„Dobrze się palą i nadal będą się palić”. Rosja ostro do Wielkiej Brytanii

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do zapowiedzi brytyjskiego premiera Rishiego Sunaka, który poinformował w sobotę, że Wielka Brytania dostarczy Ukrainie w najbliższym czasie czołgi Challenger 2.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow / Wikipedia - Kremlin.ru/ CC BY-SA 4.0

Wielka Brytania przekaże czołgi Ukrainie

Biuro brytyjskiego premiera Rishiego Sunaka sprecyzowało w sobotę późnym wieczorem, że Ukraina otrzyma w najbliższym czasie 14 czołgów Challenger 2, a także ogłosiło przekazanie około 30 samobieżnych armatohaubic AS90.

O planie przekazania czołgów Sunak poinformował prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w rozmowie telefonicznej, którą przeprowadzili w sobotę przed południem. W komunikacie wydanym przez Downing Street po jej zakończeniu nie napisano jednak, ile tych czołgów Wielka Brytania ma zamiar zaoferować, nie było też mowy o armatohaubicach. Ostatecznie liczba czołgów będzie większa, niż wcześniej wskazywały media, które twierdziły, że chodzi o 10–12 sztuk.

W wydanym komunikacie dodano, że w najbliższych dniach Wielka Brytania rozpocznie przeszkolenia ukraińskich żołnierzy w zakresie obsługi przekazywanych czołgów i armatohaubic, zaś szczegóły dotyczące tego, kiedy ta broń trafi na Ukrainę, zostaną przedstawione przez ministra obrony Bena Wallace’a w Izbie Gmin w poniedziałek.

Jak podkreślono, w związku ze zbliżającą się pierwszą rocznicą rosyjskiej napaści na Ukrainę Wielka Brytania zamierza przyspieszyć swoje wsparcie dyplomatyczne i militarne dla tego kraju, zwłaszcza że w ocenie brytyjskich urzędników zajmujących się obronnością i bezpieczeństwem rosyjskie wojska mają obecnie problemy z logistyką i spadkiem morale, co otwiera Ukraińcom możliwość rozstrzygnięcia wojny na swoją korzyść.

Jest reakcja Kremla

Do powyższych zapowiedzi odniósł się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który w krótkim komentarzu stwierdził, że zachodnie dostawy ciężkich pojazdów pancernych dla Ukrainy nie zmienią sytuacji na polu walki.

To nie może niczego zmienić. Specjalna operacja wojskowa będzie kontynuowana. Te czołgi dobrze się palą i będą się palić, tak jak wszystkie inne. Cele specjalnej operacji wojskowej zostaną osiągnięte

– powiedział Pieskow. Dopytywany o dostarczenie brytyjskich czołgów Challenger 2, Pieskow podkreślił, że działania Wielkiej Brytanii mogą przedłużyć kryzys i „spowodować więcej problemów dla Ukrainy”.

Oceniamy i odbieramy [taką decyzję – red.] bardzo negatywnie. Nie ukrywamy naszego nastawienia. Wielka Brytania, inne kraje europejskie, Polska i tak dalej, które teraz spekulują o zamiarze rozpoczęcia nowej rundy dostaw nowego, bardziej zaawansowanego sprzętu wojskowego dla Ukrainy, nie są w stanie zmienić sytuacji na miejscu. Powinni zdać sobie z tego sprawę

– stwierdził rzecznik Kremla.


 

POLECANE
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski z ostatniej chwili
Niemieckie media twierdzą, że Bundeswehra ma nadzorować zawieszenie broni na Ukrainie z terytorium Polski

Jak poinformował Frankfurter Allgemeine Zeitung, niemiecki rząd chce, aby Bundeswehra stacjonowała w Polsce i z naszego terytorium nadzorowała potencjalne zawieszenie broni między Rosją a Ukrainą.

Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity tylko u nas
Po co Stanom Zjednoczonym wenezuelska ropa. Fakty i mity

Amerykańska interwencja w Wenezueli nie była moralnym manifestem, lecz zimną kalkulacją interesów. Ropa, ceny paliw, osłabienie Rosji i uderzenie w OPEC+ – to realne stawki tej gry, które w dłuższej perspektywie mogą zmienić globalny rynek energii i układ sił na świecie.

Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR tylko u nas
Jarosław Sachajko: Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR

„Jest sposób na zablokowanie umowy UE-MERCOSUR” - powiedział w rozmowie z Anną Wiejak poseł Jarosław Sachajko (Wolni Republikanie).

„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów” z ostatniej chwili
„Koalicja chętnych nie oczekuje obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów”

Premier Donald Tusk oświadczył we wtorek, że Polska będzie państwem wiodącym w kwestiach logistyczno-organizacyjnych w zabezpieczeniu działań państw, które będą wspierały Ukrainę. Dodał, że partnerzy nie oczekują obecności polskich wojsk na Ukrainie w żadnym z wariantów.

Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur z ostatniej chwili
Szefowa KE mami dotacjami przed spotkaniem ws. umowy UE-Mercosur

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen podkreśliła w kontekście umowy z Mercosurem, że unijni rolnicy mogą liczyć na wyższe wsparcie finansowe i skuteczną ochronę w sytuacji zakłóceń na rynku. W środę w Brukseli spotkają się unijni ministrowie rolnictwa, by rozmawiać m.in. o umowie z Mercosurem.

Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany. Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki? tylko u nas
"Zostałam uderzona w twarz przez kierownika zmiany". Co się dzieje w niemieckich zakładach zatrudniających Polki?

Polskie pracownice niemieckich zakładów mówią o przemocy, mobbingu i zagrożeniach dla zdrowia. Po głośnych relacjach kobiet z fabryk w Görlitz i Pasewalk firma Birkenstock odpiera zarzuty, a sprawą zajmują się sądy i niemieckie instytucje kontrolne. Spór budzi pytania o realne warunki pracy Polek za Odrą i skuteczność ich ochrony.

Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa tylko u nas
Prof. Romuald Szeremietiew: Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa

„Państwa UE nie są w stanie dać Ukrainie realnych gwarancji bezpieczeństwa” - ocenia w rozmowie z Anną Wiejak prof. Romuald Szeremietiew, były minister obrony narodowej, ekspert ds. bezpieczeństwa.

„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią gorące
„Economist”: Administracja USA bada sposoby przejęcia kontroli nad Grenlandią

Należy poważnie brać pod uwagę, że Donald Trump zamierza przejąć kontrolę nad Grenlandią. Administracja bada sposoby pogłębienia rozdźwięku między Danią a zależnym od niej autonomicznym terytorium lub zawarcia bezpośredniej umowy z wyspą - ocenia „Economist”.

Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna z ostatniej chwili
Tragedia na myjni w Tychach. Nie żyje mężczyzna

W poniedziałek wieczorem na myjni przy ul. Glinczańskiej w Tychach 65-letni mężczyzna wpadł do kanału technicznego. Mimo szybkiej akcji służb nie udało się go uratować.

Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA z ostatniej chwili
Premier Grenlandii: Chcemy nawiązać dobrą współpracę z USA

Premier Grenlandii Jens Frederik Nielsen odrzucił obawy dotyczące rychłej próby przejęcia władzy przez USA.

REKLAMA

„Dobrze się palą i nadal będą się palić”. Rosja ostro do Wielkiej Brytanii

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do zapowiedzi brytyjskiego premiera Rishiego Sunaka, który poinformował w sobotę, że Wielka Brytania dostarczy Ukrainie w najbliższym czasie czołgi Challenger 2.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow / Wikipedia - Kremlin.ru/ CC BY-SA 4.0

Wielka Brytania przekaże czołgi Ukrainie

Biuro brytyjskiego premiera Rishiego Sunaka sprecyzowało w sobotę późnym wieczorem, że Ukraina otrzyma w najbliższym czasie 14 czołgów Challenger 2, a także ogłosiło przekazanie około 30 samobieżnych armatohaubic AS90.

O planie przekazania czołgów Sunak poinformował prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego w rozmowie telefonicznej, którą przeprowadzili w sobotę przed południem. W komunikacie wydanym przez Downing Street po jej zakończeniu nie napisano jednak, ile tych czołgów Wielka Brytania ma zamiar zaoferować, nie było też mowy o armatohaubicach. Ostatecznie liczba czołgów będzie większa, niż wcześniej wskazywały media, które twierdziły, że chodzi o 10–12 sztuk.

W wydanym komunikacie dodano, że w najbliższych dniach Wielka Brytania rozpocznie przeszkolenia ukraińskich żołnierzy w zakresie obsługi przekazywanych czołgów i armatohaubic, zaś szczegóły dotyczące tego, kiedy ta broń trafi na Ukrainę, zostaną przedstawione przez ministra obrony Bena Wallace’a w Izbie Gmin w poniedziałek.

Jak podkreślono, w związku ze zbliżającą się pierwszą rocznicą rosyjskiej napaści na Ukrainę Wielka Brytania zamierza przyspieszyć swoje wsparcie dyplomatyczne i militarne dla tego kraju, zwłaszcza że w ocenie brytyjskich urzędników zajmujących się obronnością i bezpieczeństwem rosyjskie wojska mają obecnie problemy z logistyką i spadkiem morale, co otwiera Ukraińcom możliwość rozstrzygnięcia wojny na swoją korzyść.

Jest reakcja Kremla

Do powyższych zapowiedzi odniósł się rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, który w krótkim komentarzu stwierdził, że zachodnie dostawy ciężkich pojazdów pancernych dla Ukrainy nie zmienią sytuacji na polu walki.

To nie może niczego zmienić. Specjalna operacja wojskowa będzie kontynuowana. Te czołgi dobrze się palą i będą się palić, tak jak wszystkie inne. Cele specjalnej operacji wojskowej zostaną osiągnięte

– powiedział Pieskow. Dopytywany o dostarczenie brytyjskich czołgów Challenger 2, Pieskow podkreślił, że działania Wielkiej Brytanii mogą przedłużyć kryzys i „spowodować więcej problemów dla Ukrainy”.

Oceniamy i odbieramy [taką decyzję – red.] bardzo negatywnie. Nie ukrywamy naszego nastawienia. Wielka Brytania, inne kraje europejskie, Polska i tak dalej, które teraz spekulują o zamiarze rozpoczęcia nowej rundy dostaw nowego, bardziej zaawansowanego sprzętu wojskowego dla Ukrainy, nie są w stanie zmienić sytuacji na miejscu. Powinni zdać sobie z tego sprawę

– stwierdził rzecznik Kremla.



 

Polecane