Napadli na sklep w Kobyłce z pistoletem i metalową rurką. Właściciel sobie poradził

Z ustaleń służb wynika, że do sklepu w Kobyłce wtargnęło dwóch zamaskowanych mężczyzn. Jeden z nich miał broń palną, drugi natomiast metalową rurkę.
Napastnicy próbowali ukraść pieniądze z kasy i zastraszali pracownicę. W pewnej chwili zjawił się właściciel, który był na zapleczu i nie zawahał się interweniować. Zranił jednego z mężczyzn nożem.
Odnaleziono ciało napastnika
Nieopodal miejsca zdarzenia śledczy odnaleźli ciało jednego z napastników. Zabezpieczyli nóż i metalową rurkę. Sprawą zajmie się teraz prokuratura.
- Z naszych ustaleń wynika, że właściciel sklepu odpierając bezprawny i bezpośredni atak na swoje życie i mienie, ugodził napastnika nożem. Jego ciało zostało znalezione kilkadziesiąt metrów od miejsca zdarzenia - przekazała rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga prok. Katarzyna Skrzeczkowska.
- Policjanci natrafili na ciało mężczyzny, które znajdowało się w rejonie dworca w Kobyłce - dodała oficer prasowa mł. asp. Monika Kaczyńska.
Poważny wypadek na DK44. Są ranni i duże utrudnienia

Tajemniczy obiekt w lesie. Służby sprawdzają zawartość paczek
Śmierć 55-latki w Kaliszu. Policja prowadzi dochodzenie


