Biały Dom: Podzielamy niepokój Polski

USA wciąż nie widzą jednak sygnałów, które świadczyłyby o tym, że Białoruś zamierza fizycznie wkroczyć na terytorium Ukrainy - zastrzegł Kirby.
Stany Zjednoczone przesyłają kondolencje ludziom na Ukrainie i administracji prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w związku tragiczną katastrofą śmigłowca - powiedział rzecznik.
Odniósł się do katastrofy śmigłowca, który rozbił się w środę rano koło Kijowa. Zginął w niej szef MSW Ukrainy Denys Monastyrski, jego pierwszy zastępca Jewhenij Jenin i jeszcze jeden wiceminister spraw wewnętrznych Jurij Łubkowycz. W tragedii zginęło 14 osób.
Kirby dodał, że USA nie wiedzą, co było przyczyną tej katastrofy.
Wcześniej w środę amerykańska telewizja NBC podała, że trwające od poniedziałku wspólne ćwiczenia wojsk lotniczych Białorusi i Rosji uprawdopodobniły scenariusz ataku na Ukrainę z terytorium Białorusi. W obliczu doniesień o rosyjskich wojskach i broni napływających na Białoruś, po stronie ukraińskiej trwają prace przy rozbudowie przygotowanych jeszcze wiosną okopów i umocnień.
Zdaniem wiceszefa ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR) Wadyma Skibickiego bardziej prawdopodobny jest jednak rosyjski atak ze wschodu.
Komentarze
Prezydent Iranu: Trump nie ma prawa pozbawiać nas zdolności nuklearnych

Napięcie w cieśninie Ormuz. Donald Trump zabrał głos

Tajemnice UFO wyjdą na jaw? Trump zapowiada publikację materiałów

Nagły zwrot Iranu w sprawie cieśniny Ormuz

Darmowa "operacja zmiany płci" dla bezdomnych i migrantów
