Sprawa prokuratora od Amber Gold. Jest decyzja sądu

Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał w czwartek umorzenie ws. prokurator, która początkowo prowadziła śledztwo dotyczące Amber Gold. Orzeczenie jest prawomocne, od niego kasacje mogą złożyć Prokurator Generalny oraz Rzecznik Praw Obywatelskich – podał Sąd Okręgowy w Elblągu.
/ fot. Wikimedia Commons / CC BY 2.0

Sąd Okręgowy w Elblągu rozpatrywał w czwartek zażalenie na umorzenie postępowania wobec prokurator przez Sąd Rejonowy w Elblągu. Zażalenie złożyła Prokuratura Okręgowa w Legnicy.

Decyzja elbląskiego sądu

Sędzia Krzysztof Korzeniewski powiedział uzasadniając umorzenie, że "prawomocne umorzenie postępowania w tej sprawie z przyczyn formalnych nie będzie stanowiło przeszkody do jego dalszego prowadzenia przeciwko oskarżonej w przypadku uzyskania przez oskarżyciela publicznego zezwolenia na jej ściganie przed niezawisłym, bezstronnym sądem, którym nie była Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego".

Uzasadniając decyzję o umorzeniu powiedział, że "niemożność uzyskania przez oskarżyciela publicznego w innym trybie wymaganego zezwolenia na ściganie oskarżonej za zarzucane przestępstwo nie mogła stanowić wystarczającej podstawy do zakwestionowania zaskarżonego postanowienia oraz do jego uchylenia, nawet jeżeli w odczuciu społecznym prawomocne umorzenie postępowania w tej sprawie może być postrzegane jako niesprawiedliwe z uwagi na powszechnie znane skutki działalności Amber Gold oraz brak wczesnej i odpowiedniej reakcji organów państwa by temu zapobiec".

Jak mówił, "przy czym nie sposób uznać że odpowiedzialność za taki stan rzeczy powinna ponieść jedynie oskarżona będąca prokuratorem najniższego szczebla".

Wskazał, że "rolą sądu nie jest tworzenie prawa tylko jego stosowanie". – Wyłącznie ustawodawca związany, podobnie jak sąd, wykładnią prawa dokonywaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka może, a nawet powinien wprowadzić do krajowego systemu takie regulacje ustawowe, które zagwarantują jednostce, że o zezwoleniu na pociągnięcie jej do odpowiedzialności karnej z powodu posiadanego immunitetu prokuratorskiego będzie decydował sąd ustanowiony ustawą spełniający standard niezawisłości i bezstronności w rozumieniu konwencyjnym i konstytucyjnym, chociażby jak w przypadku sędziów w ramach wznowionego w tym przedmiocie postępowania przed Sądem Najwyższym, przy czym należy pamiętać że wszelkie regulacje dotyczące wymiaru sprawiedliwości zawsze muszą być zgodne z konstytucją i prawem unijnym" – mówił sędzia.

W 2018 r. prowadząca śledztwo legnicka prokuratura wystąpiła z wnioskiem o uchylenie immunitetu Barbarze K. Ostatecznie - w maju 2019 r. - Izba Dyscyplinarna SN utrzymała decyzję I instancji o uchyleniu immunitetu K., co otworzyło drogę do postawienia jej zarzutów. K. usłyszała zarzuty w marcu 2020 r., zaś w grudniu 2020 r. sformułowano wobec niej akt oskarżenia, który trafił w lutym 2021 r. do Sądu Rejonowego w Elblągu.

Elbląski sąd rejonowy zdecydował jednak w listopadzie 2021 r. o umorzeniu sprawy. Uznał, że wobec K. brak jest wymaganego uchylenia immunitetu. Wskazywał bowiem, że uchwała "zezwalająca na pociągnięcie Barbary K. do odpowiedzialności karnej za zarzucane jej przestępstwo została utrzymana w mocy uchwałą Izby Dyscyplinarnej SN, którą utworzono nie zapewniając jej niezależności i bezstronności".

Na decyzję o umorzeniu sprawy K. do elbląskiego sądu okręgowego zażaliła się prokuratura. Natomiast elbląski SO w związku z tym skierował w kwietniu br. pytanie w tej sprawie do SN. Z jednej strony SO w Elblągu wskazał m.in. na orzecznictwo europejskich trybunałów odnoszące się do Izby Dyscyplinarnej, zaś z drugiej zaznaczył, że nie było "innej procesowej możliwości uzyskania wymaganego zezwolenia na ściganie za przestępstwo chronionego immunitetem prokuratora".

