Robert Mazurek odchodzi z Polskiego Radia. Dziennikarz wydał oświadczenie

„Od stycznia nie będzie już «Mazurek słucha» w radiowej Dwójce. Prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska zerwała moją umowę. Poszło oczywiście o politykę, czyli o to, że ośmieliłem się w RMF-ie wyśmiewać telewizyjne «Wiadomości» i krytykować przeforsowaną przez PiS dotację na media publiczne” – poinformował na Twitterze znany dziennikarz Robert Mazurek.
Robert Mazurek
Robert Mazurek / screen YT – RMF24

O tym, że Robert Mazurek zniknie w styczniu z Polskiego Radia, poinformowała również rzecznik prasowa rozgłośni Monika Kuś. 

Umowa o współpracy z red. Robertem Mazurkiem była zawarta przez Program Drugi na czas określony i wygasa z końcem grudnia br. Polskie Radio nie widzi możliwości jej kontynuowania z osobą, która z jednej strony pobiera honoraria wypłacane ze środków publicznych, a z drugiej – atakuje media publiczne właśnie za sposób ich finansowania, zarazem je zniesławiając (np.: w swojej porannej rozmowie w RMF z dnia 13 grudnia 2022 r.)

– poinformowała Monika Kuś dla portalu Wirtualne Media.

Robert Mazurek: „Prawnicy namawiają mnie, bym poszedł z tym do sądu”

Oświadczenie w tej sprawie wydał na Twitterze sam zainteresowany. Dziennikarz poinformował, iż od stycznia z anteny zniknie emisja audycji „Mazurek słucha” w radiowej Dwójce, ale stwierdził, że umowa została zerwana przez prezes Polskiego Radia Agnieszkę Kamińską. 

Poszło oczywiście o politykę, czyli o to, że ośmieliłem się w RMF-ie wyśmiewać telewizyjne „Wiadomości” i krytykować przeforsowaną przez PiS dotację na media publiczne

– twierdzi redaktor i podkreśla że to nieprawda, że Polskie Radio nie przedłużyło z nim umowy. 

Od początku grudnia mam podpisaną umowę na następne miesiące, zdążyłem nawet nagrać rozmowę, która miała być wyemitowana 7 stycznia. Prezes Kamińska usłyszała jednak w RMF-ie (to dobrze, że słucha uczciwego radia) moje rozmowy i po 3 tygodniach, na podpisanej przez siebie umowie (!) dopisała „Nie wyrażam zgody”. Prawnicy namawiają mnie, bym poszedł z tym do sądu. Jeśli się na to zdecyduję, choć nie mam ochoty ganiać po sądach, to nie chciałbym pozywać Polskiego Radia, które i tak ledwo zipie

– czytamy w oświadczeniu Roberta Mazurka.

Tak, wiem, że Kamińska nie jest postacią samodzielną, lecz wymyśloną i zainstalowaną na tym stanowisku przez szefa Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego i jego żonę Annę Czabańską, radiową szarą eminencję. We Francji nazywano takie postaci kreaturami, ale nie podejrzewam p. Kamińskiej, by znała historię Francji, więc pozostańmy przy określeniu prezes. Niechże więc za swoje humory prezes Kamińska płaci z kieszeni własnej, kieszeni Czabańskich i rad nadzorczych spółek państwowych, w której oboje zasiadają lub zasiadali (za Czabańskimi nie nadążysz) albo i z funduszu wyborczego PiS

– wskazuje dziennikarz.

Zapewne zaraz usłyszę, że łkam nad utraconymi zarobkami. Otóż, drodzy hejterzy, stawki w Polskim Radiu były najniższymi, za jakie gdziekolwiek pracuję, i ani dla kasy, ani dla sławy nie przyjąłem propozycji Dwójki. Obecne władze radia nie tylko tego nie rozumieją

– dodaje Robert Mazurek. 

