Grzegorz Gołębiewski: Myśli Nowoczesnego Polaka 4.0

Komuna PiS się sypie. Wreszcie TVN będzie mógł przejąć tę pisowską tubę TVP i będzie jakiś pluralizm, bo to co się wyprawia, to jest zamordyzm i chamstwo. Niektórych trzeba będzie zamknąć prewencyjnie na rok, dwa, żeby inni wiedzieli, że wolności nam już nie ruszą.
/ YT, print screen
To był szalony tydzień. Po pierwsze protesty. Codziennie, wieczorem, na placu Solidarności, dzieciaki razem z nami, Marta (moja żona) cudownie szczęśliwa. Olivier, mój przebojowy syn (l.12), trzyma w ręku Konstytucję i krzyczy razem z nami: Demokracja!  Demokracja! A jego siostra Naomi (l.7), tym swoim zabawnym głosikiem skanduje: Ko – niec PiS! Ko – niec PiS! Ludzie się pozdrawiają hej, hej, uśmiechnięci, radośni, ale jak słyszą coś o PiS ich twarze niczym sztormowe fale walą z wściekłością o burtę. Idziemy do przodu, co tam, pędzimy, historia unosi się w powietrzu. W mojej firmie jest jeden pisowiec, ale udaje, że nim nie jest, bo się nas boi. Jak tylko spojrzymy na niego prześmiewczo, kryje się za swoim komputerem i udaje, że nie słyszy naszych rozmów. A mówimy jasno i głośno: koniec komuny, koniec Kaczora, przepadniecie wszyscy do wieczora! Nie mam złudzeń, w mojej partii dzieje się coś historycznego. W TOK FM (uwielbiam ich) Jacek Żakowski typuje Kamilę Gasiuk – Pihowicz na Prezydenta Polski, to w takim razie Ryszard Petru będzie chyba Premierem, więc mamy komplet. Co tam Schetyna, skompromitowali się tą Gronkiewicz – Waltz. Zresztą Kamila, zaraz za Dudą i Morawieckim w najnowszym rankingu zaufania do polityków. Bum! Nie dziwię się, ma charyzmę Hilary Clinton i temperament Krystyny Jandy.


Najlepszy był ostatni czwartek. W domu gonitwa myśli, co będzie, czy już dziś Duda pęknie. Marta podekscytowana, stoi w kuchni i krzyczy do mnie: - Byłeś w Rossmannie, masz świece?! Piotrek prosił o dziesięć - dodaje. - Wiem, wiem – odpowiedziałem. Nasz poseł Misiło nie ma czasu. Pędzi z tej Warszawy do Szczecina, staje na placu i wszyscy czują, że mamy tu w końcu wielkiego lidera, a nie to co ten Brudziński. Jest tak bystry, że czasami nie łapię jego myśli i ciętych ripost, choć mam wyższe wykształcenie. On – to tak w skrytości powiem – jest mądrzejszy od Petru, ale nie chce się wychylać – szef to szef. Gdy się pojawia wśród tysięcy ludzi, budzi powszechny aplauz: - Jest nam miło! Hej Misiło! Jest nam miło! Hej Misiło!– wołamy. A on taki pogodny i skromny, bo tylko daje znak ręką i tłum wtedy od razu cichnie. – Będą siedzieć! – mówi, a my z żoną cieszymy się jak małe dzieci. Nie będzie PiS-u, będzie wolność i demokracja. To, co oni wyprawiają, to jest komunizm i dyktatura. Zawłaszczone brutalnie sądy, telewizja, policja, wojsko, wszystkim sterują ręcznie, w ogóle jest tak jak w stanie wojennym, tak jak mówi Frasyniuk, a właściwie to jeszcze gorzej, bo wtedy władza nie była tak brutalna, jednak liczyła się z ludźmi i zawarła kompromis przy okrągłym stole. Zachowała się honorowo, więc wszyscy poparli Jaruzelskiego na Prezydenta.


A teraz znowu trzeba obalać komunizm. Technologią! Internetem! Może on nie taki sam jak tamten, ale w sumie jeszcze gorszy bo pisowski. Tfu! I ci ich wyborcy. Siedzą po tych wsiach i zapyziałych prowincjonalnych miasteczkach, zajadają się, mało im brzuchy nie pękną od tego 500+. Zrobimy z nimi szybko porządek, wbijemy im do głów, że razem z Unią my tu rządzimy, a jak chcą dalej żyć w Polce, to do roboty i się nie odzywać! Bo wróciła de – mo - kra –cja! I tak tego nie pojmą pisiorki  No, ale z tymi sankcjami to w Brukseli zwlekają. Dlatego z Martą pomagamy im, żeby zdusić PiS ekonomią. Na przykład, byliśmy ostatnio jak zwykle na zakupach w Lidlu i żona mówi do mnie: -Wiesz co mamy kupować? – Po co to pytanie, wiadomo, to co lepsze – odpowiedziałem. Ser ze Szwajcarii, niemiecka kapusta kiszona, czekolada Rittera, kawa Jacobs, żadnych polskich produktów. Zresztą, jak trzeba mocniej docisnąć PiS, to jedziemy wtedy do Schwedt, to blisko, tuz przy granicy. Inna kultura jednak, Wydajemy tam 200 euro (tylko w samym Realu), a potem po ciuchy za stówę i niech się martwią gospodarką, budżetem, popytem. Kończyłem politologię w Wyższej Szkole Humanistycznej to wiem, co mówię.