SN zastrzegł, że sprawa o zezwolenie na pociągniecie do odpowiedzialności karnej osoby chronionej immunitetem jest częścią postępowania karnego i powinna spełniać wszelkie konstytucyjne standardy mówiące m.in. o rozpatrzeniu jej przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Wydana w styczniu 2020 r. przez trzy izby Sądu Najwyższego: Karną, Cywilną i Pracy, uchwała stanowiła, że "nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w składzie sądu znajduje się osoba wyłoniona na sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa", której sędziowscy członkowie wyłonienie zostali na mocy zreformowanych przepisów. W uchwale zaznaczono m.in., że w odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej SN ma zastosowanie do orzeczeń tej Izby bez względu na datę ich wydania. Z kolei w kwietniu 2020 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uchwała trzech izb SN jest niezgodna z konstytucją.

Następnego dnia po umorzeniu postępowania przeciwko K. przez sąd rejonowy sędzia Maciej Rutkiewicz, który wydał tamtą decyzję, został odsunięty od orzekania przez prezes SR w Elblągu, zaś Izba Dyscyplinarna SN w grudniu 2021 r. zawiesiła go w czynnościach służbowych. Na tamtą decyzję pełnomocnicy sędziego Rutkiewicza złożyli zażalenie, które w takich przypadkach trafia do Wydziału II Izby Dyscyplinarnej. Po likwidacji Izby Dyscyplinarnej w lipcu ub. roku zażalenie przeszło do nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN.

W lipcu 2017 r. prok. K. zeznawała jako świadek przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold. – Sprawa Amber Gold przerosła zarówno moje możliwości, jak i możliwości prokuratury rejonowej – przyznała wówczas. Jednocześnie zaprzeczała, aby w tej sprawie były wobec niej stosowane jakieś naciski ze strony przełożonych lub wysuwano wobec niej sugestie dotyczące kierunku postępowania. Mówiła, że nie zna Marcina P. i nigdy nie miała z nim kontaktu. Zapewniła ponadto, że nigdy, w żadnej sprawie, nie przyjęła od nikogo żadnych korzyści.


 

POLECANE
Niespodzianka w ramówce TVN. Rusza nowy program Wiadomości
Niespodzianka w ramówce TVN. Rusza nowy program

Telewizja TVN Style szykuje własny program z Anną Muchą w roli głównej. Produkcja zatytułowana „Mucha nie siada” zadebiutuje już 14 grudnia.

Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania z ostatniej chwili
Błąd w oprogramowaniu zatrzymał samoloty. Tysiące lotów pod znakiem zapytania

W weekend linie lotnicze na całym świecie zmagały się z poważną awarią techniczną. Z powodu błędnego oprogramowania tysiące samolotów Airbus A320 musiały pozostać na ziemi, co doprowadziło do opóźnień i odwołań lotów w wielu krajach.

IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni Wiadomości
IMGW wydał nowy komunikat. Prognoza pogody na najbliższe dni

Jak informuje IMGW, Europa północna i północno-zachodnia będzie w zasięgu niżów znad Norwegii oraz Atlantyku. Na krańcach południowo-wschodnich pogodę kształtować będzie niż znad Grecji. Pozostała część kontynentu europejskiego znajdzie się pod wpływem wału wysokiego ciśnienia łączącego centra wyżów znad Azorów, Bałkanów i zachodniej Rosji.

Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami” z ostatniej chwili
Prezydent przypomina lekcję historii: „Nie ma porozumień z Moskalami”

Prezydent Karol Nawrocki w sobotę podczas apelu z okazji Dnia Podchorążego oraz 195. rocznicy wybuchu Powstania Listopadowego, nawiązał zarówno do współczesnych zagrożeń, jak i do dramatycznych doświadczeń polskiej historii.

Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość Wiadomości
Nie żyje ks. kan. Jacek Wichorowski. Diecezja potwierdza smutną wiadomość

W nocy z piątku na sobotę, 28/29 listopada, zmarł ks. kan. Jacek Wichorowski - proboszcz parafii św. Dominika w Krzynowłodze Małej. Informację jako pierwsi przekazali członkowie Ruchu Światło-Życie, z którym duchowny był związany od wielu lat. „Dziś w nocy zmarł ks. Jacek Wichorowski [*]. Wieloletni oazowicz, kapłan oddany wspólnocie. Rozpalał miłość i chęć jeżdżenia na rekolekcje oazowe” - napisano w komunikacie.

Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb z ostatniej chwili
Śmigłowiec spadł w lesie i stanął w płomieniach. Trwa akcja służb

Trudno dostępny teren, szybka akcja strażaków i dramatyczne zgłoszenie o popołudniowej porze – tak wyglądały pierwsze chwile po katastrofie, do której doszło w okolicach Rzeszowa.

Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy Wiadomości
Karol Nawrocki z szansą na reelekcję w 2030 r.? Tak to widzą Polacy

Nowy sondaż dla Wirtualnej Polski, dotyczący wyborów prezydenckich z 2030 roku, pokazuje, że Karol Nawrocki jest jedną z kluczowych postaci polskiej sceny politycznej, a oceny jego szans wciąż układają się w wyraziste linie podziału.

AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie Wiadomości
AI nie jest nieomylna. Eksperci apelują o krytyczne myślenie

Sztuczna Inteligencja nie jest narzędziem pozbawionym ograniczeń - może popełniać błędy, a za jej opracowaniem stoją ludzie. Właśnie dlatego zależy nam na tym, aby uczniowie, korzystając z AI, aktywowali tryb myślenia krytycznego - powiedziała PAP Ronit Levavi Morad z Google Research.

Anatomia niemieckiej kampanii dezinformacyjnej dotyczącej rzekomej polskiej odpowiedzialności za Holokaust tylko u nas
Anatomia niemieckiej kampanii dezinformacyjnej dotyczącej rzekomej polskiej odpowiedzialności za Holokaust

Autor artykułu wskazuje, że spór wokół książki Grzegorza Rossolińskiego-Liebe wpisuje się w szerszy, systemowy proces niemieckiego rewizjonizmu historycznego. Według tej interpretacji instytucje naukowe, medialne i polityczne w Niemczech stopniowo przesuwają akcenty w debacie o Holokauście, rozmywając odpowiedzialność sprawców i przenosząc ją na inne narody.

Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii Wiadomości
Nastolatka uratowała seniorkę. Szybka reakcja zapobiegła tragedii

W Konstantynowie Łódzkim doszło do sytuacji, która mogła skończyć się tragicznie. Nastolatka zauważyła na jednej z posesji starszą kobietę, która wyglądała na zagubioną i potrzebującą pomocy. Dziewczynka poprosiła przechodzącą obok kobietę, aby zadzwoniła na numer alarmowy.

REKLAMA

Sprawa prokuratora od Amber Gold. Jest decyzja sądu

Sąd Okręgowy w Elblągu utrzymał w czwartek umorzenie ws. prokurator, która początkowo prowadziła śledztwo dotyczące Amber Gold. Orzeczenie jest prawomocne, od niego kasacje mogą złożyć Prokurator Generalny oraz Rzecznik Praw Obywatelskich – podał Sąd Okręgowy w Elblągu.
/ fot. Wikimedia Commons / CC BY 2.0

Sąd Okręgowy w Elblągu rozpatrywał w czwartek zażalenie na umorzenie postępowania wobec prokurator przez Sąd Rejonowy w Elblągu. Zażalenie złożyła Prokuratura Okręgowa w Legnicy.

Decyzja elbląskiego sądu

Sędzia Krzysztof Korzeniewski powiedział uzasadniając umorzenie, że "prawomocne umorzenie postępowania w tej sprawie z przyczyn formalnych nie będzie stanowiło przeszkody do jego dalszego prowadzenia przeciwko oskarżonej w przypadku uzyskania przez oskarżyciela publicznego zezwolenia na jej ściganie przed niezawisłym, bezstronnym sądem, którym nie była Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego".

Uzasadniając decyzję o umorzeniu powiedział, że "niemożność uzyskania przez oskarżyciela publicznego w innym trybie wymaganego zezwolenia na ściganie oskarżonej za zarzucane przestępstwo nie mogła stanowić wystarczającej podstawy do zakwestionowania zaskarżonego postanowienia oraz do jego uchylenia, nawet jeżeli w odczuciu społecznym prawomocne umorzenie postępowania w tej sprawie może być postrzegane jako niesprawiedliwe z uwagi na powszechnie znane skutki działalności Amber Gold oraz brak wczesnej i odpowiedniej reakcji organów państwa by temu zapobiec".

Jak mówił, "przy czym nie sposób uznać że odpowiedzialność za taki stan rzeczy powinna ponieść jedynie oskarżona będąca prokuratorem najniższego szczebla".

