Nie żyje dyrektor generalny stoczni w Sankt Petersburgu

Nie żyje dyrektor generalny stoczni w Sankt Petersburgu. Śmierć Aleksandra Buzakowa, który od 11 lat kierował zakładem, ogłosiła Stocznia Admiralicji. Na ten moment nie podano przyczyny zgonu mężczyzny.
Stocznia Admiralicji w Sankt Petersburg
Stocznia Admiralicji w Sankt Petersburg / Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license

Wiadomo, że Buzakow kierował stocznią, która montowała okręty podwodne od ponad dekady. Podano, że mężczyzna "zmarł nagle w sobotę po 11 latach pracy".

W oświadczeniu opublikowanym przez Stocznię admiralicji przypomniano, że dyrektor pełnił swoje obowiązki od sierpnia 20212 roku. Jego sukcesem było wzmocnienie portfeli zamówień stoczni na nowoczesne nienuklearne okręty podwodne, maszyny do nurkowania w głębinach i okręty nawodne. Buzakow zmarł w wieku 66 lat. Jak informuje agencja Reuters, mężczyzna był związany z Petersburgiem, który jest rodzinnym miastem Władimira Putina.

To nie pierwsza tajemnicza śmierć

To nie pierwszy tego typu tajemniczy przypadek. Od czasu wojny na Ukrainie życie tracili różni oligarchowie. Wystarczyło, że sprzeciwiali się polityce rosyjskiego prezydenta. Niedawno włoskie media informowały o śmierci Dmitrija Zelenowa, byłego właściciela największego rosyjskiego koncernu developerskiego. Mężczyzna miał zginąć na skutek upadku ze schodów.

 


 

POLECANE
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
Nowy komunikat IMGW. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

IMGW prognozuje mróz w całej Polsce, lokalne opady śniegu i silniejszy wiatr w górach. W nocy z piątku na sobotę temperatura spadnie nawet do -17 st. C.

Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli z ostatniej chwili
Czy dojdzie do rozłamu w PiS? Polacy odpowiedzieli

Polacy mają mieszane odczucia co do przyszłości PiS, ale większość uważa, że przed wyborami parlamentarnymi do rozłamu w partii Jarosława Kaczyńskiego nie dojdzie - wynika z najnowszego sondażu SW Research dla Onetu.

Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos polityka
Waszyngton: pierwsze posiedzenie Rady Pokoju. Min. Przydacz zabrał głos

Minęło pierwsze posiedzenie Rady Pokoju w Waszyngtonie. Polskę reprezentował w roli obserwatora Marcin Przydacz, który podkreślił znaczenie budowania relacji z partnerami także poza Europą Wschodnią. "Czego NIE BYŁO, a czym próbowano dezinformować opinię publiczną w Polsce: oczekiwania 1 mld dolarów, oczekiwania wysłania wojsk, obecności Putina i Łukaszenki" - napisał w mediach społecznościowych prezydencki minister.

Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów tylko u nas
Koniec anarchii w togach? Ustawa, która mogłaby zamknąć spór o status sędziów

Dziś Prezydent RP złożył projekt ustawy o przywróceniu prawa do sądu oraz rozpoznania sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki. Sam tytuł brzmi koncyliacyjnie.

Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii Wiadomości
Nowacka: Rząd nie sfinansuje dodatkowych lekcji religii

Minister edukacji Barbara Nowacka zapowiedziała, że samorządy, które zdecydują się organizować dodatkowe lekcje religii ponad ustawowy wymiar, nie otrzymają z budżetu państwa żadnych rekompensat. Od września w szkołach obowiązuje jedna godzina religii lub etyki tygodniowo.

Aktywiści usiłują oswajać z tzw. etyczną pedofilią tylko u nas
Aktywiści usiłują oswajać z tzw. "etyczną pedofilią"

Dzieci trzeba chronić przed wykorzystaniem seksualnym – zgodzi się z tym praktycznie każdy. Innego zdania są jednak niektórzy aktywiści gender z Ameryki, którzy zorganizowali w Seattle akcję promującą normalizację tego typu zachowań

Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół pilne
Kurs dolara w górę. Regres w przemyśle ciągnie złotego w dół

Złoty znalazł się pod wyraźną presją. Kurs dolara zbliżył się do 3,60 zł po rozczarowujących danych o produkcji przemysłowej. Jak opisuje money.pl, impulsem do wyprzedaży polskiej waluty stały się czwartkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego.

Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie Wiadomości
Muszle pod 500 m lodu. Niezwykłe dane z odwiertu na Antarktydzie

Pod ponad 500-metrową warstwą lodu na Antarktydzie odkryto ślady dawnego, otwartego oceanu. Wstępne dane wskazują, że warstwy osadów w rdzeniu obejmują ostatnie 23 miliony lat, w tym okresy, w których średnia globalna temperatura Ziemi była znacznie wyższa od temperatury sprzed epoki przemysłowej.

TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone Wiadomości
TOPR przerywa akcję ratunkową. Poszukiwania turysty w Tatrach zawieszone

Kolejny dzień poszukiwań 30-letniego turysty w Tatrach nie przyniósł rezultatu. Ratownicy w czwartek wstrzymali działania z uwagi na pogarszające się warunki i wzrost zagrożenia lawinowego do trzeciego stopnia.

Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców woj. łódzkiego

Po zderzeniu busa z ciężarówką autostrada A2 jest zablokowana w kierunku Poznania koło Wartkowic (Łódzkie). Według dyżurnego GDDKiA w Łodzi, 4 osoby zostały ranne.

REKLAMA

Nie żyje dyrektor generalny stoczni w Sankt Petersburgu

Nie żyje dyrektor generalny stoczni w Sankt Petersburgu. Śmierć Aleksandra Buzakowa, który od 11 lat kierował zakładem, ogłosiła Stocznia Admiralicji. Na ten moment nie podano przyczyny zgonu mężczyzny.
Stocznia Admiralicji w Sankt Petersburg
Stocznia Admiralicji w Sankt Petersburg / Wikimedia Commons, Creative Commons Attribution-Share Alike 3.0 Unported license

Wiadomo, że Buzakow kierował stocznią, która montowała okręty podwodne od ponad dekady. Podano, że mężczyzna "zmarł nagle w sobotę po 11 latach pracy".

W oświadczeniu opublikowanym przez Stocznię admiralicji przypomniano, że dyrektor pełnił swoje obowiązki od sierpnia 20212 roku. Jego sukcesem było wzmocnienie portfeli zamówień stoczni na nowoczesne nienuklearne okręty podwodne, maszyny do nurkowania w głębinach i okręty nawodne. Buzakow zmarł w wieku 66 lat. Jak informuje agencja Reuters, mężczyzna był związany z Petersburgiem, który jest rodzinnym miastem Władimira Putina.

To nie pierwsza tajemnicza śmierć

To nie pierwszy tego typu tajemniczy przypadek. Od czasu wojny na Ukrainie życie tracili różni oligarchowie. Wystarczyło, że sprzeciwiali się polityce rosyjskiego prezydenta. Niedawno włoskie media informowały o śmierci Dmitrija Zelenowa, byłego właściciela największego rosyjskiego koncernu developerskiego. Mężczyzna miał zginąć na skutek upadku ze schodów.

 



 

Polecane