"Powody są złożone i zróżnicowane". Główny duszpasterz rodzin o badaniach CBOS nt. planów prokreacyjnych Polek

- Trzeba poszukać rzetelnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego kobiety w Polsce deklarują, że nie chcą mieć dzieci. To zadanie dla nas wszystkich: dla państwa, społeczeństwa i Kościoła - podkreśla ks. Robert Wielądek, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa rodzin KEP odnosząc się do ostatnio opublikowanych badań CBOS. Jak stwierdza, badania te mogą być sygnałem alarmowym, ale należy do nich podchodzić spokojnie.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/blankita_ua

Badania CBOS

Z opublikowanych 11 stycznia br. badań CBOS wynika m.in. , że blisko 70 proc. kobiet w Polsce w wieku od 18 do 45 lat nie ma planów prokreacyjnych, zaś 40 proc. kobiet bezdzietnych w wieku od 18 do 45 lat wcale nie zamierza mieć dzieci.

Zdaniem ks. Wielądka bardzo ważne jest, by postawić pytanie, z czego takie deklaracje wynikają. – Powodów możemy się tylko domyślać, nie powinniśmy o tym mówić bez konkretnych badań. Zresztą prawdopodobnie te powody są złożone i zróżnicowane – zaznacza.

Powody deklaracji

Jak podkreśla duchowny, często zbyt prosto sprowadzamy niechęć do posiadania dzieci do kwestii ekonomicznych. – Czy jednak to najbogatsi mają najwięcej dzieci? Widzimy, że tak nie jest. Czy finanse to jedyna przyczyna kobiecego dystansu do macierzyństwa, lęków, obaw? Może to też kwestia stylu życia, innych priorytetów, tego, że żyjemy w trudnych pod względem emocjonalnym czasach, a może to kwestia swego rodzaju uprzedzeń wynikających z faktu, że dziś wiele kobiet ma realne problemy z płodnością? Gdyby, o czym wielokrotnie mówił papież Franciszek, towarzyszyć osobom składającym takie deklaracje, prawdopodobnie można by było dopiero dostrzec, jak te powody są złożone, jak historia każdego życia jest inna – mówi duszpasterz. – Dlatego nie chciałbym wyciągać upraszczających wniosków – dodaje.

Jego zdaniem, do tego rodzaju deklaracji należy też podchodzić spokojnie. Nie jest wcale powiedziane, że za deklaracjami idzie życie i realne decyzje. 

Atrakcyjność rodzicielstwa

Jak podkreśla ks. Wielądek, widzimy dziś, że macierzyństwo odsuwa się w czasie, co może mieć konsekwencje dla płodności i liczby potomstwa. Demografia staje się coraz większym problemem a konkretne dane to już sygnał alarmowy dla całego społeczeństwa. Niechęć do posiadania dzieci to jednak nie tylko potencjalny problem ekonomiczny. Z perspektywy chrześcijańskiej, w myśl której człowiek realizuje siebie w darze dla drugiego, co można w piękny sposób odkrywać w małżeństwie i rodzicielstwie, rezygnacja z tego może sprawić, że niektórym trudno będzie osiągnąć pewien poziom szczęścia, samorealizacji i spełnienia. 

- My jako duszpasterstwo rodzin staramy się cały czas podkreślać wartość i piękno życia małżeńskiego i rodzinnego. Staramy się pokazywać, że rodzicielstwo jest atrakcyjne i że daje szczęście. Wielkim zadaniem dla nas – i jak podkreślam, nie tylko dla nas, ale dla wszystkich – jest odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego kobiety w Polsce widzą to inaczej – mówi ks. Wielądek.

maj / Warszawa


 

POLECANE
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko Wiadomości
Masakra w Missisipi. Zginęło sześć osób, w tym 7-letnie dziecko

Sześć osób w wieku od 7 do 67 lat zginęło w serii brutalnych strzelanin w hrabstwie Clay w stanie Missisipi. Podejrzany 24-latek został zatrzymany po nocnej obławie, a prokuratura zapowiada wniosek o karę śmierci.

Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi pilne
Liderka wenezuelskiej opozycji chce przekazać swoją Nagrodę Nobla Trumpowi

Po operacji USA w Caracas, w wyniku której pojmany został wenezuelski dyktator Nicolas Maduro, ubiegłoroczna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado sugerowała, że mogłaby oddać swoje wyróżnienie prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi.

Po Niebie Kielc i Gai rząd wyda kolejne miliony na rzeźbę w przestrzeni publicznej Wiadomości
Po "Niebie Kielc" i "Gai" rząd wyda kolejne miliony na "rzeźbę w przestrzeni publicznej"

Do 30 stycznia trwa nabór do programu „Rzeźba w przestrzeni publicznej”. Po zeszłorocznych realizacjach, które wywoływały emocje w wielu miastach, w tym roku ponownie do rozdysponowania są 4 mln zł.

Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu z ostatniej chwili
Płonie hala pod Poznaniem. Dziesiątki strażaków na miejscu

Około 30 zastępów straży pożarnej walczy z pożarem hali magazynowej w Tarnowie Podgórnym w powiecie poznańskim. Ogień objął rozległy kompleks, a akcja trwa od niedzielnego poranka.

Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje pilne
Tusk mówił o „wielu telefonach” do prezydenta. Pałac Prezydencki prostuje

Premier Donald Tusk skontaktował się bezpośrednio z prezydentem Karolem Nawrockim dopiero tuż przed sylwestrem. Wcześniej nie było ani jednego telefonu ani SMS-a – wynika z relacji rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza.

Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny. Miedwiediew nie przebiera w słowach Wiadomości
"Rządzący europejscy głupcy chcą jednak wojny". Miedwiediew nie przebiera w słowach

Były prezydent i premier Rosji Dmitrij Miedwiediew ostro zareagował na pomysł prezydenta Francji Emmanuela Macrona, by wysłać europejskich żołnierzy na Ukrainę w ramach „koalicji chętnych”.

Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium Wiadomości
Zakopane 2026: biało-czerwoni znów na podium

Kacper Tomasiak i Dawid Kubacki zajęli trzecie miejsce w konkursie duetów w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem. Wygrali Austriacy Jan Hoerl i Stephan Embacher przed Słoweńcami Timim Zajcem i Anze Laniskiem.

Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach Wiadomości
Nowa familijna produkcja już niedługo w kinach

Już 16 stycznia do kin w całej Polsce trafi familijny film „Psoty”. Jego reżyserem jest Kacper Lisowski. Produkcja opowiada historię przyjaźni nastoletniej dziewczynki i bezdomnego psa, a jej motywami przewodnimi są odwaga i empatia wobec zwierząt.

Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala Wiadomości
Trzylatka wpadła do studzienki w Lublinie. Trafiła do szpitala

Groźny wypadek wydarzył się w piątkowe popołudnie, 9 stycznia, na ulicy Fabrycznej w Lublinie. Podczas zabawy na śniegu trzyletnia dziewczynka wpadła do niezabezpieczonej studzienki o głębokości kilku metrów.

Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat Wiadomości
Awaria sieci ciepłowniczej. OPEC Gdynia wydało komunikat

W związku z awarią sieci ciepłowniczej pozbawieni ciepłej wody i ogrzewania są w sobotę po południu mieszkańcy pięciu ulic w Gdyni-Dąbrowie. Obecnie trwa ustalanie źródła awarii - informuje Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (OPEC) w Gdyni.

REKLAMA

"Powody są złożone i zróżnicowane". Główny duszpasterz rodzin o badaniach CBOS nt. planów prokreacyjnych Polek

- Trzeba poszukać rzetelnej odpowiedzi na pytanie, dlaczego kobiety w Polsce deklarują, że nie chcą mieć dzieci. To zadanie dla nas wszystkich: dla państwa, społeczeństwa i Kościoła - podkreśla ks. Robert Wielądek, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa rodzin KEP odnosząc się do ostatnio opublikowanych badań CBOS. Jak stwierdza, badania te mogą być sygnałem alarmowym, ale należy do nich podchodzić spokojnie.
zdjęcie poglądowe
zdjęcie poglądowe / pixabay.com/blankita_ua

Badania CBOS

Z opublikowanych 11 stycznia br. badań CBOS wynika m.in. , że blisko 70 proc. kobiet w Polsce w wieku od 18 do 45 lat nie ma planów prokreacyjnych, zaś 40 proc. kobiet bezdzietnych w wieku od 18 do 45 lat wcale nie zamierza mieć dzieci.

Zdaniem ks. Wielądka bardzo ważne jest, by postawić pytanie, z czego takie deklaracje wynikają. – Powodów możemy się tylko domyślać, nie powinniśmy o tym mówić bez konkretnych badań. Zresztą prawdopodobnie te powody są złożone i zróżnicowane – zaznacza.

Powody deklaracji

Jak podkreśla duchowny, często zbyt prosto sprowadzamy niechęć do posiadania dzieci do kwestii ekonomicznych. – Czy jednak to najbogatsi mają najwięcej dzieci? Widzimy, że tak nie jest. Czy finanse to jedyna przyczyna kobiecego dystansu do macierzyństwa, lęków, obaw? Może to też kwestia stylu życia, innych priorytetów, tego, że żyjemy w trudnych pod względem emocjonalnym czasach, a może to kwestia swego rodzaju uprzedzeń wynikających z faktu, że dziś wiele kobiet ma realne problemy z płodnością? Gdyby, o czym wielokrotnie mówił papież Franciszek, towarzyszyć osobom składającym takie deklaracje, prawdopodobnie można by było dopiero dostrzec, jak te powody są złożone, jak historia każdego życia jest inna – mówi duszpasterz. – Dlatego nie chciałbym wyciągać upraszczających wniosków – dodaje.

Jego zdaniem, do tego rodzaju deklaracji należy też podchodzić spokojnie. Nie jest wcale powiedziane, że za deklaracjami idzie życie i realne decyzje. 

Atrakcyjność rodzicielstwa

Jak podkreśla ks. Wielądek, widzimy dziś, że macierzyństwo odsuwa się w czasie, co może mieć konsekwencje dla płodności i liczby potomstwa. Demografia staje się coraz większym problemem a konkretne dane to już sygnał alarmowy dla całego społeczeństwa. Niechęć do posiadania dzieci to jednak nie tylko potencjalny problem ekonomiczny. Z perspektywy chrześcijańskiej, w myśl której człowiek realizuje siebie w darze dla drugiego, co można w piękny sposób odkrywać w małżeństwie i rodzicielstwie, rezygnacja z tego może sprawić, że niektórym trudno będzie osiągnąć pewien poziom szczęścia, samorealizacji i spełnienia. 

- My jako duszpasterstwo rodzin staramy się cały czas podkreślać wartość i piękno życia małżeńskiego i rodzinnego. Staramy się pokazywać, że rodzicielstwo jest atrakcyjne i że daje szczęście. Wielkim zadaniem dla nas – i jak podkreślam, nie tylko dla nas, ale dla wszystkich – jest odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego kobiety w Polsce widzą to inaczej – mówi ks. Wielądek.

maj / Warszawa



 

Polecane