Sensacyjna autobiografia księcia Harry'ego. Przyznał, że zabił 25 osób

Książę Harry w swojej najnowszej autobiografii, która ukaże się już 10 stycznia, postanowił wyjawić, że podczas swojej drugiej misji w Afganistanie zabił 25 osób. „Mój numer to 25. Nie jest to liczba, która napełnia mnie satysfakcją, ale też mnie nie zawstydza” – czytamy.
Książę Harry
Książę Harry / fot. Wikimedia Commons / Raph_PH / CC BY 2.0

Premiera dokumentalnego serialu Netfliksa „Harry i Meghan” wywołała w Pałacu Buckingham prawdziwe trzęsienie ziemi. To jednak nie wszystko, bo wielkimi krokami zbliża się premiera książki księcia Harry’ego.

Wstępna data premiery została ustalona na koniec 2022 r., aby wykorzystać lukratywny okres bożonarodzeniowy, ale ostatecznie została przeniesiona na 10 stycznia na znak szacunku wobec zmarłej królowej.

CZYTAJ TAKŻE: Skandal w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton muszą przygotować się na najgorsze

Wydawcy dali jasno do zrozumienia, że Harry nie unikał drażliwych tematów. Tytuł autobiografii księcia Harry’ego nosi tytuł „Spare” („Zapasowy”) i odnosi się do jego statusu w rodzinie królewskiej. Według brytyjskich dzienników prawnicy rodziny królewskiej są w gotowości.

Zaskakujące wyznanie

Według ustaleń brytyjskiego The Daily Telegraph, brytyjski arystokrata miał otworzyć się na temat swoich misji w Afganistanie. W 2012 r. był pilotem śmigłowca szturmowego Apache.

We fragmencie książki książę Harry przyznał, że „eliminował tych złych”, zanim „źli wyeliminują tych dobrych”. Podkreślał, że nie chciał chodzić spać z wątpliwościami, czy postąpił dobrze.

– Chciałem wrócić do Wielkiej Brytanii ze wszystkimi kończynami, ale przede wszystkim chciałem wrócić do domu z nienaruszonym sumieniem – podkreślił.

Co więcej, książę Harry postanowił wyjawić, że podczas swojej drugiej misji w Afganistanie zabił 25 osób. Liczba była mu dobrze znana dzięki erze „Apachy i laptopów”.

„Mój numer to 25. Nie jest to liczba, która napełnia mnie satysfakcją, ale też mnie nie zawstydza” – brzmi fragment książki.


 

POLECANE
Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN z ostatniej chwili
Balony z Białorusi nad Polską. Jest komunikat BBN

Kolejnych dziewięć balonów meteorologicznych, którymi przemycane były papierosy przez polsko-białoruską granicę, zostały odnalezione przez podlaską policję i straż graniczną. Służby apelują, by w przypadku zauważenia takich balonów, nie zbliżać się do nich, a zdarzenie zgłosić na numer alarmowy 112. Sytuację monitorowało BBN.

Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć Wiadomości
Tak Lewandowski zdobył serca fanów Barcelony. Nagranie obiegło sieć

Robert Lewandowski znów znalazł się w centrum uwagi hiszpańskich kibiców. Tym razem nie dzięki golom, ale przez prosty gest wobec fanów FC Barcelony. Krótkie nagranie sprzed meczu Pucharu Króla obiegło sieć.

Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa z ostatniej chwili
Ważny komunikat dla mieszkańców Krakowa

W czasie ferii zimowych Kraków wprowadza zmienione rozkłady jazdy, które zostaną dostosowane do mniejszego ruchu szkolnego i studenckiego. Kluczowe linie zachowają jednak wysoką częstotliwość.

Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje Wiadomości
Dwóch Polaków w finale w Sapporo. Prevc triumfuje

Dawid Kubacki zajął 25. miejsce w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w japońskim Sapporo. Wygrał Słoweniec Domen Prevc. Drugi był Japończyk Naoki Nakamura, a trzeci jego rodak Ren Nikaido.

Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach z ostatniej chwili
Tajemniczy niedźwiedź pojawił się na Górnym Śląsku. Odwiedził wsie i zrobił porządki w domach

Niecodzienny widok na wsiach Górnego Śląska! W Biadaczu odbyło się tradycyjne „wodzenie niedźwiedzia” – barwny korowód z tytułowym niedźwiedziem w roli głównej odwiedzał domy, tańcząc z gospodyniami i przepędzając zimę. Zwyczaj, który ma kilkaset lat, wciąż cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Nie żyje legenda futbolu Wiadomości
Nie żyje legenda futbolu

Świat piłki nożnej pogrążony w żałobie. Nie żyje mistrzyni Europy i ikona niemieckiego futbolu lat 90. - Anouschka Bernhard. Przegrała walkę z chorobą.

Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu” z ostatniej chwili
Włosi kpią z wysyłania żołnierzy na Grenlandię. „To jak początek żartu”

Premier Włoch Giorgia Meloni i szef MSZ Antonio Tajani oświadczyli w sobotę, że ewentualne decyzje w sprawie wysłania żołnierzy na Grenlandię powinny być podejmowane wyłącznie w ramach NATO. W związku z napięciami wokół wyspy niektóre kraje europejskie postanowiły wysłać tam małe oddziały na ćwiczenia.

Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu. Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi gorące
"Chwalicie się inwestycjami z czasów mojego rządu". Morawiecki ostro odpowiada Tuskowi

Nowy prom Jantar Unity miał być symbolem sukcesu obecnego rządu, ale szybko stał się kolejnym polem politycznego sporu. Donald Tusk chwali inwestycję zrealizowaną w polskiej stoczni, a Mateusz Morawiecki ripostuje w mediach społecznościowych: to projekt z czasów PiS, a rząd tylko zbiera owoce cudzej pracy.

Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę tylko u nas
Kiedy AK-owcy zakończyli walkę o wolną Polskę

19 stycznia 1945 roku Armia Krajowa została rozwiązana, ale dla tysięcy jej żołnierzy wojna o wolną Polskę wcale się nie skończyła. Zamiast pokoju przyszła nowa okupacja, a zamiast rozkazu – decyzja o dalszej walce. Kiedy naprawdę zakończyła się epopeja AK i dlaczego jej koniec trwał jeszcze lata?

Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy z ostatniej chwili
Atak rządu Tuska na mec. Bartosza Lewandowskiego. Adwokat zapowiada procesy

Na platformie X doszło do gwałtownej wymiany zdań pomiędzy rzecznikiem rządu Adamem Szłapką, a znanym mecenasem Bartoszem Lewandowskim. Poszło o wpis Szłapki dotyczący listy kancelarii prawniczych, opublikowanych na stronie rosyjskiej ambasady. Mec. Lewandowski zapowiada złożenie sprawy do sądu w celu obrony swojego dobrego imienia.

REKLAMA

Sensacyjna autobiografia księcia Harry'ego. Przyznał, że zabił 25 osób

Książę Harry w swojej najnowszej autobiografii, która ukaże się już 10 stycznia, postanowił wyjawić, że podczas swojej drugiej misji w Afganistanie zabił 25 osób. „Mój numer to 25. Nie jest to liczba, która napełnia mnie satysfakcją, ale też mnie nie zawstydza” – czytamy.
Książę Harry
Książę Harry / fot. Wikimedia Commons / Raph_PH / CC BY 2.0

Premiera dokumentalnego serialu Netfliksa „Harry i Meghan” wywołała w Pałacu Buckingham prawdziwe trzęsienie ziemi. To jednak nie wszystko, bo wielkimi krokami zbliża się premiera książki księcia Harry’ego.

Wstępna data premiery została ustalona na koniec 2022 r., aby wykorzystać lukratywny okres bożonarodzeniowy, ale ostatecznie została przeniesiona na 10 stycznia na znak szacunku wobec zmarłej królowej.

CZYTAJ TAKŻE: Skandal w Pałacu Buckingham. Książę William i Kate Middleton muszą przygotować się na najgorsze

Wydawcy dali jasno do zrozumienia, że Harry nie unikał drażliwych tematów. Tytuł autobiografii księcia Harry’ego nosi tytuł „Spare” („Zapasowy”) i odnosi się do jego statusu w rodzinie królewskiej. Według brytyjskich dzienników prawnicy rodziny królewskiej są w gotowości.

Zaskakujące wyznanie

Według ustaleń brytyjskiego The Daily Telegraph, brytyjski arystokrata miał otworzyć się na temat swoich misji w Afganistanie. W 2012 r. był pilotem śmigłowca szturmowego Apache.

We fragmencie książki książę Harry przyznał, że „eliminował tych złych”, zanim „źli wyeliminują tych dobrych”. Podkreślał, że nie chciał chodzić spać z wątpliwościami, czy postąpił dobrze.

– Chciałem wrócić do Wielkiej Brytanii ze wszystkimi kończynami, ale przede wszystkim chciałem wrócić do domu z nienaruszonym sumieniem – podkreślił.

Co więcej, książę Harry postanowił wyjawić, że podczas swojej drugiej misji w Afganistanie zabił 25 osób. Liczba była mu dobrze znana dzięki erze „Apachy i laptopów”.

„Mój numer to 25. Nie jest to liczba, która napełnia mnie satysfakcją, ale też mnie nie zawstydza” – brzmi fragment książki.



 

Polecane