Dziś patriotyzm to nie jakieś durne wojsko z rakietami, ci wyklęci, tylko nasz łańcuch świateł, nasza moc, nasz protest. Mam nadzieję, że ten Timmermans dostanie i to szybko Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi tak jak Soros. Gdyby nie Frans i Merkel, Tusk sam nie dałby rady. Zresztą on pójdzie z nami, a nie z PO. Może Rysiek weźmie go do rządu, na szefa MSZ? Trzeba to rozważyć, też walczy z PiS, tak jak my. A Piotrek Misiło spokojnie na szefa bezpieczeństwa całego państwa. On ich dopiero pogoni na Białoruś. Rozwalimy ich w trzy dni jak będzie trzeba. Teraz, po tych wetach Dudy, to już po nich. Komuna się sypie. Wreszcie TVN będzie mógł przejąć tę pisowską tubę TVP i będzie jakiś pluralizm, bo to co się wyprawia, to jest zamordyzm i chamstwo. Niektórych trzeba będzie zamknąć prewencyjnie na rok, dwa, żeby inni wiedzieli, że wolności nam już nie ruszą. Pisowca z biura przeniesiemy chyba do portierni albo go w ogóle wywalimy na bruk. Po co nam pisowcy, jak tylu młodych zdolnych muzułmanów czeka na pracę za Odrą? My z Martą się ich nie boimy, a żona to nawet się cieszy i jest tym wszystkim trochę podekscytowana, ale ona lubi nowoczesność. Była na Zachodzie trzy lata to wie, jak ma być. Będzie dobrze. Duda się do nas przyłączy, a my go i tak wywalimy, bo nas zdradził. Żyjemy w naszej nowej rzeczywistości i jest nam w niej cudownie, tak cudownie, że całkiem już w nią uwierzyliśmy. Demokracja 4.0 dochodzi do władzy, a los nacjonalizmu, ksenofobii i prowincjonalnej, pisowskiej Polski jest już przesądzony. Ostatecznie.               
 

 

POLECANE
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię z ostatniej chwili
Dr Jacek Saryusz-Wolski: Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną i strategię

„Wobec tych nowo-starych, dotąd tylko teoretycznych koncepcji ustrojowych UE, wchodzących w fazę praktyczną, Polska powinna wypracować własną doktrynę integracyjną, strategię i taktykę postępowania, odpowiadającą jej interesom politycznym, ekonomicznym i geopolitycznym” - napisał na platformie X doradca prezydenta ds. europejskich dr Jacek Saryusz-Wolski komentując ustalenia nieformalnego szczytu UE w Alden Biesen.

Kukiz przekazał tragiczne wieści. Nie dawałeś sobie pomóc… z ostatniej chwili
Kukiz przekazał tragiczne wieści. "Nie dawałeś sobie pomóc…"

W wieku 65 lat zmarł Jarosław Lach, współzałożyciel i pierwszy gitarzysta Aya RL. Paweł Kukiz pożegnał go poruszającymi słowami.

KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę z ostatniej chwili
KE sięgnie po oszczędności obywateli. Rządy krajów UE wyraziły zgodę

Podczas nieformalnego szczytu w Alden Biesen, we wschodniej Belgii, przywódcy Francji, Niemiec, Włoch i innych krajów poparli plany, które opracują już na posiedzeniu Rady Europejskiej w przyszłym miesiącu, dotyczące m.in. wykorzystania zgromadzonych przez obywateli oszczędności do inwestowania, bez pytania ich o zdanie.

Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE z ostatniej chwili
Sejm uchwalił ustawę wdrażającą unijny program SAFE

Sejm przyjął projekt ustawy wdrażający program SAFE, czyli unijny mechanizm finansowania inwestycji militarnych, oparty na wspólnym zadłużeniu.

Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec z ostatniej chwili
Dlaczego Niemcy nie skorzystają z SAFE? Polityk PiS pyta ambasadora Niemiec

Niemiecki ambasador Miguel Berger wdał się w ostrą wymianę zdań z rzecznikiem PiS po debacie o SAFE w Sejmie. "Dlaczego Pana kraj nie zdecydował się z niego skorzystać?" – pyta ambasadora poseł Rafał Bochenek.

Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary z ostatniej chwili
Strzelanina na uczelni w USA. Są ofiary

Dwie osoby zginęły, a jedna została ranna w wyniku strzelaniny, do której doszło w czwartek wieczorem czasu lokalnego na terenie kampusu Uniwersytetu Stanowego Karoliny Południowej – informuje w piątek rano ABC News.

RPP obniży stopy procentowe? To otwiera drogę z ostatniej chwili
RPP obniży stopy procentowe? "To otwiera drogę"

– Inflacja w styczniu 2026 r. obniżyła się do 1,7 proc. z 2,4 proc. – twierdzi ekonomista Kamil Pastor z PKO BP i dodaje, że powrót inflacji do celu ma trwały charakter, co otwiera RPP drogę do obniżki stóp w marcu.

Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego z ostatniej chwili
Komunikat dla mieszkańców woj. lubelskiego

MSWiA kupiło 140 tys. czujek dymu i tlenku węgla za blisko 5 mln zł. Strażacy bezpłatnie zamontują je u osób najbardziej potrzebujących. Do woj. lubelskiego trafi blisko 8 tys. urządzeń.

Nie żyje Bożena Dykiel, legenda polskiego kina i teatru z ostatniej chwili
Nie żyje Bożena Dykiel, legenda polskiego kina i teatru

W wieku 77 lat zmarła legendarna aktorka teatralna i filmowa Bożena Dykiel – poinformowała w piątek rano Polska Agencja Prasowa, powołując się na informacje podane przez ks. Andrzeja Lutera.

Wiadomości
Hotel przyjazny dzieciom w górach pod logo Mercure

Hotele przyjazne dzieciom przywiązują szczególną wagę do komfortu najmłodszych gości i młodzieży. Tego typu obiekty ma w swoim portfolio również międzynarodowa sieć hoteli Mercure. Przykładem z Polski jest hotel w górach Mercure Szczyrk Resort, który oferuje m.in. salę zabaw, salę gier i strefę basenową.

REKLAMA

Grzegorz Gołębiewski: Myśli Nowoczesnego Polaka 4.0

Komuna PiS się sypie. Wreszcie TVN będzie mógł przejąć tę pisowską tubę TVP i będzie jakiś pluralizm, bo to co się wyprawia, to jest zamordyzm i chamstwo. Niektórych trzeba będzie zamknąć prewencyjnie na rok, dwa, żeby inni wiedzieli, że wolności nam już nie ruszą.
/ YT, print screen
To był szalony tydzień. Po pierwsze protesty. Codziennie, wieczorem, na placu Solidarności, dzieciaki razem z nami, Marta (moja żona) cudownie szczęśliwa. Olivier, mój przebojowy syn (l.12), trzyma w ręku Konstytucję i krzyczy razem z nami: Demokracja!  Demokracja! A jego siostra Naomi (l.7), tym swoim zabawnym głosikiem skanduje: Ko – niec PiS! Ko – niec PiS! Ludzie się pozdrawiają hej, hej, uśmiechnięci, radośni, ale jak słyszą coś o PiS ich twarze niczym sztormowe fale walą z wściekłością o burtę. Idziemy do przodu, co tam, pędzimy, historia unosi się w powietrzu. W mojej firmie jest jeden pisowiec, ale udaje, że nim nie jest, bo się nas boi. Jak tylko spojrzymy na niego prześmiewczo, kryje się za swoim komputerem i udaje, że nie słyszy naszych rozmów. A mówimy jasno i głośno: koniec komuny, koniec Kaczora, przepadniecie wszyscy do wieczora! Nie mam złudzeń, w mojej partii dzieje się coś historycznego. W TOK FM (uwielbiam ich) Jacek Żakowski typuje Kamilę Gasiuk – Pihowicz na Prezydenta Polski, to w takim razie Ryszard Petru będzie chyba Premierem, więc mamy komplet. Co tam Schetyna, skompromitowali się tą Gronkiewicz – Waltz. Zresztą Kamila, zaraz za Dudą i Morawieckim w najnowszym rankingu zaufania do polityków. Bum! Nie dziwię się, ma charyzmę Hilary Clinton i temperament Krystyny Jandy.


