"Nie zasługuje na to miano". Niemieckie media uderzają przed Świętami w Andrzeja Dudę

W niemieckich "wiodących mediach" trudno o obiektywną ocenę sytuacji w Polsce. Przedstawia się ją jednostronnie i wyłącznie z punktu widzenia proniemieckiej opozycji w Polsce, usiłuje się wpływać na sytuację wewnętrzną w Polsce, a następnie jednym tchem ubolewa nad "germanofobią" Polaków.
Andrzej Duda
Andrzej Duda / mr) PAP/Łukasz Gągulski

Jednym z dyżurnych "znawców" sytuacji w Polsce jest publicysta Sueddeutsche Zeitung Florian Hassel. Swojej "specjalizacji" tym tuż przed Świętami Bożego Narodzenia daje wyraz w artykule opisującym sylwetkę Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Hassel usiłuje nadać pozór obiektywizmu swojemu materiałowi chwaląc rolę Andrzeja Dudy wobec wojny na Ukrainie i zwracając uwagę na odwagę polskiego prezydenta, który bywał w Kijowie kilkukrotnie z wizytą.

Jako "zalety wymienia również "przeciwstawienie się roszczeniom reperacyjnym wobec Berlina zgłaszanym przez rząd PiS w ramach przedwyborczego spektaklu", oraz przeciwstawienie się "dalszej ideologizacji szkół" przy pomocy zawetowania "lex Czarnek" podczas gdy właśnie ta ustawa miała POWSTRZYMAĆ ideologizację szkół, w których głównie za sprawą zideologizowanej części środowiska nauczycielskiego, plenią się ideologie takie jak ideologia LGBT, implementowana często bez zgody rodziców przez "progresywne" fundacje i stowarzyszenia. Sam Andrzej Duda tłumaczył weto koniecznością zachowania "spokoju społecznego".

 

Manipulacje i mijanie się z prawdą

- Czy Andrzej Duda  zasługuje na miano ostatniego bastionu demokracji w Polsce? - i odpowiada - Niestety nie (...) Duda od 2015 roku uczestniczył konsekwentnie w daleko idącej likwidacji państwa prawa i robi to do dziś.

- pisze Hassel, według którego polski prezydent "akceptował łamanie konstytucji i ustaw likwidujących niezależność Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, zwykłych sądów oraz Krajowej Rady Sądownictwa". W oficjalnej niemieckiej publicystyce reforma systemu sprawiedliwości w Polsce, wzorowana na rozwiązaniach zachodnich i wprowadzająca elementy demokratycznej weryfikacji, to "łamanie konstytucji".

- KRS jest uzależniona od polityki. Od 2015 roku, stosując polityczną kontrolę, wybrano około 3000 sędziów, których następnie mianował Duda, włącznie z prezes SN Małgorzatą Manowską, która zawdzięcza swoje stanowisko złamaniu prawa, także przez Dudę

- pisze Hassel, obywatel kraju, w którym sędziów mianują po prostu politycy, a szefem Trybunału Konstytucyjnego jest po prostu polityk CDU, który na fotel "sędziego" przesiadł się prosto z fotela parlamentarzysty Bundestagu.

Hassel nie tylko manipuluje opisując sytuację w Polsce, ale również otwarcie obraża polskich sędziów mianowanych przez Andrzeja Dudę nazywając ich "pseudo-sędziami" pisząc, że zawetowana przez polskiego prezydenta ustawa o SN "nie rozwiązywała ich problemu". Według niemieckiego publicysty Andrzej Duda zawetował ustawę, ponieważ oznaczałaby "utratę jego daleko idącej, niezgodnej z konstytucją roli w procesie nominacji sędziów, a tym samym utratę faktycznej kontroli". O intencjach autora artykułu mówi sama polska konstytucja, która literalnie od samego początku swojego istnienia określa wyłączną prerogatywę Prezydenta RP do mianowania sędziów.

- Za swoją postawę podczas wojny w Ukrainie, polski prezydent zasługuje na szacunek, lecz nie jest latarnią demokracji i państwa prawa.

- pisze Hassel.