 

 


 

POLECANE
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia” wideo
Sędzia ujawnia praktyki sądów i prokuratury Żurka. „W cywilizowanych państwach to jest nie do pomyślenia”

Sędzia Dariusz Łubowski podczas przesłuchania przed Krajową Radą Sądownictwa mówił na temat praktyk, jakie są podejmowane przez prokuraturę nadzorowaną przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz z ostatniej chwili
Groźby śmierci wobec Piotra Nisztora. Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich żąda stanowczej reakcji władz

Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zabrało stanowczy głos po ujawnieniu gróźb wobec dziennikarza śledczego Piotra Nisztora. – Dziś mamy prawo nie tylko apelować, ale wręcz żądać od rządzących stanowczej reakcji – mówi prezes SDP dr Jolanta Hajdasz. 

Ekspert: “Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy” z ostatniej chwili
Ekspert: “Prawdziwe zagrożenie dla demokracji pochodzi z Europy”

Analityczny ośrodek MCC Brussels opublikował i przedstawił raport, który krytycznie ocenia podejmowane przez Komisję Europejską działania w obszarze wewnętrznym wspólnoty.

Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy z ostatniej chwili
Przełom w Brukseli. Państwa UE zgodziły się na 90 mld euro dla Ukrainy

Państwa członkowskie UE osiągnęły w środę porozumienie w sprawie wsparcia finansowego dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro. To przełomowy, choć nie ostatni krok w procedurze legislacyjnej, który umożliwi wypłacenie pomocy Kijowowi na początku drugiego kwartału br., gdy Ukrainie zabraknie pieniędzy.

75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku z ostatniej chwili
75 lat od zamordowania „Łupaszki”. Msza w intencji Żołnierzy Wyklętych w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku

W niedzielę  8 lutego przypada 75 rocznica zamordowania mjr. Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” i innych dowódców Okręgu Wileńskiego AK. Tego dnia w Bazylice św. Brygidy w Gdańsku odprawiona zostanie msza święta o godz. 11.00 w intencji Żołnierzy Niezłomnych. Do udziału w niej zachęca ks. kanonik Ludwik Kowalski i gdański oddział IPN.

Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł” pilne
Nowe informacje ws. szpiega w MON. Wiemy, jak „wpadł”

„Miał być wielki sukces, ale wyszła groteska. Okazuje się, że zatrzymany ws. szpiegostwa pracownik MON pojechał na urlop na Białoruś. 'Wpadł', gdy sam poinformował przełożonych, że nie może wrócić do pracy, bo utknął na Białorusi” - poinformował na platformie X były minister spraw wewnętrznych i administracji, obecnie zaś europoseł Mariusz Kamiński.

Ostra wymiana zdań na linii Kancelaria Sejmu–BBN. Cenckiewicz mocno odpowiada Siwcowi z ostatniej chwili
Ostra wymiana zdań na linii Kancelaria Sejmu–BBN. Cenckiewicz mocno odpowiada Siwcowi

W środę doszło do ostrej wymiany zdań na linii Kancelaria Sejmu – Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec zwrócił się z wnioskiem o rozszerzenie porządku obrad Rady Bezpieczeństwa Narodowego o kwestie dotyczące prezydenta Karola Nawrockiego. Odpowiedź szefa BBN Sławomira Cenckiewicza była stanowcza i dosadna.

Nalot policji na biura platformy X w Paryżu z ostatniej chwili
Nalot policji na biura platformy X w Paryżu

Jak poinformował portal European Conservative, francuska policja przeprowadziła nalot na biura należącej do Elona Muska platformy X.

Maciej Wąsik: Służby nie prowadziły postępowania sprawdzającego wobec Czarzastego z ostatniej chwili
Maciej Wąsik: Służby nie prowadziły postępowania sprawdzającego wobec Czarzastego

„Włodzimierz Czarzasty ma z urzędu dostęp do informacji niejawnych z tytułu objęcia stanowiska Marszałka Sejmu” - napisał Maciej Wąsik, były sekretarz stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, obecnie eurodeputowany PiS.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka

– W związku z nadejściem ciepłego frontu atmosferycznego w najbliższych dniach temperatura na południu kraju wyniesie do 7 st. C. Od dzisiejszego wieczora obowiązywać będą alerty przed opadami marznącymi w całej Polsce – poinformował synoptyk IMGW Przemysław Makarewicz.