Najlepszy był ostatni czwartek. W domu gonitwa myśli, co będzie, czy już dziś Duda pęknie. Marta podekscytowana, stoi w kuchni i krzyczy do mnie: - Byłeś w Rossmannie, masz świece?! Piotrek prosił o dziesięć - dodaje. - Wiem, wiem – odpowiedziałem. Nasz poseł Misiło nie ma czasu. Pędzi z tej Warszawy do Szczecina, staje na placu i wszyscy czują, że mamy tu w końcu wielkiego lidera, a nie to co ten Brudziński. Jest tak bystry, że czasami nie łapię jego myśli i ciętych ripost, choć mam wyższe wykształcenie. On – to tak w skrytości powiem – jest mądrzejszy od Petru, ale nie chce się wychylać – szef to szef. Gdy się pojawia wśród tysięcy ludzi, budzi powszechny aplauz: - Jest nam miło! Hej Misiło! Jest nam miło! Hej Misiło!– wołamy. A on taki pogodny i skromny, bo tylko daje znak ręką i tłum wtedy od razu cichnie. – Będą siedzieć! – mówi, a my z żoną cieszymy się jak małe dzieci. Nie będzie PiS-u, będzie wolność i demokracja. To, co oni wyprawiają, to jest komunizm i dyktatura. Zawłaszczone brutalnie sądy, telewizja, policja, wojsko, wszystkim sterują ręcznie, w ogóle jest tak jak w stanie wojennym, tak jak mówi Frasyniuk, a właściwie to jeszcze gorzej, bo wtedy władza nie była tak brutalna, jednak liczyła się z ludźmi i zawarła kompromis przy okrągłym stole. Zachowała się honorowo, więc wszyscy poparli Jaruzelskiego na Prezydenta.


A teraz znowu trzeba obalać komunizm. Technologią! Internetem! Może on nie taki sam jak tamten, ale w sumie jeszcze gorszy bo pisowski. Tfu! I ci ich wyborcy. Siedzą po tych wsiach i zapyziałych prowincjonalnych miasteczkach, zajadają się, mało im brzuchy nie pękną od tego 500+. Zrobimy z nimi szybko porządek, wbijemy im do głów, że razem z Unią my tu rządzimy, a jak chcą dalej żyć w Polce, to do roboty i się nie odzywać! Bo wróciła de – mo - kra –cja! I tak tego nie pojmą pisiorki  No, ale z tymi sankcjami to w Brukseli zwlekają. Dlatego z Martą pomagamy im, żeby zdusić PiS ekonomią. Na przykład, byliśmy ostatnio jak zwykle na zakupach w Lidlu i żona mówi do mnie: -Wiesz co mamy kupować? – Po co to pytanie, wiadomo, to co lepsze – odpowiedziałem. Ser ze Szwajcarii, niemiecka kapusta kiszona, czekolada Rittera, kawa Jacobs, żadnych polskich produktów. Zresztą, jak trzeba mocniej docisnąć PiS, to jedziemy wtedy do Schwedt, to blisko, tuz przy granicy. Inna kultura jednak, Wydajemy tam 200 euro (tylko w samym Realu), a potem po ciuchy za stówę i niech się martwią gospodarką, budżetem, popytem. Kończyłem politologię w Wyższej Szkole Humanistycznej to wiem, co mówię.



Dziś patriotyzm to nie jakieś durne wojsko z rakietami, ci wyklęci, tylko nasz łańcuch świateł, nasza moc, nasz protest. Mam nadzieję, że ten Timmermans dostanie i to szybko Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi tak jak Soros. Gdyby nie Frans i Merkel, Tusk sam nie dałby rady. Zresztą on pójdzie z nami, a nie z PO. Może Rysiek weźmie go do rządu, na szefa MSZ? Trzeba to rozważyć, też walczy z PiS, tak jak my. A Piotrek Misiło spokojnie na szefa bezpieczeństwa całego państwa. On ich dopiero pogoni na Białoruś. Rozwalimy ich w trzy dni jak będzie trzeba. Teraz, po tych wetach Dudy, to już po nich. Komuna się sypie. Wreszcie TVN będzie mógł przejąć tę pisowską tubę TVP i będzie jakiś pluralizm, bo to co się wyprawia, to jest zamordyzm i chamstwo. Niektórych trzeba będzie zamknąć prewencyjnie na rok, dwa, żeby inni wiedzieli, że wolności nam już nie ruszą. Pisowca z biura przeniesiemy chyba do portierni albo go w ogóle wywalimy na bruk. Po co nam pisowcy, jak tylu młodych zdolnych muzułmanów czeka na pracę za Odrą? My z Martą się ich nie boimy, a żona to nawet się cieszy i jest tym wszystkim trochę podekscytowana, ale ona lubi nowoczesność. Była na Zachodzie trzy lata to wie, jak ma być. Będzie dobrze. Duda się do nas przyłączy, a my go i tak wywalimy, bo nas zdradził. Żyjemy w naszej nowej rzeczywistości i jest nam w niej cudownie, tak cudownie, że całkiem już w nią uwierzyliśmy. Demokracja 4.0 dochodzi do władzy, a los nacjonalizmu, ksenofobii i prowincjonalnej, pisowskiej Polski jest już przesądzony. Ostatecznie.               
 


 

Polecane