Ryszard Czarnecki: W rocznicę śmierci Dmowskiego ani hagiografia ani potępienie

W rocznicę śmierci Dmowskiego: ani hagiografia ani potępienie
Roman Dmowski
Roman Dmowski / / fot. wikipedia.org/ Domena publiczna

Wczoraj, 2 stycznia minęła 83 rocznica śmierci Romana Dmowskiego. Nie czas i miejsce pisać o tym, w czym lider Obozu Narodowego miał rację, a w czym jej nie miał. Szkoda też czasu i atłasu na z jednej strony potępianie w czambuł „Pana Romana” - jak go nazywali zwolennicy - i jego ideowych potomków, ani też z drugiej strony na polityczną hagiografię.

Dmowski nie był nieomylny, ale też przekreślanie myśli politycznej jego i jego obozu- czego z powodów ideologicznych domaga się lewica (czy liberałowie) - jest aintelektualne i po prostu żałosne.

Niestety, wbrew słynnemu i jakże efektownemu powiedzeniu Jerzego Giedroycia z paryskiej "Kultury", iż „Polską rządzą dwie trumny: Piłsudskiego i Dmowskiego” (autor powiedzenia: Jerzy Giedroyć) nie jest to nawet w niewielkiej części prawdą. To kompletny absurd. Dziś w Polsce główne linie podziału nie przebiegają między piłsudczykami a narodowcami, lecz między obozem patriotycznym a obozem kosmopolitycznym. A właśnie w obozie patriotycznym było, jest i będzie miejsce dla obu „Ojców Niepodległości”, jak również ich wyznawców czy zwolenników.

Dziś w Polsce za mało jest myślenia politycznego, chłodnej analizy rzeczywistości, zimnej kalkulacji, spokojnej, bez emocji i zdominowania przez polityczną „bieżączkę” oceny zysków i strat wynikających z takich czy innych decyzji państwa polskiego, zwłaszcza w obszarze polityki zagranicznej . Tymczasem wszystko to właśnie możemy czerpać z Dmowskiego szkoły myślenia politycznego. I to nawet wtedy, jeśli nie zgadzamy się z jego poszczególnymi decyzjami, a nawet polityczną taktyką czy strategią.

Dmowski, co by o nim nie powiedzieć, starał się myśleć o polityce na „long term”, długoterminowo. To też ważne w kontekście uprawiania polityki w Polsce Anno Domini 2023, gdzie dominuje myślenie „short term”, krótkoterminowe, bez szerszej perspektywy, bez myślenia długodystansowego, bez rozważania różnych scenariuszy geopolitycznej przyszłości. Dlatego też warto czytać Dmowskiego, abstrahując nawet od wewnętrznych uwarunkowań polityki polskiej sprzed 130 czy 90 laty. Nie chodzi o stawianie Romanowi Dmowskiemu pomnika, ale skorzystanie z jego opisu rzeczywistości europejskiej, w której liczą się interesy państw i narodów, a nie emocje i deklamacje. I to właśnie podejście dalej jest aktualne.

Tekst ukazał się na portalu dorzeczy.pl (03.01.2023)


 

POLECANE
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski z ostatniej chwili
Skażona wołowina z Brazylii trafiła do UE. Jest reakcja Polski

– Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zleciło kontrole wołowiny importowanej z Brazylii w związku z doniesieniami o wykryciu w tym mięsie sprowadzanym do UE hormonu wzrostu – poinformowała w poniedziałek wiceminister resortu rolnictwa Małgorzata Gromadzka.

Orlen wydał ważny komunikat z ostatniej chwili
Orlen wydał ważny komunikat

Spółka ORLEN ostrzega przed fałszywymi ofertami inwestycyjnymi wykorzystującymi markę spółki i wizerunki osób publicznych. Firma apeluje o ostrożność i przypomina, że nie oferuje inwestycji w kryptowaluty ani produktów gwarantujących zyski.

Komunikat dla mieszkańców Poznania Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Poznania

Kolejny obiekt w Poznaniu będzie lepiej służył swoim użytkownikom. Postępują prace na terenie stadionu w północno-zachodniej części kompleksu sportowego przy ul. Warmińskiej na Golęcinie.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Polityk reaguje na przeprosiny

Wyciek informacji o zdrowiu Szymona Hołowni wywołał burzę. "Rzeczpospolita" opublikowała przeprosiny, do których odniósł się były marszałek Sejmu.

Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie drogówkę! tylko u nas
Paweł Jędrzejewski: Oszukujmy piratów drogowych a nie "drogówkę"!

1651 osób zginęło w Polsce w wypadkach samochodowych w roku 2025. Główna przyczyna wypadków, których rezultatem jest śmierć, to nadmierna prędkość. Powód jest prosty: przy każdym podwojeniu prędkości, energia uderzenia podczas kolizji zwiększa się czterokrotnie.

Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski z ostatniej chwili
Słowacja wstrzymała dostawy prądu na Ukrainę. Czarzasty zadeklarował pomoc Polski

Przebywający na Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zadeklarował pomoc Ukrainie po decyzji słowackiego rządu o wstrzymaniu dostaw energii elektrycznej na Ukrainę.

Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data z ostatniej chwili
Spotkanie USA-Chiny ws. zbrojeń nuklearnych. Padła data

Delegacje USA i Chin na Konferencję Rozbrojeniową ONZ w Genewie odbędą we wtorek rozmowy na temat kontroli zbrojeń – doniósł w poniedziałek Bloomberg. W poniedziałek amerykańska delegacja miała spotkać się z Rosjanami.

Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach z ostatniej chwili
Ujawniono stan zdrowia Szymona Hołowni. Prezydencki minister nie przebierał w słowach

Nie milkną echa kontrowersyjnej publikacji dziennika "Rzeczpospolita" dotyczącej Szymona Hołowni. "Obrzydliwa – bo medialna i publiczna – metoda niszczenia człowieka z wykorzystaniem kwestii zdrowotnych" – komentuje sprawę szef BBN Sławomir Cenckiewicz.

200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów z ostatniej chwili
200 tys. zł zamiast 800 plus. Zaskakująca propozycja ekspertów

Analitycy z Klubu Jagiellońskiego proponują zmianę w polityce rodzinnej: zamiast 800 plus rodzice mieliby dostać jednorazowo ponad 200 tys. zł po narodzinach dziecka.

Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”? tylko u nas
Rachunek za nazistowską grabież. Dlaczego Berlin wciąż chroni owoce „dekretu Göringa”?

Pod płaszczykiem europejskiego pojednania Berlin od ponad ośmiu dekad de facto sankcjonuje skutki nazistowskiego bezprawia, odmawiając restytucji miliardów euro zagrabionych Polakom na mocy zbrodniczego „dekretu Göringa”.

REKLAMA

Ryszard Czarnecki: W rocznicę śmierci Dmowskiego ani hagiografia ani potępienie

W rocznicę śmierci Dmowskiego: ani hagiografia ani potępienie
Roman Dmowski
Roman Dmowski / / fot. wikipedia.org/ Domena publiczna

Wczoraj, 2 stycznia minęła 83 rocznica śmierci Romana Dmowskiego. Nie czas i miejsce pisać o tym, w czym lider Obozu Narodowego miał rację, a w czym jej nie miał. Szkoda też czasu i atłasu na z jednej strony potępianie w czambuł „Pana Romana” - jak go nazywali zwolennicy - i jego ideowych potomków, ani też z drugiej strony na polityczną hagiografię.

Dmowski nie był nieomylny, ale też przekreślanie myśli politycznej jego i jego obozu- czego z powodów ideologicznych domaga się lewica (czy liberałowie) - jest aintelektualne i po prostu żałosne.

Niestety, wbrew słynnemu i jakże efektownemu powiedzeniu Jerzego Giedroycia z paryskiej "Kultury", iż „Polską rządzą dwie trumny: Piłsudskiego i Dmowskiego” (autor powiedzenia: Jerzy Giedroyć) nie jest to nawet w niewielkiej części prawdą. To kompletny absurd. Dziś w Polsce główne linie podziału nie przebiegają między piłsudczykami a narodowcami, lecz między obozem patriotycznym a obozem kosmopolitycznym. A właśnie w obozie patriotycznym było, jest i będzie miejsce dla obu „Ojców Niepodległości”, jak również ich wyznawców czy zwolenników.

Dziś w Polsce za mało jest myślenia politycznego, chłodnej analizy rzeczywistości, zimnej kalkulacji, spokojnej, bez emocji i zdominowania przez polityczną „bieżączkę” oceny zysków i strat wynikających z takich czy innych decyzji państwa polskiego, zwłaszcza w obszarze polityki zagranicznej . Tymczasem wszystko to właśnie możemy czerpać z Dmowskiego szkoły myślenia politycznego. I to nawet wtedy, jeśli nie zgadzamy się z jego poszczególnymi decyzjami, a nawet polityczną taktyką czy strategią.

Dmowski, co by o nim nie powiedzieć, starał się myśleć o polityce na „long term”, długoterminowo. To też ważne w kontekście uprawiania polityki w Polsce Anno Domini 2023, gdzie dominuje myślenie „short term”, krótkoterminowe, bez szerszej perspektywy, bez myślenia długodystansowego, bez rozważania różnych scenariuszy geopolitycznej przyszłości. Dlatego też warto czytać Dmowskiego, abstrahując nawet od wewnętrznych uwarunkowań polityki polskiej sprzed 130 czy 90 laty. Nie chodzi o stawianie Romanowi Dmowskiemu pomnika, ale skorzystanie z jego opisu rzeczywistości europejskiej, w której liczą się interesy państw i narodów, a nie emocje i deklamacje. I to właśnie podejście dalej jest aktualne.

Tekst ukazał się na portalu dorzeczy.pl (03.01.2023)



 

Polecane