 

POLECANE
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora z ostatniej chwili
Niemcy wstrząśnięci po brutalnym ataku. Nowy trop ws. śmierci konduktora

36-letni pracownik Deutsche Bahn zmarł po brutalnym ataku w pociągu regionalnym. Nowy wątek w śledztwie stawia pytanie: czy można było temu zapobiec?

Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy z ostatniej chwili
Fatalne dane dla Niemiec. Przemysł stracił ponad 120 tys. miejsc pracy

Pod koniec 2025 roku w niemieckim przemyśle pracowało o ponad 120 tys. mniej osób niż rok wcześniej - wynika z analizy firmy doradczej EY. Skala redukcji zatrudnienia była niemal dwukrotnie wyższa niż w 2024 roku.

Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. Mam żal z ostatniej chwili
Stanowski zdradza kulisy rozstania z Mellerem. "Mam żal"

Stanowski wrócił do tematu Mellera po ponad roku i zdradził szczegóły rozstania. Według niego sprawa mogła wyglądać zupełnie inaczej.

Wstrzymanie dostaw leków. Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA tylko u nas
"Wstrzymanie dostaw leków". Niemiecki think tank szuka środków nacisku na USA

Jakie realne narzędzia odwetu można zastosować w stosunku do Trumpa? Niemcy analizują poważnie wykorzystanie zależności ekonomicznych w kluczowych sektorach gospodarki.

Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec” z ostatniej chwili
Prof. Krystyna Pawłowicz: „Jestem za wyjściem z imperialnej UE, spod władzy Niemiec”

„Jestem ZA WYJŚCIEM Polski/i państw Europy Środk-Wsch/z imperialnej UNII EUROPEJSKIEJ,spod władzy Niemiec i za nawiązaniem od nowa DWUSTRONNIE KORZYSTNYCH dla relacji z państwami Europy Zach. i USA” – napisała na platformie X prof. Krystyna Pawłowicz, była sędzia Trybunału Konstytucyjnego.

„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad z ostatniej chwili
„Rząd Tuska powinien wystąpić z roszczeniami wobec Rosji”. W tle rosyjski wywiad

„Rosyjskie ataki na Ukrainę i prowokacje przeciwko Polsce skutkują wymiernymi zagrożeniami dla RP – trzeba to widzieć przez pryzmat wielodomenowych operacji wywiadowczych. Generuje to także konkretne straty dla Polski, choćby ostatnia sytuacja wymuszająca zamknięcie lotnisk w PL” – napisał na platformie X były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

IMGW wydał we wtorek ostrzeżenie I stopnia przed oblodzeniem w woj. świętokrzyskim.

Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom tylko u nas
Chińscy studenci są zadaniowani przez ChRL. Składają raporty chińskim służbom

Jak poinformował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Akademia Sztuki Wojennej chce, aby w jej szeregach znaleźli się chińscy studenci. Nie wiem, czyj to był pomysł, ale jeżeli to prawda, to wszystkie te osoby powinny zostać zdymisjonowane, a Chińczycy odesłani z powrotem do kraju. To byłoby najłagodniejsze wyjście z tej sytuacji, gdyż na studia do Europy Chińska Republika Ludowa nie wysyła przypadkowych osób.

SAFE nie znaczy „bezpieczny” tylko u nas
SAFE nie znaczy „bezpieczny”

Pozornie kwestia naszego wejścia do programu SAFE mogłaby wydawać się bezdyskusyjna. Rządowa propaganda przez pierwsze dni życia tematu w przestrzeni medialnej przedstawiała go jako potężną unijną darowiznę, dzięki której sfinansujemy zakup dużej ilości broni, którą wyprodukują w znakomitej większości polskie zakłady.

Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja z ostatniej chwili
Udział prezydenta w inauguracji Rady Pokoju. Jest decyzja

W czwartkowym spotkaniu inaugurującym Radę Pokoju w Waszyngtonie prezydenta Karola Nawrockiego będzie reprezentował minister Marcin Przydacz – poinformował w mediach społecznościowych rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

REKLAMA

"Nie zasługuje na to miano". Niemieckie media uderzają przed Świętami w Andrzeja Dudę

W niemieckich "wiodących mediach" trudno o obiektywną ocenę sytuacji w Polsce. Przedstawia się ją jednostronnie i wyłącznie z punktu widzenia proniemieckiej opozycji w Polsce, usiłuje się wpływać na sytuację wewnętrzną w Polsce, a następnie jednym tchem ubolewa nad "germanofobią" Polaków.
Andrzej Duda
Andrzej Duda / mr) PAP/Łukasz Gągulski

Jednym z dyżurnych "znawców" sytuacji w Polsce jest publicysta Sueddeutsche Zeitung Florian Hassel. Swojej "specjalizacji" tym tuż przed Świętami Bożego Narodzenia daje wyraz w artykule opisującym sylwetkę Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Hassel usiłuje nadać pozór obiektywizmu swojemu materiałowi chwaląc rolę Andrzeja Dudy wobec wojny na Ukrainie i zwracając uwagę na odwagę polskiego prezydenta, który bywał w Kijowie kilkukrotnie z wizytą.

Jako "zalety wymienia również "przeciwstawienie się roszczeniom reperacyjnym wobec Berlina zgłaszanym przez rząd PiS w ramach przedwyborczego spektaklu", oraz przeciwstawienie się "dalszej ideologizacji szkół" przy pomocy zawetowania "lex Czarnek" podczas gdy właśnie ta ustawa miała POWSTRZYMAĆ ideologizację szkół, w których głównie za sprawą zideologizowanej części środowiska nauczycielskiego, plenią się ideologie takie jak ideologia LGBT, implementowana często bez zgody rodziców przez "progresywne" fundacje i stowarzyszenia. Sam Andrzej Duda tłumaczył weto koniecznością zachowania "spokoju społecznego".

 

Manipulacje i mijanie się z prawdą

- Czy Andrzej Duda  zasługuje na miano ostatniego bastionu demokracji w Polsce? - i odpowiada - Niestety nie (...) Duda od 2015 roku uczestniczył konsekwentnie w daleko idącej likwidacji państwa prawa i robi to do dziś.

- pisze Hassel, według którego polski prezydent "akceptował łamanie konstytucji i ustaw likwidujących niezależność Trybunału Konstytucyjnego, Sądu Najwyższego, zwykłych sądów oraz Krajowej Rady Sądownictwa". W oficjalnej niemieckiej publicystyce reforma systemu sprawiedliwości w Polsce, wzorowana na rozwiązaniach zachodnich i wprowadzająca elementy demokratycznej weryfikacji, to "łamanie konstytucji".

- KRS jest uzależniona od polityki. Od 2015 roku, stosując polityczną kontrolę, wybrano około 3000 sędziów, których następnie mianował Duda, włącznie z prezes SN Małgorzatą Manowską, która zawdzięcza swoje stanowisko złamaniu prawa, także przez Dudę

- pisze Hassel, obywatel kraju, w którym sędziów mianują po prostu politycy, a szefem Trybunału Konstytucyjnego jest po prostu polityk CDU, który na fotel "sędziego" przesiadł się prosto z fotela parlamentarzysty Bundestagu.

Hassel nie tylko manipuluje opisując sytuację w Polsce, ale również otwarcie obraża polskich sędziów mianowanych przez Andrzeja Dudę nazywając ich "pseudo-sędziami" pisząc, że zawetowana przez polskiego prezydenta ustawa o SN "nie rozwiązywała ich problemu". Według niemieckiego publicysty Andrzej Duda zawetował ustawę, ponieważ oznaczałaby "utratę jego daleko idącej, niezgodnej z konstytucją roli w procesie nominacji sędziów, a tym samym utratę faktycznej kontroli". O intencjach autora artykułu mówi sama polska konstytucja, która literalnie od samego początku swojego istnienia określa wyłączną prerogatywę Prezydenta RP do mianowania sędziów.

- Za swoją postawę podczas wojny w Ukrainie, polski prezydent zasługuje na szacunek, lecz nie jest latarnią demokracji i państwa prawa.

- pisze Hassel.



 

Polecane