Poseł Lewicy: PiS będzie się cofał cały czas. Zabawa w kamienie milowe dopiero się zaczyna

Anita Sowińska z Lewicy za pośrednictwem swojego konta na Twitterze wypowiedziała się na temat realizacji założeń wynikających z "kamieni milowych" przez polski rząd. "Zabawa dopiero się zaczyna" - podkreśliła polityk.
/ pixabay.com

Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw. W głosowaniu wzięło udział 444 posłów. Za przyjęciem nowelizacji zagłosowało 198 posłów klubu Prawa i Sprawiedliwości, a także 2 posłów koła Polskie Sprawy oraz 3 posłów niezależnych. Przeciw było 52 posłów, zaś 189 wstrzymało się.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o SN, który PiS złożyło w Sejmie 13 grudnia ub.r., sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał Naczelny Sąd Administracyjny, a nie, jak obecnie, Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Propozycja nowelizacji przewiduje też poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego. Przyjęcie ustawy ma wpłynąć na uruchomienie środków dla Polski z KPO, które są aktualnie zablokowane.

"Zabawa w kamienie milowe dopiero się zaczyna".

Komisja Europejska stawia przed polskimi władzami warunki do odblokowania środków z KPO, które nazywane są "kamieniami milowymi". Zostały one ujęte częściowo w nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, którą Sejm procedował w ostatni piątek.

Z informacji poseł Anity Sowińskiej z Lewicy wynika, że wkrótce Sejm ma rozpatrywać ustawę "wiatrakową", która również wynika z warunków stawianych przez UE.

– Do Sejmu wejdzie za chwilę ustawa wiatrakowa znosząca zasadę 10H. Wreszcie! PiS cofnął się raz i będzie się cofał już cały czas, bo inaczej pieniędzy nie będzie. Zabawa w kamienie milowe dopiero się zaczyna - napisała polityk.

Morawiecki o ustawie o SN

Po głosowaniu nad ustawą o SN głos zabrał premier Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem, niektórzy przekreślili już możliwość otrzymania przez Polskę środków z KPO.

– Niektórzy już skreślili pieniądze z KPO, ale w dobie walki o bezpieczeństwo musimy dbać o wszystkie środki, które możemy przyciągnąć do Polski i przeznaczać je na rozwój kraju, wzrost wynagrodzeń i ustabilizowanie gospodarki oraz rynków finansowych – ocenił decyzję Sejmu szef rządu Mateusz Morawiecki.


 

POLECANE
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość tylko u nas
Za pieniądze z SAFE sprzedamy naszą niepodległość

W kwestii SAFE nie chodzi jedynie o horrendalną pożyczkę, którą spłacać będą przez ponad 40 lat kolejne pokolenia, ale o istnienie państwa polskiego jako samodzielnego, suwerennego podmiotu.

Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi tylko u nas
Iran uderzył w arabskie monarchie. Region może stworzyć nową koalicję przeciw Teheranowi

Relacje szyickiego Iranu z sunnickimi monarchiami arabskimi leżącymi po drugiej stronie Zatoki Perskiej nigdy do najlepszych nie należały. Jednak w ostatnich latach – przy mediacji Chin- doszło do pewnego resetu tych stosunków. Obecna wojna wszystko zaprzepaściła. Reżim ajatollahów walczy o życie i na ołtarzu tej walki o przetrwanie złożył relacje z Rijadem, Abu Zabi i innymi. Dlaczego podjął takie ryzyko?

Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE z ostatniej chwili
Węgierski parlament odrzucił członkostwo Ukrainy w UE

Węgierskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło uchwałę odrzucającą członkostwo Ukrainy w UE, dalsze finansowanie wojny i wysiłki na rzecz przekształcenia Unii Europejskiej w sojusz wojskowy. Ustawa została przyjęta 142 głosami za, przy 28 głosach przeciw i 4 wstrzymujących się – poinformował na platformie X Zoltan Kovacs, rzecznik prasowy premiera Viktora Orbana.

Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle tylko u nas
Ekonomiści w szoku - potężny spadek w niemieckim przemyśle

W styczniu 2026 roku niemiecki przemysł doświadczył dramatycznego spadku zamówień, co zaskoczyło ekspertów i wzbudziło obawy o kondycję gospodarki. Według danych Federalnego Urzędu Statystycznego (Destatis), nowe zamówienia w sektorze przetwórczym spadły o 11,1% w porównaniu do grudnia 2025 roku.

Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE z ostatniej chwili
Bogucki: Tusk chce spłacić 365 mld zł, czyli aż 180 mld zł kosztów unijnego SAFE

Tusk chce spłacić 365 miliardów zł, czyli aż 180 miliardów zł kosztów unijnego SAFE – napisał na platformie X szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki odnosząc się do planów Donalda Tuska zapożyczenia Polski w ramach SAFE.

Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały gorące
Tusk chce przyjąć unijny SAFE w drodze uchwały

„Jeżeli pojawi się weto prezydenta, będziemy gotowi z projektem uchwały ws. SAFE” - zapowiedział premier Donald Tusk.

Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%” gorące
Kancelaria Prezydenta ujawnia ramy programu „Polski SAFE 0%”

Kancelaria Prezydenta przedstawiła we wtorek ramy programu „Polski SAFE 0%”.

Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem” z ostatniej chwili
Jeden z najwyższych urzędników Iranu grozi Trumpowi „wyeliminowaniem”

Jeden z najwyższych urzędników Iranu ostrzegł prezydenta Donalda Trumpa, aby “uważał, aby nie zostać wyeliminowanym” podczas operacji Epic Fury, amerykańskiego zaangażowania wojskowego mającego na celu zneutralizowanie najbardziej płodnego państwa terrorystycznego na świecie – poinformował portal Breitbart.

Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. świętokrzyskiego

Ostrzeżenie w województwie świętokrzyskim. Oszuści znów polują na osoby starsze metodami "na wnuczka", "na policjanta" lub "na pracownika banku".

Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę z ostatniej chwili
Wypadek z udziałem minister kultury. Prokuratura chce umorzyć sprawę

Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście w Warszawie skierowała w dniu 9 marca 2026 roku do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia w Warszawie wniosek o warunkowe umorzenie postępowania ws. wymuszenia pierwszeństwa przejazdu przez Martę Cienkowską i potrącenia przez nią motocyklisty.

REKLAMA

Poseł Lewicy: PiS będzie się cofał cały czas. Zabawa w kamienie milowe dopiero się zaczyna

Anita Sowińska z Lewicy za pośrednictwem swojego konta na Twitterze wypowiedziała się na temat realizacji założeń wynikających z "kamieni milowych" przez polski rząd. "Zabawa dopiero się zaczyna" - podkreśliła polityk.
/ pixabay.com

Sejm uchwalił ustawę o zmianie ustawy o Sądzie Najwyższym oraz niektórych innych ustaw. W głosowaniu wzięło udział 444 posłów. Za przyjęciem nowelizacji zagłosowało 198 posłów klubu Prawa i Sprawiedliwości, a także 2 posłów koła Polskie Sprawy oraz 3 posłów niezależnych. Przeciw było 52 posłów, zaś 189 wstrzymało się.

Zgodnie z projektem nowelizacji ustawy o SN, który PiS złożyło w Sejmie 13 grudnia ub.r., sprawy dyscyplinarne i immunitetowe sędziów będzie rozstrzygał Naczelny Sąd Administracyjny, a nie, jak obecnie, Izba Odpowiedzialność Zawodowej SN. Propozycja nowelizacji przewiduje też poszerzenie zakresu tzw. testu niezawisłości i bezstronności sędziego. Przyjęcie ustawy ma wpłynąć na uruchomienie środków dla Polski z KPO, które są aktualnie zablokowane.

"Zabawa w kamienie milowe dopiero się zaczyna".

Komisja Europejska stawia przed polskimi władzami warunki do odblokowania środków z KPO, które nazywane są "kamieniami milowymi". Zostały one ujęte częściowo w nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym, którą Sejm procedował w ostatni piątek.

Z informacji poseł Anity Sowińskiej z Lewicy wynika, że wkrótce Sejm ma rozpatrywać ustawę "wiatrakową", która również wynika z warunków stawianych przez UE.

– Do Sejmu wejdzie za chwilę ustawa wiatrakowa znosząca zasadę 10H. Wreszcie! PiS cofnął się raz i będzie się cofał już cały czas, bo inaczej pieniędzy nie będzie. Zabawa w kamienie milowe dopiero się zaczyna - napisała polityk.

Morawiecki o ustawie o SN

Po głosowaniu nad ustawą o SN głos zabrał premier Mateusz Morawiecki. Jego zdaniem, niektórzy przekreślili już możliwość otrzymania przez Polskę środków z KPO.

– Niektórzy już skreślili pieniądze z KPO, ale w dobie walki o bezpieczeństwo musimy dbać o wszystkie środki, które możemy przyciągnąć do Polski i przeznaczać je na rozwój kraju, wzrost wynagrodzeń i ustabilizowanie gospodarki oraz rynków finansowych – ocenił decyzję Sejmu szef rządu Mateusz Morawiecki.



 

Polecane