REKLAMA

Robert Mazurek odchodzi z Polskiego Radia. Dziennikarz wydał oświadczenie

„Od stycznia nie będzie już «Mazurek słucha» w radiowej Dwójce. Prezes Polskiego Radia Agnieszka Kamińska zerwała moją umowę. Poszło oczywiście o politykę, czyli o to, że ośmieliłem się w RMF-ie wyśmiewać telewizyjne «Wiadomości» i krytykować przeforsowaną przez PiS dotację na media publiczne” – poinformował na Twitterze znany dziennikarz Robert Mazurek.
Robert Mazurek
Robert Mazurek / screen YT – RMF24

O tym, że Robert Mazurek zniknie w styczniu z Polskiego Radia, poinformowała również rzecznik prasowa rozgłośni Monika Kuś. 

Umowa o współpracy z red. Robertem Mazurkiem była zawarta przez Program Drugi na czas określony i wygasa z końcem grudnia br. Polskie Radio nie widzi możliwości jej kontynuowania z osobą, która z jednej strony pobiera honoraria wypłacane ze środków publicznych, a z drugiej – atakuje media publiczne właśnie za sposób ich finansowania, zarazem je zniesławiając (np.: w swojej porannej rozmowie w RMF z dnia 13 grudnia 2022 r.)

– poinformowała Monika Kuś dla portalu Wirtualne Media.

Robert Mazurek: „Prawnicy namawiają mnie, bym poszedł z tym do sądu”

Oświadczenie w tej sprawie wydał na Twitterze sam zainteresowany. Dziennikarz poinformował, iż od stycznia z anteny zniknie emisja audycji „Mazurek słucha” w radiowej Dwójce, ale stwierdził, że umowa została zerwana przez prezes Polskiego Radia Agnieszkę Kamińską. 

Poszło oczywiście o politykę, czyli o to, że ośmieliłem się w RMF-ie wyśmiewać telewizyjne „Wiadomości” i krytykować przeforsowaną przez PiS dotację na media publiczne

– twierdzi redaktor i podkreśla że to nieprawda, że Polskie Radio nie przedłużyło z nim umowy. 

Od początku grudnia mam podpisaną umowę na następne miesiące, zdążyłem nawet nagrać rozmowę, która miała być wyemitowana 7 stycznia. Prezes Kamińska usłyszała jednak w RMF-ie (to dobrze, że słucha uczciwego radia) moje rozmowy i po 3 tygodniach, na podpisanej przez siebie umowie (!) dopisała „Nie wyrażam zgody”. Prawnicy namawiają mnie, bym poszedł z tym do sądu. Jeśli się na to zdecyduję, choć nie mam ochoty ganiać po sądach, to nie chciałbym pozywać Polskiego Radia, które i tak ledwo zipie

– czytamy w oświadczeniu Roberta Mazurka.

Tak, wiem, że Kamińska nie jest postacią samodzielną, lecz wymyśloną i zainstalowaną na tym stanowisku przez szefa Rady Mediów Narodowych Krzysztofa Czabańskiego i jego żonę Annę Czabańską, radiową szarą eminencję. We Francji nazywano takie postaci kreaturami, ale nie podejrzewam p. Kamińskiej, by znała historię Francji, więc pozostańmy przy określeniu prezes. Niechże więc za swoje humory prezes Kamińska płaci z kieszeni własnej, kieszeni Czabańskich i rad nadzorczych spółek państwowych, w której oboje zasiadają lub zasiadali (za Czabańskimi nie nadążysz) albo i z funduszu wyborczego PiS

– wskazuje dziennikarz.

Zapewne zaraz usłyszę, że łkam nad utraconymi zarobkami. Otóż, drodzy hejterzy, stawki w Polskim Radiu były najniższymi, za jakie gdziekolwiek pracuję, i ani dla kasy, ani dla sławy nie przyjąłem propozycji Dwójki. Obecne władze radia nie tylko tego nie rozumieją

– dodaje Robert Mazurek. 

 

 



 

Polecane