Szokujący wpis księdza nt. podróży Ryanairem. „Leciałem dziurawym samolotem”. Jest odpowiedź linii lotniczych

Jeden z pasażerów samolotu należącego do linii lotniczych Ryanair nagrał i opublikował na Facebooku widoczne uszkodzenie maszyny. Ksiądz Bartosz Rajewski poinformował, że w samolocie mającym lecieć z Londynu Stansted do Rzymu Ciampino była sporej wielkości dziura. Firma w oficjalnym komunikacie stanowczo odpiera te zarzuty.
Samolot linii Ryanair
Samolot linii Ryanair / Pixabay License

Na pokładzie samolotu linii Ryanair obecny był ksiądz Bartosz Rajewski, który opublikował post na Facebooku. Treść wpisu może wprawić w osłupienie.

Dziura w samolocie

„Wczoraj wieczorem leciałem z Londynu do Rzymu dziurawym samolotem. Trochę mnie to zdziwiło. Nagranie przesłałem do mojego znajomego, który jest doświadczonym pilotem. Ten myślał, że to fejk. Kiedy go uświadomiłem, że to ja nagrałem ten film, był w szoku. Stwierdził, że ten samolot nie może nigdzie lecieć i polecił, bym jak najszybciej skontaktował się z liniami lotniczymi” – napisał duchowny.

Ksiądz dodał, że nawiązanie kontaktu z przedstawicielami Ryanaira było utrudnione.

„W nocy jest to niemożliwe. O 7 rano otwierają czat. Przyszedłem całą procedurę, żeby porozmawiać z konsultantem. Ten finalnie poinformował mnie, że to nie jego sprawa i życzył miłego dnia. Tym bardziej jest to nie moja sprawa, bo nie jestem pracownikiem Ryanair. Jest to jednak już moja sprawa, gdy patrzę dalej niż czubek własnego nosa” – wyjaśnił Rajewski. 

Stanowisko Ryanair

W związku z faktem, iż post Rajewskiego wywołał spore zamieszanie w mediach, Ryanair przekazał mediom komunikat.

Stwierdzenie, że samolot jest „uszkodzony” oraz że pasażerowie lecieli na pokładzie „zepsutego samolotu” jest całkowicie nieprawdziwe. Dla wyjaśnienia: pokazana na zdjęciach „dziura” znajduje się pod lewą stroną statecznika poziomego i służy do trymowania stabilizatora. Zdjęcia nie pokazują żadnej „dziury”, której nie powinno być

– przekazuje Ryanair w oficjalnym komunikacie. Natomiast ksiądz Rajewski usunął wpis z mediów społecznościowych.

 


 

POLECANE
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour polityka
Trump podczas spotkania z japońską premier rzucił żart o Pearl Harbour

Podczas spotkania z japońską premier prezydent USA tłumaczył, dlaczego nie poinformował sojuszników o planowanej operacji przeciw Iranowi. W trakcie odpowiedzi padło zaskakujące porównanie do historycznego ataku na Pearl Harbor.

Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli tylko u nas
Indie wycofują się z ideologii gender. Aktywiści wściekli

Indie wycofują się ze wsparcia dla ideologii gender. Nowe prawo ograniczy tam zmianę płci na życzenie i zacznie chronić dzieci przed przymusową tranzycją. Aktywistom gender się to nie podoba – ich protesty wybuchają właśnie w całym kraju.

Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE z ostatniej chwili
Koalicja przeciw ETS się rozszerza. Spór na szczycie UE

Na unijnym szczycie wyraźnie zarysował się podział w sprawie systemu ETS. Coraz więcej państw domaga się jego reformy, wskazując na rosnące koszty energii.

Chuck Norris trafił do szpitala. Nagły incydent na Hawajach z ostatniej chwili
Chuck Norris trafił do szpitala. "Nagły incydent" na Hawajach

Niepokojące informacje napłynęły z Hawajów. Legendarny aktor kina akcji miał zostać hospitalizowany po nagłym "zdarzeniu medycznym", mimo że jeszcze chwilę wcześniej był w znakomitej formie.

Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów tylko u nas
Opinia rzecznika TSUE. Ekspert: Problem nie w systemie losowania sędziów, ale w ręcznym sterowaniu składami sądów

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazuje, że sam system losowego przydziału spraw sędziom może być zgodny z prawem UE, ale problemem jest możliwość późniejszej, arbitralnej zmiany składu orzekającego. W kontekście sprawy C-159/25 pojawiają się pytania o rolę decyzji administracyjnych i działania podejmowane m.in. przez Waldemar Żurek.

Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie] Wiadomości
Sensacja w sklepie. Na półce wśród pluszaków schował się prawdziwy opos [nagranie]

Klienci sklepu z pamiątkami na lotnisku w Hobart przecierali oczy ze zdumienia. Wśród pluszowych zwierząt znajdował się żywy opos, którego zdradził dopiero ruch oczu.

Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł z ostatniej chwili
Polak zapalił papierosa w parku narodowym w Chile. Dostał mandat o wartości 60 tys. zł

Polski turysta został ukarany wysoką grzywną po incydencie w jednym z najbardziej znanych parków narodowych w Chile. Oprócz kary finansowej czeka go także zakaz wjazdu do kraju.

Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji? z ostatniej chwili
Grafzero: Chaos nowej reformy edukacji?

Grafzero vlog literacki o nowej reformie edukacji - o chaosie proponowanych zmian, ale też o nerwowych komentarzach polskiej prawicy.

NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP.  W tle projekt SAFE 0 proc. pilne
NIK zapowiedział bezprecedensową kontrolę w NBP. W tle projekt SAFE 0 proc.

Najwyższa Izba Kontroli przygotowuje szeroką analizę działalności Narodowego Banku Polskiego. Sprawdzona ma zostać całość gospodarki finansowej instytucji, a w tle pojawia się kwestia projektu SAFE 0 proc.

Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump gorące
Marta Nawrocka poleci do USA. W planie spotkanie z Melanią Trump

Na początku przyszłego tygodnia pierwsza dama uda się do Stanów Zjednoczonych, gdzie weźmie udział w międzynarodowym spotkaniu i inicjatywach charytatywnych.

REKLAMA

Szokujący wpis księdza nt. podróży Ryanairem. „Leciałem dziurawym samolotem”. Jest odpowiedź linii lotniczych

Jeden z pasażerów samolotu należącego do linii lotniczych Ryanair nagrał i opublikował na Facebooku widoczne uszkodzenie maszyny. Ksiądz Bartosz Rajewski poinformował, że w samolocie mającym lecieć z Londynu Stansted do Rzymu Ciampino była sporej wielkości dziura. Firma w oficjalnym komunikacie stanowczo odpiera te zarzuty.
Samolot linii Ryanair
Samolot linii Ryanair / Pixabay License

Na pokładzie samolotu linii Ryanair obecny był ksiądz Bartosz Rajewski, który opublikował post na Facebooku. Treść wpisu może wprawić w osłupienie.

Dziura w samolocie

„Wczoraj wieczorem leciałem z Londynu do Rzymu dziurawym samolotem. Trochę mnie to zdziwiło. Nagranie przesłałem do mojego znajomego, który jest doświadczonym pilotem. Ten myślał, że to fejk. Kiedy go uświadomiłem, że to ja nagrałem ten film, był w szoku. Stwierdził, że ten samolot nie może nigdzie lecieć i polecił, bym jak najszybciej skontaktował się z liniami lotniczymi” – napisał duchowny.

Ksiądz dodał, że nawiązanie kontaktu z przedstawicielami Ryanaira było utrudnione.

„W nocy jest to niemożliwe. O 7 rano otwierają czat. Przyszedłem całą procedurę, żeby porozmawiać z konsultantem. Ten finalnie poinformował mnie, że to nie jego sprawa i życzył miłego dnia. Tym bardziej jest to nie moja sprawa, bo nie jestem pracownikiem Ryanair. Jest to jednak już moja sprawa, gdy patrzę dalej niż czubek własnego nosa” – wyjaśnił Rajewski. 

Stanowisko Ryanair

W związku z faktem, iż post Rajewskiego wywołał spore zamieszanie w mediach, Ryanair przekazał mediom komunikat.

Stwierdzenie, że samolot jest „uszkodzony” oraz że pasażerowie lecieli na pokładzie „zepsutego samolotu” jest całkowicie nieprawdziwe. Dla wyjaśnienia: pokazana na zdjęciach „dziura” znajduje się pod lewą stroną statecznika poziomego i służy do trymowania stabilizatora. Zdjęcia nie pokazują żadnej „dziury”, której nie powinno być

– przekazuje Ryanair w oficjalnym komunikacie. Natomiast ksiądz Rajewski usunął wpis z mediów społecznościowych.

 



 

Polecane