. zakaz używania TikToka na służbowych telefonach przez urzędników federalnych, a także reformę procedur liczenia i certyfikowania głosów elektorskich w wyborach prezydenckich. Ta druga ustawa ma utrudnić podważanie wyników wyborów, by nie dopuścić do powtórki chaosu wokół tej procedury z 2020 roku i starań Donalda Trumpa, by unieważnić głosowanie.

Do przegłosowania ustawy doszło mimo wystąpień ze strony polityków prawego skrzydła Partii Republikańskiej, którzy krytykowali swoich kolegów za poparcie wydatków na tak wysokim poziomie przy ograniczonym czasie na zapoznanie się z liczącym ponad 4 tys. stron tekstem. Lider Republikanów w Senacie Mitch McConnell przekonywał jednak, że dzięki kompromisowi udało się zwiększyć wydatki na obronę i ograniczyć wydatki socjalne.

Głosowanie nad budżetem było ostatnim działaniem 117. Kongresu USA. 3 stycznia zainaugurowany zostanie nowy skład parlamentu, gdzie większość w Izbie Reprezentantów będą mieć Republikanie, choć Demokraci nadal będą kontrolować Senat.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)


 

POLECANE
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii Wiadomości
Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii

Za murami Pałacu Buckingham ma dochodzić do poważnych napięć. Zagraniczne media piszą o narastającym konflikcie między królową Kamilą a księżną Kate. Choć publicznie obie zachowują pozory, prywatnie relacje mają być bardzo trudne.

Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy z ostatniej chwili
Środowisko rządowe nie odpuszcza ws. ustawy o DSA. Apelują do Pierwszej Damy

Rada Konsultacyjna ds. Odporności na Dezinformację Międzynarodową przy MSZ skierowała się z apelem do Pierwszej Damy Marty Nawrockiej, aby poparła odrzucony przez Karola Nawrockiego projekt ustawy implementującej unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA).

Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa polityka
Szef węgierskiego MSZ: Radosław Sikorski to prowojenny agent Sorosa

Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto skomentował w czwartek krytyczny wobec Budapesztu wywiad szefa MSZ Radosława Sikorskiego dla węgierskiego portalu 444, nazywając szefa polskiej dyplomacji „fanatycznym, prowojennym agentem Sorosa”.

W Niemczech brakuje tanich mieszkań. Rynek w coraz gorszym stanie Wiadomości
W Niemczech brakuje tanich mieszkań. Rynek w coraz gorszym stanie

W Niemczech brakuje obecnie około 1,4 miliona tanich mieszkań, głównie socjalnych. Brakuje ich tak bardzo, że sytuacja na rynku mieszkaniowym staje się coraz bardziej dramatyczna.

Ekspert: Jedynym realnym kierunkiem ekspansji Rosji może być politycznie i wojskowo słaba Europa gorące
Ekspert: Jedynym realnym kierunkiem ekspansji Rosji może być politycznie i wojskowo słaba Europa

„Jedynym kierunkiem realnej ekspansji może być bogata, ale politycznie i wojskowo słaba Europa” - ocenił w mediach społecznościowych prof. Romuald Szeremietiew, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Afera w lubelskim ratuszu. CBA zatrzymało zastępcę prezydenta miasta z ostatniej chwili
Afera w lubelskim ratuszu. CBA zatrzymało zastępcę prezydenta miasta

Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało zastępcę prezydenta Lublina i sześć innych osób w związku ze śledztwem dotyczącym przekroczenia uprawnień - podało CBA w czwartek. Zarzuty dotyczą m.in. organizacji strefy kibica podczas Euro 2024.

