„Ratownicy zszokowani agresją”. Przemoc na ulicach Niemiec w sylwestrową noc

Niemieckie media piszą o niespotykanej jak dotąd agresji, która miała miejsce wobec służb ratowniczych podczas nocy sylwestrowej.
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową / fot. YouTube / Bild

W Niemczech po raz pierwszy od dwóch lat świętowano Nowy Rok bez pandemicznych obostrzeń i bez zakazu używania fajerwerków oraz innych materiałów pirotechnicznych. W niektórych miastach doszło do dramatycznych incydentów.

Jak informują niemieckie media, najtrudniejszą noc miały za sobą służby z Berlina. W stolicy Niemiec odnotowano bowiem ponad 1700 wyjazdów do akcji, czyli o niespełna 700 więcej niż w ubiegłym roku. Jak podkreśla Deutsche Welle, wśród kilkudziesięciu osób, które doznały obrażeń w wyniku wybuchów petard i rakiet, jest też piętnastu ratowników. Jeden z nich trafił do szpitala.

Niemieckie media o „niespotykanej agresji”

Deutsche Welle przekazuje, że ubiegłej nocy w Berlinie doszło do 38 aktów agresji wobec służb ratowniczych. Jak podano, w ich stronę leciały petardy, a także skrzynki z piwem. Cztery z pojazdów ratowniczych zostały tak zniszczone, że nie nadają się do użytkowania.

Berlińska straż przyznaje, że nawet doświadczeni ratownicy byli zszokowani agresją zamaskowanych grup. „Zamaskowani mężczyźni rzucali kamieniami i żelaznymi prętami. Operacja była możliwa tylko pod ochroną policji” – przekazano.

„W dzielnicy Neukoelln podpalono stojący pod wiaduktem autobus wycieczkowy. Również tutaj policjanci ochraniali gaszących pożar strażaków. Pojazd doszczętnie spłonął. Berlińska policja poinformowała również o obrzuceniu petardami i gaśnicą autobusu komunikacji miejskiej” – pisze w niedzielę Deutsche Welle.


 

POLECANE
Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku z ostatniej chwili
Tragedia na Śląsku. Odnaleźli zwłoki w pogorzelisku

W poniedziałek rano w Raciborzu w woj. śląskim w pomieszczeniu gospodarczym strażacy odnaleźli nadpalone zwłoki 68-letniego mężczyzny – informuje RMF FM.

Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju pilne
Chaos na torach od rana. Śnieg i wiatr zatrzymały pociągi w całym kraju

Odwołane połączenia, wielogodzinne opóźnienia i chaos na torach – tak wygląda sytuacja na kolei w wielu regionach Polski. Trudne warunki pogodowe uderzyły w pasażerów od wczesnych godzin porannych.

Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat z ostatniej chwili
Nie żyje znany muzyk. Miał tylko 37 lat

Joshua "Nassaru" Ward, perkusista i wokalista Voraath, zginął w wieku 37 lat w wypadku samochodowym. Zdarzenie miało miejsce w noc sylwestrową.

Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie z ostatniej chwili
Musk na kolacji z Trumpem. Opublikował zdjęcie

Elon Musk, najbogatszy człowiek na świecie i właściciel m.in. SpaceX czy Tesli, opublikował na należącej do niego platformie X zdjęcie z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności z ostatniej chwili
Ogromny spadek TVN24. Są wyniki oglądalności

Polsat utrzymał pozycję lidera oglądalności w grudniu 2025 roku. Duży spadek, bo aż o przeszło 18 proc. zanotowała stacja TVN24, którą wyprzedziła Telewizja Republika.

Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa z ostatniej chwili
Kaczyński odpowiedział Tuskowi. Padły mocne słowa

"Wbrew temu, co próbują wmówić społeczeństwu niektórzy, my chcemy wygrać w uczciwych wyborach – i to uczynimy" – zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński odnosząc się w ten sposób do wpisu premiera Donalda Tuska.

Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni z ostatniej chwili
Rodriguez zwróciła się do Trumpa. Zwrot o 180 stopni

Tuż po ataku USA na Caracas wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodriguez przyjęła buntowniczą postawę. Teraz nastąpił zwrot o 180 stopni – tymczasowa prezydent kraju wzywa Waszyngton do nawiązania stosunków "pełnych szacunku".

Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa z ostatniej chwili
Groźny wypadek w Małopolsce. Trwa akcja ratunkowa

W miejscowości Stadniki w powiecie myślenickim (woj. małopolskie) doszło do groźnego wypadku. Osobowy bus wjechał do rowu. Kierowca jest poważnie ranny – informuje w poniedziałek rano RMF FM.

26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli z ostatniej chwili
26 państw UE wydało wspólne oświadczenie ws. Wenezueli

Poszanowanie woli narodu wenezuelskiego pozostaje jedynym sposobem na rozwiązanie kryzysu w Wenezueli - podkreślono w wydanym w niedzielę oświadczeniu, które poparło 26 państw członkowskich Unii Europejskiej, bez Węgier. UE wezwała w nim do przestrzegania prawa międzynarodowego.

Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce Wiadomości
Jak wypadli Polacy w Innsbrucku? Tomasiak znów w czołówce

Kacper Tomasiak był ósmy, Dawid Kubacki - 30., Maciej Kot - 38., a Kamil Stoch - 41. w trzecim konkursie narciarskiego Turnieju Czterech Skoczni w Innsbrucku. Wygrał Japończyk Ren Nikaido. Drugie miejsce zajął prowadzący w imprezie i Pucharze Świata Słoweniec Domen Prevc.

REKLAMA

„Ratownicy zszokowani agresją”. Przemoc na ulicach Niemiec w sylwestrową noc

Niemieckie media piszą o niespotykanej jak dotąd agresji, która miała miejsce wobec służb ratowniczych podczas nocy sylwestrowej.
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową
Zamieszki na ulicach Berlina w noc sylwestrową / fot. YouTube / Bild

W Niemczech po raz pierwszy od dwóch lat świętowano Nowy Rok bez pandemicznych obostrzeń i bez zakazu używania fajerwerków oraz innych materiałów pirotechnicznych. W niektórych miastach doszło do dramatycznych incydentów.

Jak informują niemieckie media, najtrudniejszą noc miały za sobą służby z Berlina. W stolicy Niemiec odnotowano bowiem ponad 1700 wyjazdów do akcji, czyli o niespełna 700 więcej niż w ubiegłym roku. Jak podkreśla Deutsche Welle, wśród kilkudziesięciu osób, które doznały obrażeń w wyniku wybuchów petard i rakiet, jest też piętnastu ratowników. Jeden z nich trafił do szpitala.

Niemieckie media o „niespotykanej agresji”

Deutsche Welle przekazuje, że ubiegłej nocy w Berlinie doszło do 38 aktów agresji wobec służb ratowniczych. Jak podano, w ich stronę leciały petardy, a także skrzynki z piwem. Cztery z pojazdów ratowniczych zostały tak zniszczone, że nie nadają się do użytkowania.

Berlińska straż przyznaje, że nawet doświadczeni ratownicy byli zszokowani agresją zamaskowanych grup. „Zamaskowani mężczyźni rzucali kamieniami i żelaznymi prętami. Operacja była możliwa tylko pod ochroną policji” – przekazano.

„W dzielnicy Neukoelln podpalono stojący pod wiaduktem autobus wycieczkowy. Również tutaj policjanci ochraniali gaszących pożar strażaków. Pojazd doszczętnie spłonął. Berlińska policja poinformowała również o obrzuceniu petardami i gaśnicą autobusu komunikacji miejskiej” – pisze w niedzielę Deutsche Welle.



 

Polecane