Wskazał, że "rolą sądu nie jest tworzenie prawa tylko jego stosowanie". – Wyłącznie ustawodawca związany, podobnie jak sąd, wykładnią prawa dokonywaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej oraz Europejski Trybunał Praw Człowieka może, a nawet powinien wprowadzić do krajowego systemu takie regulacje ustawowe, które zagwarantują jednostce, że o zezwoleniu na pociągnięcie jej do odpowiedzialności karnej z powodu posiadanego immunitetu prokuratorskiego będzie decydował sąd ustanowiony ustawą spełniający standard niezawisłości i bezstronności w rozumieniu konwencyjnym i konstytucyjnym, chociażby jak w przypadku sędziów w ramach wznowionego w tym przedmiocie postępowania przed Sądem Najwyższym, przy czym należy pamiętać że wszelkie regulacje dotyczące wymiaru sprawiedliwości zawsze muszą być zgodne z konstytucją i prawem unijnym" – mówił sędzia.

W 2018 r. prowadząca śledztwo legnicka prokuratura wystąpiła z wnioskiem o uchylenie immunitetu Barbarze K. Ostatecznie - w maju 2019 r. - Izba Dyscyplinarna SN utrzymała decyzję I instancji o uchyleniu immunitetu K., co otworzyło drogę do postawienia jej zarzutów. K. usłyszała zarzuty w marcu 2020 r., zaś w grudniu 2020 r. sformułowano wobec niej akt oskarżenia, który trafił w lutym 2021 r. do Sądu Rejonowego w Elblągu.

Elbląski sąd rejonowy zdecydował jednak w listopadzie 2021 r. o umorzeniu sprawy. Uznał, że wobec K. brak jest wymaganego uchylenia immunitetu. Wskazywał bowiem, że uchwała "zezwalająca na pociągnięcie Barbary K. do odpowiedzialności karnej za zarzucane jej przestępstwo została utrzymana w mocy uchwałą Izby Dyscyplinarnej SN, którą utworzono nie zapewniając jej niezależności i bezstronności".

Na decyzję o umorzeniu sprawy K. do elbląskiego sądu okręgowego zażaliła się prokuratura. Natomiast elbląski SO w związku z tym skierował w kwietniu br. pytanie w tej sprawie do SN. Z jednej strony SO w Elblągu wskazał m.in. na orzecznictwo europejskich trybunałów odnoszące się do Izby Dyscyplinarnej, zaś z drugiej zaznaczył, że nie było "innej procesowej możliwości uzyskania wymaganego zezwolenia na ściganie za przestępstwo chronionego immunitetem prokuratora".

SN zastrzegł, że sprawa o zezwolenie na pociągniecie do odpowiedzialności karnej osoby chronionej immunitetem jest częścią postępowania karnego i powinna spełniać wszelkie konstytucyjne standardy mówiące m.in. o rozpatrzeniu jej przez niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.

Wydana w styczniu 2020 r. przez trzy izby Sądu Najwyższego: Karną, Cywilną i Pracy, uchwała stanowiła, że "nienależyta obsada sądu występuje wtedy, gdy w składzie sądu znajduje się osoba wyłoniona na sędziego przez Krajową Radę Sądownictwa", której sędziowscy członkowie wyłonienie zostali na mocy zreformowanych przepisów. W uchwale zaznaczono m.in., że w odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej SN ma zastosowanie do orzeczeń tej Izby bez względu na datę ich wydania. Z kolei w kwietniu 2020 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uchwała trzech izb SN jest niezgodna z konstytucją.

Następnego dnia po umorzeniu postępowania przeciwko K. przez sąd rejonowy sędzia Maciej Rutkiewicz, który wydał tamtą decyzję, został odsunięty od orzekania przez prezes SR w Elblągu, zaś Izba Dyscyplinarna SN w grudniu 2021 r. zawiesiła go w czynnościach służbowych. Na tamtą decyzję pełnomocnicy sędziego Rutkiewicza złożyli zażalenie, które w takich przypadkach trafia do Wydziału II Izby Dyscyplinarnej. Po likwidacji Izby Dyscyplinarnej w lipcu ub. roku zażalenie przeszło do nowej Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN.

W lipcu 2017 r. prok. K. zeznawała jako świadek przed sejmową komisją śledczą ds. Amber Gold. – Sprawa Amber Gold przerosła zarówno moje możliwości, jak i możliwości prokuratury rejonowej – przyznała wówczas. Jednocześnie zaprzeczała, aby w tej sprawie były wobec niej stosowane jakieś naciski ze strony przełożonych lub wysuwano wobec niej sugestie dotyczące kierunku postępowania. Mówiła, że nie zna Marcina P. i nigdy nie miała z nim kontaktu. Zapewniła ponadto, że nigdy, w żadnej sprawie, nie przyjęła od nikogo żadnych korzyści.



 

Polecane