REKLAMA

USA: Kongres przyjął ustawę budżetową wraz z pakietem 45 mld dolarów środków dla Ukrainy

Izba Reprezentantów Kongresu USA przegłosowała w piątek projekt budżetu federalnego wraz z pakietem 45 mld dolarów pomocy gospodarczej i wojskowej dla Ukrainy. Do budżetu dołączono też poprawkę, która pozwoli na użycie zajętego majątku oligarchów, by pomóc Ukrainie.
Kapitol Stanów Zjednoczonych, Waszyngton
Kapitol Stanów Zjednoczonych, Waszyngton / Wikipedia - domena publiczna

Ustawę poparło w głosowaniu 225 kongresmenów, zaś przeciwko było 201, w tym jedna Demokratka, Alexandria Ocasio-Cortez. Dzień wcześniej ustawę uchwalił Senat z pomocą niemal 18 z 50 Republikanów. Do zatwierdzenia budżetu doszło na godziny przed końcem obowiązywania obecnego prowizorium. Ustawę wciąż musi podpisać prezydent Joe Biden, który zapowiedział jednak, że zrobi to niezwłocznie.

Joe Biden zabiera głos

Ta ustawa jest dobra dla naszej gospodarki, naszej konkurencyjności i naszych społeczności - podpiszę ją tak szybko, jak tylko dotrze na moje biurko. Dostarczy dodatkową pomoc dla Ukrainy, co jest kolejną demonstracją ponadpartyjnego wsparcia dla Ukrainy po wizycie prezydenta (Wołodymyra) Zełenskiego

– napisał Biden w oświadczeniu.

Co zakłada budżet?

Przyjęte prawo zakłada wydatki budżetowe na poziomie 1,66 bln dolarów do końca września 2023 roku. Ponad połowę tej kwoty - 858 mld USD - stanowią wydatki obronne. Dołączona do niego ustawa o pomocy dla Ukrainy opiewa na 44,9 mld USD, ponad 7 mld więcej, niż wnioskował prezydent Biden.

Wśród zakładanych wydatków znajduje się 9 mld dolarów na program Ukraine Security Assistance Initiative (USAI), w ramach którego USA kupują uzbrojenie dla Ukrainy, a także 11,8 mld USD na zastąpienie broni przekazywanej Ukrainie przez USA oraz na kraje, które zdecydowały się przekazać broń na prośbę Waszyngtonu. Niemal 1 mld ma zostać przeznaczony na zwiększenie produkcji i zakup amunicji oraz rakiet w związku z inwazją Rosji na Ukrainę.

Dokument przewiduje również co najmniej 900 mln dolarów pomocy humanitarnej dla Ukrainy oraz 13 mld pomocy gospodarczej.

Wykorzystanie skonfiskowanego majątku Rosjan

W czwartek do budżetu dołączono też przyjętą przez aklamację poprawkę umożliwiającą wykorzystanie skonfiskowanego majątku Rosjan objętych amerykańskimi sankcjami na potrzeby wsparcia Ukrainy. Według danych jeszcze z czerwca organy ścigania zajęły aktywa o wartości ponad 30 mld dolarów.

"To będzie wybawienie dla cierpiących Ukraińców, to będzie ulga dla amerykańskich podatników (...) to będzie zły dzień dla oligarchów" - powiedział jeden ze współautorów poprawki, republikański senator Lindsey Graham.

Zakaz używania TikToka na służbowych telefonach

Poza pomocą dla Ukrainy, do budżetu dołączono m.in. zakaz używania TikToka na służbowych telefonach przez urzędników federalnych, a także reformę procedur liczenia i certyfikowania głosów elektorskich w wyborach prezydenckich. Ta druga ustawa ma utrudnić podważanie wyników wyborów, by nie dopuścić do powtórki chaosu wokół tej procedury z 2020 roku i starań Donalda Trumpa, by unieważnić głosowanie.

Do przegłosowania ustawy doszło mimo wystąpień ze strony polityków prawego skrzydła Partii Republikańskiej, którzy krytykowali swoich kolegów za poparcie wydatków na tak wysokim poziomie przy ograniczonym czasie na zapoznanie się z liczącym ponad 4 tys. stron tekstem. Lider Republikanów w Senacie Mitch McConnell przekonywał jednak, że dzięki kompromisowi udało się zwiększyć wydatki na obronę i ograniczyć wydatki socjalne.

Głosowanie nad budżetem było ostatnim działaniem 117. Kongresu USA. 3 stycznia zainaugurowany zostanie nowy skład parlamentu, gdzie większość w Izbie Reprezentantów będą mieć Republikanie, choć Demokraci nadal będą kontrolować Senat.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)



 

Polecane