Skandal w Niemczech. Pracownik BND przekazywał Rosji informacje nt. Ukrainy

Według dziennikarzy WDR i NDR Rosja mogła otrzymywać tajne informacje o sytuacji na Ukrainie za sprawą szpiega BND (Federalnej Służby Wywiadowczej). Podejrzany mógł paść ofiarą szantażu.
Bundesnachrichtendienst Zentrum
Bundesnachrichtendienst Zentrum / Olaf Kosinsky, free licence CC BY-SA 3.0-de

Carsten L. prawdopodobnie przekazywał Rosji tajne oceny sytuacji w okupowanym kraju. Federalny prokurator generalny ani BND nie zamierza jednak komentować tej sprawy. Bada ją jedynie GBA - Wspólna Komisja Federalna.

BND informowała urząd w Karlsruhe o podejrzeniach wobec zatrzymanego Carstena L. Zarzuca się mu, że w 2022 roku przekazał Rosji ważne tajemnice państwowe.

Jak ocenił minister sprawiedliwości Marco Buschmann, to "ważny cios przeciwko rosyjskiemu szpiegostwu"

- jeśli oskarżenie jest prawdziwe.Jeśli podejrzenie rzeczywiście się potwierdzi, sprawa jest szczególnie wrażliwa: W czasie rosyjskiej wojny napastniczej, ze wszystkich czasów, Moskwa umieściłaby podwójnego agenta przy obcym wywiadzie. Rekrutacja agentów obcego wywiadu w ten sposób jest uważana za najwyższą dyscyplinę szpiegostwa, ponieważ agenci muszą być, że tak powiem, "zakręceni" - ocenił.

To nie pierwszy raz

To nie pierwszy tego typu przypadek w Republice Federalnej Niemiec. Kilka osób zostało już skazanych za szpiegostwo na rzecz Rosji. W 2014 roku pracownik BND informował USA m.in. o tysiącach czystych nazwisk niemieckich szpiegów.

Niemieckie organy oceniają, że Rosja, by zrealizować swoje cele, jest w stanie działać bez skrupułów.

Jak podaje WDR i NDR w kilku ministerstwach już podejrzewano, że urzędnicy są tzw. agentami wpływu i zasilają rosyjskie stanowiska. W związku z tymi przypuszczeniami i brutalnymi działaniami Rosji na Ukrainie niemiecki rząd poprosił 40 oficerów rosyjskiego wywiadu, by wyjechali z Niemiec.










 


 

POLECANE
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem gorące
Jarmarczna awantura w Polsat News między posłami KO i Razem

Do niecodziennej sytuacji doszło na antenie Polsat News w programie prowadzonym przez Agnieszkę Gozdryrę. Pomiędzy posłami Marceliną Zawiszą z partii Razem i Karoliną Pawliczak z Koalicji Obywatelskiej wybuchła prawdziwie jarmarczna awantura.

Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę tylko u nas
Grenlandzka impreza państw UE zwiększa ryzyko ataku Rosji na Europę

Państwa Unii Europejskiej, a także unijne instytucje, bardzo się starają w swoich działaniach, aby zachęcić Kreml do wysłania wojsk na Zachód. Europejskie manewry w Grenlandii w odpowiedzi na groźbę USA zajęcia tego obszaru wykazują słabość, która w Moskwie nie może zostać niezauważona.

Farsa. W ramach operacji wojskowej w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy z ostatniej chwili
"Farsa". W ramach "operacji wojskowej" w obronie Grenlandii przed USA Niemcy i Francja wyślą po kilkunastu żołnierzy

Szwecja, Norwegia, Niemcy, Holandia, Francja i Wielka Brytania wyślą na Grenlandię od jednego do kilkunastu żołnierzy w reakcji na zapowiedzi USA przejęcia Grenlandii.

Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej z ostatniej chwili
Karol Nawrocki: Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej

„Polska powinna stanąć na czele obozu reformy Unii Europejskiej otwartego na wszystkie państwa, które nie zgadzają się na kontynuację dotychczasowych polityk” - ocenił prezydent Karol Nawrocki w czwartek podczas spotkania z Korpusem Dyplomatycznym.

Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy tylko u nas
Grenlandia między Danią a USA. Status wyspy

Grenlandia od dekad pozostaje jednym z kluczowych punktów geopolitycznych Północy. Choć formalnie jest częścią Królestwa Danii, jej położenie, autonomia i obecność wojskowa USA sprawiają, że wyspa odgrywa istotną rolę w bezpieczeństwie transatlantyckim i relacjach Waszyngton–Kopenhaga.

Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża” Wiadomości
Po bulwersującym zdarzeniu w szkole podstawowej ruszył obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”

W grudniu 2025 roku w Szkole Podstawowej w Kielnie (na Kaszubach) doszło do wstrząsającego wydarzenia. Nauczycielka kilkukrotnie zdejmowała krzyż ze ściany sali lekcyjnej. Gdy grupa 13-latków przyniosła nowy, plastikowy krucyfiks i sama go zawiesiła, kobieta - mimo głośnych protestów uczniów - zdjęła go i wyrzuciła prosto do kosza na śmieci. Sprawa szybko zyskała rozgłos, a prawnicy z Instytutu Ordo Iuris stanęli po stronie poszkodowanych dzieci i ich rodziców. W odpowiedzi na ten incydent oraz na szerszy trend ograniczania obecności symboli chrześcijańskich w przestrzeni publicznej, trzy organizacje - Instytut Ordo Iuris, Centrum Życia i Rodziny oraz Stowarzyszenie Fidei Defensor - uruchomiły obywatelski apel „Nie zdejmę Krzyża”.

Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy” z ostatniej chwili
Von der Leyen: „To jest moment niepodległości Europy”

„To moment niepodległości Europy. Musimy to przejąć. Wzmacniając naszą obronę. Stając się bardziej konkurencyjnym. Wzmacniając więzi z partnerami. I kontynuując nasze prace na rzecz zwalczania nielegalnej migracji” - napisała przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen komentując swoje wystąpienie podczas konferencji z prezydentem Cypru Nikosem Christodoulidesem.

Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją Wiadomości
Rodzinna tragedia w Chełmnie. Cztery osoby nie żyją

W czwartek po południu w Chełmnie doszło do tragicznego zdarzenia. W jednym z mieszkań w kamienicy przy ulicy Stare Planty znaleziono cztery osoby, które zmarły w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Ofiarami są 31-letnia kobieta oraz jej troje dzieci w wieku 3, 11 i 12 lat.

Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce z ostatniej chwili
Stanisław Żaryn: Tusk pomaga agresorowi osiągać cele w wojnie psychologicznej przeciwko Polsce

Premier Donald Tusk spotkał się z ministrami, szefami służb oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo energetyczne Polski. Narada miała związek z cyberatakiem, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Konferencję, która po niej nastąpiła ostro skrytykował Stanisław Żaryn, były rzecznik ministra koordynatora ds. służb specjalnych, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii Wiadomości
Burza w Pałacu Buckingham. Media piszą o konflikcie dwóch kobiet monarchii

Za murami Pałacu Buckingham ma dochodzić do poważnych napięć. Zagraniczne media piszą o narastającym konflikcie między królową Kamilą a księżną Kate. Choć publicznie obie zachowują pozory, prywatnie relacje mają być bardzo trudne.

REKLAMA

Skandal w Niemczech. Pracownik BND przekazywał Rosji informacje nt. Ukrainy

Według dziennikarzy WDR i NDR Rosja mogła otrzymywać tajne informacje o sytuacji na Ukrainie za sprawą szpiega BND (Federalnej Służby Wywiadowczej). Podejrzany mógł paść ofiarą szantażu.
Bundesnachrichtendienst Zentrum
Bundesnachrichtendienst Zentrum / Olaf Kosinsky, free licence CC BY-SA 3.0-de

Carsten L. prawdopodobnie przekazywał Rosji tajne oceny sytuacji w okupowanym kraju. Federalny prokurator generalny ani BND nie zamierza jednak komentować tej sprawy. Bada ją jedynie GBA - Wspólna Komisja Federalna.

BND informowała urząd w Karlsruhe o podejrzeniach wobec zatrzymanego Carstena L. Zarzuca się mu, że w 2022 roku przekazał Rosji ważne tajemnice państwowe.

Jak ocenił minister sprawiedliwości Marco Buschmann, to "ważny cios przeciwko rosyjskiemu szpiegostwu"

- jeśli oskarżenie jest prawdziwe.Jeśli podejrzenie rzeczywiście się potwierdzi, sprawa jest szczególnie wrażliwa: W czasie rosyjskiej wojny napastniczej, ze wszystkich czasów, Moskwa umieściłaby podwójnego agenta przy obcym wywiadzie. Rekrutacja agentów obcego wywiadu w ten sposób jest uważana za najwyższą dyscyplinę szpiegostwa, ponieważ agenci muszą być, że tak powiem, "zakręceni" - ocenił.

To nie pierwszy raz

To nie pierwszy tego typu przypadek w Republice Federalnej Niemiec. Kilka osób zostało już skazanych za szpiegostwo na rzecz Rosji. W 2014 roku pracownik BND informował USA m.in. o tysiącach czystych nazwisk niemieckich szpiegów.

Niemieckie organy oceniają, że Rosja, by zrealizować swoje cele, jest w stanie działać bez skrupułów.

Jak podaje WDR i NDR w kilku ministerstwach już podejrzewano, że urzędnicy są tzw. agentami wpływu i zasilają rosyjskie stanowiska. W związku z tymi przypuszczeniami i brutalnymi działaniami Rosji na Ukrainie niemiecki rząd poprosił 40 oficerów rosyjskiego wywiadu, by wyjechali z Niemiec.










 



 

Polecane